|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"Musimy znaleźć nowy sposób opowiadania tragicznej historii Auschwitz..."

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r. Wśród 728 więźniów skierowanych tam 14 czerwca z Tarnowa byli m.in. żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, gimnazjaliści i studenci, a także niewielka grupa polskich Żydów. Data ich deportacji uznawana jest za początek funkcjonowania obozu. Podczas uroczystości 78. rocznicy pierwszej deportacji Polaków do obozu, w Bloku 11 - zwanym też blokiem śmierci - otwarto wystawę na temat ruchów oporów działających w niemieckim obozie. A w Oświęcimiu podpisano umowę na powstanie nowego muzeum, poświęconego mieszkańcom ziemi oświęcimskiej, którzy w czasie wojny pomagali więźniom obozu.

Posłuchaj materiału Marka Mędeli

Złożenie zniczy i kwiatów przed tablicą upamiętniającą przybycie pierwszego transportu do Auschwitz, w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu.Fot. M. Mędela

 

14 czerwca uznawany jest za dzień, w którym obóz zaczął funkcjonować... CZYTAJ

 

Jedyny żyjący więzień z pierwszego transportu - Kazimierz Albin - dziś nie przyjechał do Oświęcimia. Na uroczystościach rocznicowych pojawiło się tylko dwoje byłych więźniów: Ryszard Machulik i Zdzisława Włodarczyk. "Póki człowiek żyje, to musimy tu przyjeżdżać. I należy oddać hołd tym więźniom. By wszyscy wiedzieli, że to dla Polaków zostało wybudowane" - mówiła Zdzisława Włodarczyk. Do Oświęcimia przyjechały też córki Jerzego Bieleckiego, więźnia z pierwszego transportu. Z czarno-białą fotografią ojca w ręku mówiły, że to ich obowiązek. "Każda ta wizyta jest emocjonalna. Nasz ojciec przeżył to wszystko, możemy tylko się cieszyć, że nasi najbliżsi tu nie zginęli" - dodały. 

W Muzeum Auschwitz otwarto wystawę na temat ruchów oporu w byłym niemieckim obozie zagłady. Znajduje się ona w bloku 11, zwanym też Blokiem Śmierci". "Blok 11 jest ikoną nie tylko tego miejsca, ale także polskiej pamięci o Auschwitz. Mamy nadzieję, że duża część zwiedzających z całego świata zapozna się z tą tematyką” - mówił rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel. Jak podkreślił, ekspozycja jest niezwykle ascetyczna. Stanowi ją ponad 20 plansz, które nie ingerują w przestrzeń sal. Można też zobaczyć oryginalne napisy, które więźniowie wydrapywali na ścinach cel.

Uczestnicy uroczystości, m.in. byli więźniowie oraz wicepremier Beata Szydło, złożyli również kwiaty pod tablicą upamiętniającą pierwszy transport polskich więźniów. Wmurowana ona jest na budynku Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu. To w jego piwnicach 14 czerwca 1940 r. Niemcy umieścili pierwszych więźniów, gdyż sam obóz nie był jeszcze przygotowany na ich przyjęcie.

Podczas uroczystości przy oświęcimskiej szkole odczytany został list prezydenta Andrzeja Dudy do uczestników obchodów. „Stojąc tu, pośród murów skropionych krwią naszych rodaków, na ziemi pełnej prochów naszych bliźnich, składamy hołd pamięci ofiar i ponawiamy zobowiązanie wobec zamordowanych, wobec naszego narodu i całej ludzkości, bycia strażnikami prawdy, która niesie zawsze aktualne ostrzeżenie; pamiętać, aby zapobiegać, skutecznie bronić wolności i bezpieczeństwa Rzeczypospolitej i wszystkich jej mieszkańców” – napisał prezydent.

W tym roku - podczas rocznicy - w szczególny sposób wspominano Polaków, którzy byli więźniami Auschwitz. To właśnie polscy więźniowie z Tarnowa trafili do obozu pierwszym transportem. O Polakach, mieszkańcach ziemi oświęcimskiej, którzy z narażeniem życia pomagali więźniom obozu, będzie opowiadać też wystawa w nowym muzeum. Ma być poświęcona konkretnym osobom, które dostarczały żywność, lekarstwa, listy... a czasem pomagały w ucieczkach z Auschwitz. "Chcemy powiedzieć o ich życiu, cierpieniu. Chcemy pokazać, że ziemia oświęcimska jest nie tylko miejscem tych strasznych wydarzeń, ale i miejscem pięknej historii i pięknej tradycji - to muzeum będzie o tym przypominało" - mówiła w Oświęcimiu wicepremier Beata Szydło. A wiceminister kultury Jarosław Sellin deklarował, że nowa placówka będzie gotowa za około trzy lata. "Przeznaczamy 35 milionów złotych na inwestycję: remont budynku jak i instalację wystawy" - wyjaśniał Jarosław Sellin. 

Nowe muzeum nie będzie konkurencją dla Muzeum Auschwitz, a jego uzupełnieniem. Ma ono być gotowe za około trzy lata. 

 

 

(Marek Mędela/PAP/ew)

50%
50%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0