|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Na Prądniku Czerwonym będzie ponad 3,5 tysiąca kamer na latarniach

Ponad 3,5 tysiąca kamer ma zostać zainstalowanych na latarniach ulicznych w krakowskiej dzielnicy Prądnik Czerwony. To pomysł wiceprzewodniczącego Rady Miasta Łukasza Wantucha. W tegorocznym budżecie miasta przeznaczono na to 5 milionów złotych.

Posłuchaj materiału Marcina Friedricha

Fot. pixabay

O pomyśle, który radny Wantuch nazwał "System Pomocy 112" – mówił on już od kilku lat. Teraz zdobył pieniądze na pierwszy etap jego realizacji, czyli montaż kamer w jednej dzielnicy – na początek Prądnik Czerwony. Ponad 3,5 tysiąca kamer rejestrować będzie obraz, który przechowywany będzie na centralnym serwerze. 

Jeśli będzie potrzeba, czyli gdzieś popełnione zostanie wykroczenie, przestępstwo lub zdarzy się wypadek, dopiero wówczas odszuka się zapis z odpowiedniego dnia i godziny i pomoże on w odnalezieniu sprawcy. Według radnego, po kilku latach funkcjonowania system ma przynieść znaczący spadek przestępczości, bo świadomość permanentnego nagrywania wszystkiego co się dzieje w pobliżu, skutecznie zniechęcić ma potencjalnych sprawców.

- Nagrania przydadzą się jeśli zostanie popełnione przestępstwo. Będę robił wiele spotkań z mieszkańcami i będę im tłumaczył zasady działana tego systemu. Im więcej osob będzie wiedziało o tych zasadach, tym większe będzie poparcie. Nie będzie absurdalnych zarzutów o inwigilacji i Orwellu. To musi być gigantyczna ilość kamer, one muszą być wszędzie. Jednak dzieki temu nie musimy obserwować obrazu - wyjaśnia radny Łukasz Wantuch.

Mieszkańcy trzeciej dzielnicy są podzieleni w opiniach co do tych planów. "Każdy powinien na coś takiego się zgodzić. To daje bezpieczeństwo. Ja nie mam nic do ukrycia. Cóż kamera? Może mnie ewentualnie przyuważyć jak idę do sklepu"- mówią jedni. "Trochę prywatności też się nam należy. Nie słyszłam tutaj o rozbojach" - podkreślają jednak inni. 

Jak podkreśla Wantuch, system będzie miał również funkcję powiadamiania w sytuacjach zagrożenia. Radny zapowiada, że jeśli system się sprawdzi, to za rok wnioskował będzie o objęcie nim kolejnych dzielnic, a docelowo obszaru całego miasta. 

Sonda: 855

 

 

 

(Marcin Friedrich/ko)

81%
19%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 12

szymon

Sobota, 12 stycznia 2019, 21:56

Tak realnie - jaki uda się osiągnąć czas "retencji" danych w takim systemie?? (tj czasu kiedy stary zapis zostanie nadpisany nowym)? 3500 tyś kamer powiedzmy, że by system miał sens nagrywają w Full HD i o obniżonej "klatkowości" obrazu np. 15 klatek / s daje ok. 0,5 kbps na sekundę z 1 kamery, czyli ok 71 Gb/s ze wszystkich kamer (Fajne Data Center ktoś sobie zbuduje). Gdybyśmy chcieli zachować obraz ze wszystkich kamer przez 31 dni... wychodzi, że potrzebujemy "zaledwie" 23904.7 TB przestrzeni dyskowej - która 1) będzie szybka do zapisu (musimy zapisywać 71gb/s) i do odczytu - zakładając że coś byśmy w trakcie działania systemu chcieli obejrzeć i przeglądnąć...

Odpowiedz

mieszkaniec

Sobota, 12 stycznia 2019, 18:11

Jak jest taki dobry, to niech parkingi dla samochodów zorganizuje !. Będzie większy pożytek.

Odpowiedz

weź tabletkę

Sobota, 12 stycznia 2019, 15:54

@turnus

Cała Polska z zapartym tchem, śledzi wydarzenia z twojego życia, nie odrywając oczu od obrazów zarejestrowanych przez kamery miejskiego monitoringu.

Odpowiedz

turnus

Sobota, 12 stycznia 2019, 15:34

Dziad kłamie twierdząc, że nikt nie będzie oglądał obrazu. Do takiego systemu inwigilacji potem podpina się oprogramowanie do analizy twarzy, przedmiotów, pojazdów, numerów rej., sylwetek, chodu, itd (tzw. sztuczną inteligencję) i życie każdego zostanie zcyfryzowane i umieszczone w bazie danych, gdzie obcy ludzie o intencjach nieznanych będą mogli prześledzić historię życia kogo zechcą.

Odpowiedz

Kmacoń

Sobota, 12 stycznia 2019, 07:05

Zbliża się inwigilacja.

Odpowiedz

żałosne aż boli

Piątek, 11 stycznia 2019, 23:49

ciekawe czy towarzysz wantuch ma już kamery u siebie w domu . może nawet w wc? dzieki nim czuje sie tam bezpieczniej?? pewnie tak skoro teraz brakuje mu kamer na latarniach . niech sie wypowiedzą te bałwany które niego głosowali

Odpowiedz

słuchacz

Piątek, 11 stycznia 2019, 21:27

A tam gdzie nie ma latarni to co ? . Na co to komu, lepiej by patrole wysłali na miasto, tramwaj zrobili na Azory i do Węgrzc, obwodnice i parkingi dla samochodów .

Odpowiedz

kratistos

Piątek, 11 stycznia 2019, 21:09

@Krakowianin 19

Z Rakowic nikt Ci tramwaju nie doprowadzi, bo jakoś tak się dziwnie złożyło, że w ciągu tych 100 lat oczekiwania korytarz pod tą inwestycję został zabudowany. Zamiast tego może doprowadzą z ul. Meissnera, o ile oczywiście nie stanie się to samo. Pozdrawiam z Mistrzejowic :)

Odpowiedz

Artur

Piątek, 11 stycznia 2019, 20:47

OK, jeśli tylko ten system będzie monitorował przestrzeń publiczną. Ale czy mam pewność że jakaś kamera nie będzie mi zaglądać przez okno do mieszkania? Nie zawsze chce mi się zasłony zasuwać.

Odpowiedz

ehh

Piątek, 11 stycznia 2019, 19:17

Pradnik jest strategiczny dla miasta i kraju.....taki wniosek.

Odpowiedz

macq

Piątek, 11 stycznia 2019, 15:15

Ciekawi mnie tylko, jaki będzie koszt utrzymania tego systemu?...

Odpowiedz

Krakowianin 19

Piątek, 11 stycznia 2019, 14:35

Zamiast tej inwigilacji wolałbym żeby wreszcie doprowadzono tramwaj do Prądnika Czerwonego z pętli Rakowice. Przecież obiecywano to już 100 lat temu !!!

Odpowiedz