|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Samowola budowlana w tarnowskim Parku Sanguszków, będzie nakaz rozbiórki

Na zlecenie Zarządu Dróg i Komunikacji, bez wiedzy i zgody konserwatora zabytków, wyasfaltowano drogę. Prowadzi ona do dawnego Pałacu Sanguszków, w którym jest teraz szkoła, ale też do nowego ośrodka dla osób niepełnosprawnych, który zostanie za niedługo otwarty. Konserwator, który dowiedział się o sprawie od mieszkańców zapowiada, że droga będzie musiała zostać rozebrana.

posłuchaj materiału Bartka Maziarza

fot: B. Maziarz

Przygotowanie do asfaltowania drogi w Parku Sanguszków zauważył Stanisław Siekierski, który fotografuje Tarnów i ujawnia w Internecie różne niepokojące zjawiska. Jak mówi, asfalt zupełnie nie pasuje do zabytkowego pałacu i parku. Powinna tam być kostka brukowa z naturalnego kamienia, by nawiązywać do historii.

Całą sytuacją zaskoczony jest szef tarnowskiej delegatury urzędu ochrony zabytków Andrzej Cetera, który podkreśla, że gdyby nie sygnały od mieszkańców to nic by nie wiedział o inwestycji na terenie układu parkowo-dworskiego Sanguszków wpisanego do rejestru zabytków.

"To rozczarowanie połączone z maksymalnym wkurzeniem. Jaki to problem - ulicę Bernardyńską od Konarskiego dzieli raptem 200 metrów, można było podejść i znaleźć konsensus" - mówi, a ulice, które wymienia to siedziba Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie i Urzędu Konserwatora.

Urzędnikom spieszyło się z drogą, bo za niedługo planują otwarcie Słonecznego Wzgórza, czyli m.in. hotelu współprowadzonego przez niepełnosprawnych, którego nowoczesny wygląd też nie podoba się, akurat w tym miejscu, wielu tarnowianom.


Prezydent Roman Ciepiela wyjaśnia, że Zarząd Dróg i Komunikacji, który jest zobowiązny utrzymywać drogi w dobrym stanie, zlecił naprawę ulicy w parku. "Uważam, że w okolicy tak intensywnie w przyszłości użytkowanej przez osoby niepełnosprawne, nawierzchnie powinny być gładkie i proste. Dziedzictwo historyczne jest ważne, ale ważne też jest jak ludzie będą z tego dziedzictwa korzystać. Nie widzę tu dużej sprzeczności, bo to nie droga do części zabytkowej, ale dawnych internatów, które nie są częścia historycznego kompleksu" - mówi Ciepiela. Zdaniem prezydenta Tarnowa ochroną konserwatorską objęty jest układ architektoniczny i ten nie został zmieniony bo droga istniała.

Andrzej Cetera podkreśla, że to nieprawda i powinien wiedzieć o tej inwestycji. Na dodatek konserwator twierdzi, że został wprowadzony w błąd przez pracownika Zarządu Dróg i Komunikacji.

"Rozmawiałem we wtorek o 10 i powiedział mi, że ta inwestycja została zakonczona poprzedniego dnia. Pojechaliśmy o 14 i zastaliśmy ekipę, która już asfaltowała teren przy podjeździe. Od brygadzisty dowiedziałem się, że dokładnie w momencie, w którym rozmawiałem z pracownikiem urzędu, o godz.10, zaczęli asfaltować"

Andrzej Cetera chce wydać nakaz rozebrania asfaltu, ale nie teraz, ale gdy będzie remontowana kolejna aleja w Parku Sanguszków. Jak podkreśla to inwestycja całkowicie nielegalna, a za samowolkę budowlaną konserwator zabytków może też nałożyć na miejski zarząd dróg w Tarnowie do 50 tysięcy złotych kary administracyjnej. 

 

Bartek Maziarz/bp

24%
76%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 33

Wtorek, 16 października 2018, 10:45

Wylanie asfaltu na terenie dworsko-parkowym wpisanym do rejestru zabytków to skandal. Muszą do zdjąć . Co ten Ciepiela robi w tym urzędzie ?

Odpowiedz

mity

Piątek, 12 października 2018, 12:43

Nie no czego się ten prezydent nie dotknie to się zamienia w "złoto". Niczym król Midas. Jednak nie, jest różnica. Midas zamieniał wszystko w złoto a Roman Ciepiela w - gówno w złotku.

Odpowiedz

Piątek, 12 października 2018, 11:25

SYnonim, kto poniesie ten koszt straconych 50 tysięcy?

Odpowiedz

mieszkaniec

Piątek, 12 października 2018, 11:16

@Paw

Niekompetencja i olewanie przepisów, a nie żadne dobro osób niepełnosprawnych. To tylko taka wymówka.

Odpowiedz

Piątek, 12 października 2018, 10:58

szkoda, że w tym mieście nie mamy dziennikarzy śledczych.....

Odpowiedz

rondelek

Piątek, 12 października 2018, 10:45

Żadna tajemnica poliszynela. Podaję pierwszy adres lokalizacji placu wyłożonego przedwojenną kostką granitową ul. Krakowska 134 od 500 do 600 m kw. powierzchni. Co na to nadzorujący remont remontów ze strony miasta ul. Krakowskiej. Kostka z Krakowskiej zamiast wrócić na swoje miejsce położona została obok Krakowskiej , z resztą bardzo profesjonalni. Obyło się nawet bez powołania inspektora nadzoru. Co ciekawe nikt nie zgłaszał żadnych reklamacji że coś z kostką jest nie tak. I tak KOSTKA stała się symbolem naszego kochanego Tarnowa.

