|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Konstrukcja, która runęła na kobietę i dziecko w Białce Tatrzańskiej - powstała nielegalnie

Drewniana konstrukcja w Białce Tatrzańskiej, która zawaliła się w poniedziałek, zabijając 70-letnią kobietę była postawiona nielegalnie – powiedział Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Zakopanem Jan Kęsek. Co więcej nikt się nie przyznaje do jej postawienia.

Fot. P. Korczak

Według inspektorów nadzoru budowlanego, konstrukcja nie była prawidłowo ustawiona na betonowym cokole, co doprowadziło do zbutwienia elementów drewnianych w pod wpływem warunków atmosferycznych. Konstrukcja straciła nośność i się przewróciła. Jak wyjaśnił PAP Kęsek, konstrukcja została zaliczona do budowli, na które wymagane jest pozwolenie budowlane, podobnie jak na wszystkie inne reklamy stale związane z gruntem.

"Ten obiekt nie miał stosownych pozwoleń na wzniesienie. Ustalamy inwestora, bo na razie nikt nie chce się przyznać do budowy tego obiektu. Konstrukcja stała na dwóch działkach różnych właścicieli. Przesłuchaliśmy właścicieli gruntów, ale nikt nie przyznaje się do inwestycji. W naszych rejestrach dotyczących tych konkretnych działek nie było wydanych pozwoleń na wniesienie tego typu obiektu, w związku z tym prowadzimy czynności zmierzające do ustalenia, kto i kiedy wniósł ten obiekt" – wyjaśnił PAP Kęsek.

Zakopiańska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku w Białce Tatrzańskiej, które jest prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci i ciężkiego uszkodzenia ciała dziecka.

"Na razie wypadek nie jest traktowany jako katastrofa budowlana, ale nie wykluczamy zmiany kwalifikacji zdarzenia. Będziemy badali wszystkie okoliczności, łącznie ze stanem tego obiektu i czy był postawiony zgodnie ze sztuką budowlaną. Ustalenie inwestora będzie również przedmiotem tego postępowania" – powiedziała PAP szefowa zakopiańskiej prokuratury Barbara Bogdanowicz.

Chłopiec, który został ciężko ranny w wypadku, przebywa w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Jego stan jest bardzo ciężki.

Drewniana masywna konstrukcja stanowiąca bramę wejściową do znanego kompleksu turystycznego w Białce Tatrzańskiej runęła w poniedziałek przygniatając dwie osoby.

 

 

(RK, PAP/ew)

6%
94%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 13

Krakus

Sobota, 17 marca 2018, 11:36

@temida

Ale stawiali to za poprzednich czasów w dwa łata by nie zgniło drewno

Odpowiedz

gazdzino

Piątek, 16 marca 2018, 19:47

krakowiaki i gorole..

Odpowiedz

Che

Czwartek, 15 marca 2018, 09:49

@temida

PINB to nie państwo. To samorząd terytorialny tak wynoszony przez PO pod niebiosa.m

Odpowiedz

słoik

Czwartek, 15 marca 2018, 09:44

Czy aby takie budynki (wraz z przyległymi obiektami) nie są objęte obowiązkową kontrolą wynikającą z ustawy o prawo budowlane. w takim przypadku powinny być protokoły z kontroli, nazwisko inspektora, który to sprawdził, zalecenia pokontrolne itp.

Odpowiedz

MichauP

Czwartek, 15 marca 2018, 09:20

@temida

Zaszczepiona paranoja działa...

Odpowiedz

mieszkaniec

Czwartek, 15 marca 2018, 08:18

Ile tysięcy podobnych konstrukcji stoi generalnie wszędzie? Gdzie są armie urzędników, gdzie są wszelkie urzędy, dozory, inspektoraty itd? Czekacie na kolejny wypadek?

Odpowiedz

temida

Czwartek, 15 marca 2018, 06:04

"Drewniana konstrukcja w Białce Tatrzańskiej, która zawaliła się w poniedziałek, zabijając 70-letnią kobietę była postawiona nielegalnie – powiedział Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Zakopanem Jan Kęsek. Co więcej nikt się nie przyznaje do jej postawienia." czyli po ponad dwóch latach rządzenia PIS „PAŃSTWO POLSKIE ISTNIEJE TYLKO TEORETYCZNIE”

Odpowiedz

M.

Środa, 14 marca 2018, 21:25

Niestety tak się kończy oddawanie władzy samorządom. A PINB podlega staroście, starosta wyborcom i kółko się zamyka. Gdyby to była część administracji państwowej, to zawsze byłaby szansa, że minister z Warszwwy zrobi czystkę w takim urzędzie, na dyrektora mianuje kogoś z drugiego końca Polski i zacznie być porządek. A tak tylko wszyscy rozkładają ręce i powtarzają, że prawo budowlane na Podhalu się nie przyjęło.

Odpowiedz

Popek

Środa, 14 marca 2018, 21:15

Witamy w Polsce . Jakich trzeba mieć doradców aby postawić taki obiekt bez pozwoleń na dwóch rożnych działkach, rożnych właścicieli . Jest to wręcz niepojęte żeby dwóch górali sie dogadało . A jednak . Liczy się kasa kasa kasa . Teraz obaj właściciele powinni być zatrzymani z automatu bez sądów, nakazów itp do czasu wyjaśnienia . A tak to oni już bardzo dobrze wiedzą co mówić razem żeby się z tego wymigać bez konsekwencji . Za parę dni się okaże że ktoś to postawił w nocy za darmo a kamery niczego nie nagrały albo zapisy już dawno się skasowały. Nie ma nagrań , nie ma faktury za wykonanie , nie ma sprawcy . Dziękuję . Prokuratura może im naskoczyć . A nadzór budowlany ma pewnie z 20 inspektorów w Zakopanym tylko od tego żeby siedzieć na dupie i przewalać papiery . Ps. Sam przechodziłem z dziećmi pod tą bramą przez parę lat i aż boję się pomyśleć ........

Odpowiedz

Maria

Środa, 14 marca 2018, 18:39

Takich samowoli budowlanych jest na Podhalu sporo, wystarczy zaglądnąć na Krupówki, pod Gubałówkę, na Gubałówce, pod Krokwią itd itd itd

Odpowiedz

prezes

Środa, 14 marca 2018, 18:22

Właściciel terenu nie przyznaje się do tej budowli. Czegoś tu nie rozumiem. Jutro jadę postawić na jego terenie budkę z kebabem. Ciekawe czy też się do niej nie przyzna.

Odpowiedz

Środa, 14 marca 2018, 17:56

Prawo budowlane na Podhalu się nie przyjęło.

Odpowiedz

krakus

Środa, 14 marca 2018, 17:08

Jak większość rzeczy na podchalu , pazerność i dziadostwo tak się kończy, a wiadomo że nikt się nie przyzna kto by chciał odpowiadać za nie umyślne przyczynienie się do śmierci kogoś

Odpowiedz