|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Tarnów: miała być wróżba, była... zuchwała kradzież

Podczas wróżenia z kart kobieta opróżniła portfel 29-latka z 1200 złotych. Kobiecie grozi teraz kara pozbawienia wolności do 5 lat.

fot: pixabay

Tegoroczny Dzień Kobiet na długo zapadnie w pamięci 29-letniego tarnowianina. Wracając z zakupów z placu handlowego „Burek”, został zaczepiony przez kobietę, która poprosiła o finansową pomoc. Mężczyzna wyjął z portfela pieniądze i przekazał kobiecie, która w ramach wdzięczności zaproponowała wróżenie z kart.

Podczas tego rytuału dotykała kartami portfela i pieniędzy. Po skończonej wróżbie każde z nich poszło w swoją stronę. Przy kasie kolejnego sklepu mężczyzna zorientował się, że został okradziony. Podczas wróżenia kobieta wyjęła w sposób niezauważony banknoty w kwocie 1200 złotych.

Policjanci bardzo szybko zatrzymali kobietę, którą okazała się 54-letnia mieszkanka Tarnowa. Zatrzymana przyznała się do kradzieży i opisała jej przebieg. Dobrowolnie oddała całą skradzioną gotówkę.

Policjanci przedstawili kobiecie zarzut kradzieży, za co grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

 

 

 

(małopolska policja/ko)

50%
50%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 6

krzyś

Środa, 14 marca 2018, 18:55

Tak się składa, że codziennie jest mi dane obserwować jak pracują te "wróżbitki" na parkingu przy Łaziennej. I co ciekawe, dzieje się to dokładnie przed kamerą monitoringu miejskiego. Nie wiem, czy służby miejskie są ślepe, czy bezsilne wobec tego. Obawiam się że to drugie

Odpowiedz

A.

Środa, 14 marca 2018, 07:37

Zgadzam się ze Zbulwersowanym, błagam zróbcie coś w końcu z tymi żulami!!! Awantury, wyzwiska i to w biały dzień.

Odpowiedz

Zbulwersowany

Wtorek, 13 marca 2018, 20:49

Targowa, Ducha, Plac Bema, mieszkam w centrum i szczerze mam dosyć codziennego spotykania wróżb, wciskania perfum, rzucania klątw, ciągłego zaczepiania czy wysłuchiwania wyzwisk, kiedy grzecznie odpowiem, że śpieszę się i nie mam czasu. W lecie jest jeszcze gorzej, darcie gęby czy dzieciarnia kąpiąca się w miejskich fontannach. Kilka lat temu osobiście widziałem jak mały Romski chłopiec pływał (!) w fontannie przy Mickiewicza - naprzeciw okien Urzędu Miasta. Czara goryczy przelała się, gdy od jednego znajomego z kiosku usłyszałem, że te same kobiety, które lubią siedzieć z małymi dziećmi przy Wielkich Schodach przychodzą potem do niego po np. czerwone marlboro - to by było tyle ze zbierania pieniążków na dzieci. Jeżeli już jesteśmy w temacie uciążliwości na Starym Mieście, to drugą kwestią są codzienne posiadówki żuli na rogu Wałowej i Lwowskiej - dziś była tam kolejna awantura, serio lumpy wydzierające się różnymi epitetami do siebie w ścisłym centrum przed 15:00, to nie jest wizytówka miasta...

Odpowiedz

Ola

Wtorek, 13 marca 2018, 14:42

Nie pracuja itd a zyja sobie jak paniska.Daj POwrozyc.zadnej pomocy zlodziejom,cwaniakom,nierobom itd Z naszych POdatkow chowamy ta patologie!!!!!

Odpowiedz

co to

Wtorek, 13 marca 2018, 13:28

Wszyscy wiedzą kto to jest ale boją się bo poprawność polityczna

Odpowiedz

Wtorek, 13 marca 2018, 12:22

Nie mogą jej skazać, bo to byłby rasizm.

Odpowiedz