Odpowiedz

-@-

Piątek, 12 października 2018, 10:21

Samowola i buta. Nie dość że Ciepiela i Ogrodnik złamali prawo to jeszcze się butnie stawiają. Niekompetencja i arogancja.

Odpowiedz

poli szynel

Piątek, 12 października 2018, 09:43

Może nadzorujący remont Krakowskiej wiceprezydent Słomka Narożański będzie coś wiedział. Można mu zadać pytanie w ramach kampanii wyborczej, czy nie wie co się stało z kostką z Krakowskiej?

Odpowiedz

mieszkaniec

Piątek, 12 października 2018, 09:31

Niech urzędnicy płacą za to z własnych kieszeni! Nic do tego podatnikom.

Odpowiedz

Piątek, 12 października 2018, 09:28

Gdzie poszła kostka, na czyich podjazdach została użyta jest w Tarnowie tajemnicą poliszynela. Wiedzą też o tym doskonale dziennikarze Radia Kraków ale nikt nie podejmuje tego tematu, łącznie z prokuraturą, która się stara jak może i już 2 razy umarzała sprawę, bo temat jest bardzo śmierdzący i dotyka zbyt wielu asów lokalnego towarzystwa polityczno-biznesowego.

Odpowiedz

Piątek, 12 października 2018, 09:14

@Tadek

szukaj pod warszawą w prywatnej klinicie.

Odpowiedz

Aki

Piątek, 12 października 2018, 06:07

Róbcie zdjęcia z remontu ul. Słonecznej, tak się spieszą, będą potrzebne .....

Odpowiedz

Tadek

Piątek, 12 października 2018, 06:05

Trzeba poszukać tej kostki z Krakowskiej, gdzie ona jest ?

Odpowiedz

sara

Piątek, 12 października 2018, 04:44

Wie ktoś, kto jest szefem PINB w Tarnowie?

Odpowiedz

qwerty

Piątek, 12 października 2018, 04:42

A może ten cytat pasuje: "Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera”. Zróbcie mi przebitkę zająca na gruszy… Nie, nie! Zamieńcie go na psa! Zamieńcie go na psa. Niech on się odszczekuje swoim prześladowcom z pańskiego dworu. Niech on nie miauczy"

Odpowiedz

rondelek

Czwartek, 11 października 2018, 23:23

@prezes

Bardzo dobre pytanie które należało zadać konserwatorowi 5 lat temu a może i więcej jak rozpoczynano remonty ulic miasta w obrębie starego miasta (ul.Krakowska) kilkaset tysięcy metrów kwadratowych zabytkowej kostki bazaltowej i granitowej ROZKRADZIONO W BIAŁY DZIEŃ przy świetle kamer monitoringu miejskiego Straży Miejskiej. Skradziona kostka bazaltowa i granitowa świetnie się spisuje na podjazdach i podwórkach tarnowskich notabli mieszkających w samym mieście i po nich (teren podmiejskich wiosek również). Najciekawsze jest to że przed remontem ul Krakowskiej pod powierzchnią asfaltu od Placu Króla Jana III Sobieskiego i początek ul. Krakowskiej były dwie warstwy kostki. Pierwsza warstwa to bloki bazaltowe o wymiarach 200x200 mm układane za czasów prezydentury Tertila lub Rogoyskiego druga warstwa to tradycyjna kostka granitowa ze Strzegomia. Szczegółowa dokumentacja zdjęciowa jest w posiadaniu prokuratury rejonowej w Tarnowie w związku z toczącym się postępowanie przeciwko wykonawcy remontu remontów ul. Krakowskiej. Dla ciekawych wątek kradzieży tak wartościowego materiału bazaltowo-granitowego nie jest objęty procesem postępowania prokuratorskiego. Śmiem twierdzić że tarnowskie remonty remontów są prowadzone przez przypadkowe osoby z herbowego księżyca. Odpowiedzialność bardzo wielu osób za remonty remontów jest równa ZERU. W mieście tylko się remontuje i poprawia cała reszta jest poza zasięgiem intelektualnym.

Odpowiedz

Czwartek, 11 października 2018, 23:02

Trylinka była tyle lat i jakoś nikt nie protestował

Odpowiedz

plama

Czwartek, 11 października 2018, 22:55

Jak wiadomo, Roman Ciepiela kandyduje znów na prezydenta miasta oraz na radnego z ramienia Koalicji Obywatelskiej (PO+Nowoczesna+PSL+KOD) a szefem tarnowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji jest Marian Ogrodnik kandydat na radnego z SLD. To ci dopiero fachowcy

Odpowiedz

Olek Gradowy

Czwartek, 11 października 2018, 22:07

Panie Ciepiela zabierz Ciesielczyka i wiedzcie z tego miasta jeszcze przed wyborami

Odpowiedz

maroo

Czwartek, 11 października 2018, 21:30

@prezes

Przecież na Krakowskiej był gruz, a nie kostka...

Odpowiedz