|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kilkuset studentów protestowało przeciwko ustawie Nauka 2.0

Kilkaset osób wzięło udział w proteście przeciwko ustawie Nauka 2.0 przed Collegium Broscianum w Krakowie. Demonstrowali studenci największych krakowskich uczelni - Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Ekonomicznego. Manifestujący mają wątpliwości co do sposobu przygotowania, procedowania, jak i treści nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Samemu ministrowi nauki Jarosławowi Gowinowi zarzucają lekceważenie oporu środowiska akademickiego w tej sprawie.

Posłuchaj protestujących

Fot. M. Zbylut

Wśród postulatów Akademickich Komitetów Protestacyjnych w całej Polsce znalazły się żądania między innymi demokratyzacji uczelni, autonomii i gwarancji transparentności.

Równolegle protesty studentów odbyły się w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi, Opolu, Lublinie, Katowicach i Białymstoku.
Demonstrujący zapowiadają kolejne akcje protestacyjne.

"Wyrażamy kategorycznie sprzeciw wobec założeń, sposobu przygotowania, procedowania oraz treści tzw. Ustawy 2.0. Ustawa ta będzie aktem niezwykle szkodliwym i uwsteczniającym, nie tylko dla społeczności akademickiej, studentek i studentów, pracowniczek i pracowników uczelni - ale przede wszystkim dla samych ośrodków akademickich i regionów, a w konsekwencji - dla rozwoju całej Polski" - takie stanowisko Akademickiego Komitetu Protestacyjnego odczytywali w środę uczestnicy protestów przeciwko projektowi ustawy Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce.

We wspólnym stanowisku demonstrujący podkreślają, że domagają się "odrzucenia wskazanych założeń reformy i podjęcia realnego dialogu ze wszystkimi środowiskami zgłaszającymi zastrzeżenia wobec projektu".

Do protestów, które organizowane są od ubiegłego tygodnia, odniósł się w środę w Krakowie minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że z całej Polski napływają pochwały samorządów studenckich popierające nie strajk - a projekt ustawy. Zauważył, że ustawę najenergiczniej popierają przedstawiciele uczelni małych i średnich - czyli "tych, w obronie których rzekomo protestują te garstki, grupki studentów".

Zapewnił, że przez 2,5 roku "konsekwentnie chronił polskie uczelnie przed jakimikolwiek formami upolitycznienia".

"Dzisiaj niestety te protesty są inspirowane politycznie, bo widać tam działaczy KOD-u, i musimy sobie zadać pytanie – na czym polega demokracja? Czy demokracja polega na tym, że jakiś promil studentów, którzy protestują, ma narzucać rozwiązania, które zostały +wydyskutowane+ w bardzo szerokim dialogu, i za którymi opowiadają się wszystkie reprezentatywne gremia akademickie – to jest parlament studentów, samorządy studenckie, reprezentacje doktorantów, Rada Głowna Nauki i Szkolnictwa Wyższego, mający demokratyczny mandat rektorzy" - mówił minister nauki.

Projektem Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce (tzw. Ustawy 2.0, Konstytucji dla Nauki) zajmuje się Sejm. W czwartek posłowie wysłuchają sprawozdania sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, która do obu ustaw (również - przepisów wprowadzających) zarekomendowała ok. 160 poprawek. Resort nauki zapowiedział też, że w drugim czytaniu będzie rekomendował przyjęcie kolejnych 50 poprawek do projektu.

Projekt ustawy przewiduje reformę uczelni państwowych, m.in. zmianę modelu finansowania szkolnictwa wyższego. Jeśli chodzi o same uczelnie - zakłada on utworzenie nowego organu publicznej szkoły wyższej (rady uczelni). Zawiera również nowe rozwiązania dotyczące m.in. uprawnień do prowadzenia studiów i nadawania stopni naukowych, ścieżek uzyskania doktoratu, publikowania w czasopismach, roli habilitacji itp. Nowa ustawa, zgodnie z propozycją resortu nauki, ma zacząć obowiązywać od października 2018 r.

 

Magdalena Zbylut/PAP/jgk

25%
75%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 6

Krak

Piątek, 15 czerwca 2018, 09:27

Nauki w Polsce już dawno nie ma. Są tylko tzw. zaliczania i produkcja ludzi z dyplomami. Tragedia.

Odpowiedz

Czwartek, 14 czerwca 2018, 18:40

Brawo młodzieży. Ktos musi przerwać ten pęd do zagłady nauki w Polsce. Czynionej rękami ignorantów

Odpowiedz

Czwartek, 14 czerwca 2018, 09:59

Po pierwsze na zdjęciu nie widać, żeby było tam więcej niż kilkudziesięciu studentów. Po drugie w Krakowie jest kilkaset tysięcy studiujących, a protestuje taka garstka...

Odpowiedz

Synuś

Czwartek, 14 czerwca 2018, 09:44

..."Mamo daj spokój!"..., ..."cicho synuś"...

Odpowiedz

AGH

Środa, 13 czerwca 2018, 22:08

Na samym UJ mamy 130 000 studentów?

Odpowiedz

Wyrobnik

Środa, 13 czerwca 2018, 22:06

Czemu najbardziej obecnego Szkolnictwa bronią studeńci? Nie rozumiem. Gdzie sa pracownicy tych uczelni? Boją się? Kogo? Rektora? Bo MIn w praktyce nic nie może. Przecież nasze uczelnie są naprawdę "cienkie". Rankingi rankingami ale popatrzmy na te osiągnięcia. Jest ich naprawdę niewiele. O polskim Noblu innym niz pokojowym czy "humanistycznym"nie mam co liczyć przez wiele lat. Wątpię czy ta reforma coś zmieni ale obecny stan jest fatalny. Ta "fatalność" jest atrakcyjna dla studentów? Obserwuję, że ci co dysponują większą kasą, czy są sprytniejsi studiują za granica. Dotyczy to między innymi "profesorskich" dzieci.

Odpowiedz