|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kwieciński: w Małopolsce zagrożone 126,9 mln euro ze środków unijnych

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński obawia się, że Małopolska może stracić 126,9 mln euro z funduszy unijnych z powodu zbyt wolnego wydatkowania środków. Marszałek regionu Jacek Krupa zapewniał wcześniej, że nie jest zagrożone ani jedno euro.

Fot. PAP/Jan Graczyński

„To, co z przykrością muszę powiedzieć (…), to niestety Małopolska w ciągu ostatnich dwóch lat z regionu, który może nie był absolutnym liderem, ale był bliżej niż dalej, cofnął się i mówimy, że jest jednym z maruderów” - mówił Kwieciński podczas piątkowej konferencji prasowej w Krakowie.

Według niego z poziomem 11,5 proc. na koniec sierpnia tego roku województwo małopolskie jest na czwartym od końca miejscu pod względem wydanych i rozliczonych środków ze swojego regionalnego programu operacyjnego.

W związku z tym – zaznaczył szef resortu inwestycji i rozwoju – Małopolska znajduje się wśród tych polskich województw, którym grozi utrata przyznanych pieniędzy unijnych, łącznie 126,9 mln euro. Kwieciński wyliczał, że składa się na to 65,8 mln euro w ramach tzw. reguły n+3. Jest to reguła ustanowiona przez Komisję Europejską, wyznaczająca kwotę, którą musi region wydać do końca 2018 r.

Do tego dochodzi ok. 61 mln euro z tzw. rezerwy wykonania – zaznaczył Kwieciński. Rezerwa wykonania to 6 proc. całej alokacji RPO. Pieniądze te "zostały zamrożone". Region będzie mógł z nich skorzystać, jeśli do końca 2018 r. spełni określone warunki. Jednym z nich jest reguła n+3.

„Spotykamy się również po to, żeby ustawić budzik i powiedzieć - pobudka, trzeba wstać i zabrać się do roboty, tak żeby te pieniądze na koniec roku nie przepadły” - powiedział minister podczas briefingu.

Jak dodał, gdyby Małopolska nie wykorzystała pieniędzy z tzw. rezerwy wykonania, to nie przepadną one, ale zostaną przesunięte do innych regionów, które „nie mają z tym problemów”. Kwieciński wymienił m.in. sąsiadujące z Małopolską woj. podkarpackie.

Zdaniem Kwiecińskiego zarząd woj. małopolskiego ma małą sprawność wydawania środków ze swojego RPO w obecnej perspektywie finansowej. Jego zdaniem w poprzedniej perspektywie fundusze europejskie były trzy razy szybciej wydawane.

„Apelujemy o to, żeby te pieniądze dla Małopolski nie przepadły, jest jeszcze czas” - powiedział Kwieciński i poinformował, że w tym miesiącu wpłynęły dodatkowe kwoty do certyfikacji z tego regionu.

„Myślę więc, że jeżeli będziemy prezentowali następny raport, to ta kwota zagrożona będzie mniejsza” - ocenił.

Szef PiS w Małopolsce senator Marek Pęk poinformował, że parlamentarzyści tej partii wystosują pismo do marszałka małopolski Jacka Krupy, w którym „upomnimy się o te sprawy, zażądamy konkretnych odpowiedzi, dlaczego te zjawiska istnieją i jakie kroki są podejmowane, aby tę sytuację naprawić”.

Marszałek regionu Jacek Krupa (PO) zapewniał podczas środowego briefingu, że w woj. małopolskim nie jest zagrożone ani jedno euro ze środków unijnych w ramach aktualnego Regionalnego Programu Operacyjnego. Podkreślił, że rozdział pieniędzy przebiega zgodnie z założonymi harmonogramami.

Odnosząc się do zarzutów o słabe wydatkowanie środków unijnych Krupa ocenił, że zostały one przedstawione na potrzeby kampanii wyborczej i nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. „Rozpoczęła się kampania wyborcza, więc w związku z tym rozpoczęła się kampania oszczerstw w stosunku do samorządów regionalnych, szczególnie tych piętnastu (..), zarządzanych przez koalicję PO-PSL” - mówił w środę marszałek.

„Oświadczam, że absolutnie nie ma takiego zagrożenia. Samorząd Małopolski pracuje zgodnie z planem, zgodnie ze wszystkimi harmonogramami, zgodnie z tym, co zostało ustalone z Komisją Europejską oraz Ministerstwem Rozwoju” - podkreślił Krupa.

W obecnym Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 region dostanie 2 mld 879 mln euro z funduszy unijnych: Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz Europejskiego Funduszu Społecznego, co stanowi niemal 10 proc. wszystkich środków UE dostępnych dla regionów. To drugi pod względem wielkości program spośród wszystkich 16 RPO. Większe środki otrzyma tylko województwo śląskie.

Krupa przypomniał, że Małopolska prawidłowo rozliczyła swój poprzedni Regionalny Program Operacyjny na lata 2007-2013. Zarząd województwa w zeszłym miesiącu otrzymał z Komisji Europejskiej oficjalne potwierdzenie pozytywnego rozliczenia programu.

 

PAP/jgk

33%
67%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 2

Tytus

Piątek, 21 września 2018, 21:56

Hahaha...W Regionie rządzi PO ale już we wsiach i miasteczkach rządzi PiS. Jak nie ma projektów na poziomie miasta bto jak ma kasę dać województwo????

Odpowiedz

Piątek, 21 września 2018, 19:14

To uzasadnia ostatni wysyp "zaprasza Jacek Krupa" przy każdej imprezie. Oni już wiedzą jaka lipę odwalili, a wybory za pasem.

Odpowiedz