|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kilka ton betonu zawisło nad głowami mieszkańców. Czy taka praca żurawia jest zgodna z przepisami?

Kilka ton betonu zawisło nad głowami mieszkańców. Na jednej z budów przy ulicy Salwatorskiej na krakowskim Salwatorze pracuje żuraw, którego przeciwwaga kilka dni wisiała nad chodnikiem prowadzącym do szkoły podstawowej. O interwencję poprosili słuchacze Radia Kraków.

Posłuchaj materiału Dominiki Baraniec

Fot. Dominika Baraniec

Mieszkańcy osiedla są oburzeni i zastanawiają się, czy jest to zgodne z prawem. Mówią otwarcie, że to przerażające, gdy pod kilkutonowymi płytami wiszącymi nad chodnikiem przechodziły dzieci i osoby starsze. "Podczas takiej budowy wykonawca powinien to jednak zabezpieczyć. Trochę jednak strach tutaj przechodzić. W miastach o gęstszej zabudowie buduje się wysokie budynki - często nad naszymi głowami wiszą ciężkie materiały. Zawsze istnieje możliwość, że coś może spaść" - przyznają w rozmowie z reporterką Radia Kraków okoliczni mieszkańcy. 

Mieszkańcy nie muszą jednak znać przepisów, a w tym przypadku to zwyczajny niepokój i strach o bezpieczne przejście chodnikiem - mówi Agnieszka Wantuch radna dzielnicy Krowodrza. "W tej chwili jest tyle budów, że dźwigi chyba zwyczajnie się nie mieszczą albo po prostu są źle ustawione" - dodaje radna. 

Postanowiliśmy zgłosić tę sprawę do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. "Przeciwwaga dźwigu powinna znajdować się na placu budowy. Mamy do czynienia z ruchem kołowym. Jeżeli takie rzeczy się zdarzają, musi zostać wyznaczona tzw. "strefa niebezpieczna". Określa to dokument "Plan bezpieczeństwa i ochrony zdrowia", który znajduje się na budowie i za który odpowiedzialny jest kierownik danej budowy" - wyjaśnia Przemysław Ziębacz, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego i dodaje, że nawet jeśli żuraw nie pracuje, to ma prawo kręcić się zgodnie z wiatrem, ale też powinno się to odbywać na terenie budowy. A niestety takich przypadków żurawi nad naszymi głowami jest znacznie więcej. "Niedawno jechałam obok ronda Grunwaldzkiego. Dźwig wisi nad kampusem Uniwersytetu Ekonomicznego, prawie że zahaczając o basen. Mam wrażenie, że czasem myślenie deweloperów ogranicza się do kupy kasy na koncie. A dźwig może się złożyć, sam się przewrócić. Z dwojga złego, lepiej żeby przewrócił się na niewybudowany budynek, niż na ludzi" - ocenia radna Agnieszka Wantuch.  

Reporterce Radia Kraków udało się też skontaktować z kierownikiem budowy na Salwatorze. Jak twierdzi, wszystko odbywa się zgodnie z prawem i nie ma problemu z tym, że maszyna pracuje tuż nad chodnikiem prowadzącym do szkoły. "Przeciwwagi nie wiszą na sznurku. To konstrukcja, która została odebrana przez Urząd Dozoru Technicznego. Nie widzę więc przeszkód. Niestety nie ja wymyśliłem miejsce do budowania" - tłumaczy kierownik inwestycji. 

Teren budowy jest niewielki, ale po interwencji mieszkańców i nadzoru budowlanego - udało się tam zmieścić dźwig. I jak dodaje Agnieszka Wantuch, mieszkańcy muszą o takich przypadkach informować. "Nie bagatelizujmy tego, bo, mówiąc kolokwialnie, będziemy sobie pluć w brodę, jak coś się stanie" - ostrzega krakowska radna. A przecież przede wszystkim chodzi o nasze bezpieczeństwo.

Przypomnijmy, że tragedie z udziałem dźwigów się zdarzają. Z ostatnich lat można wymienić katastrofy, gdy żurawie przewracały się na pracowników w Koszalinie, Katowicach, Lublinie, Warszawie, Gdańsku. Co ciekawe, są też przypadki, gdy od żurawia odczepiła się lub poluzowała przeciwwaga - na szczęście na terenie budowy.

 

 

(Dominika Baraniec/ew)

62%
38%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 7

KR

Środa, 14 marca 2018, 07:38

Proszę sprawdzić jeszcze remontowaną kamienicę koło Kossakówki. Tam też jest ciasno na chodniku o żurawiu nie wspomnę.

słuchacz

Środa, 14 marca 2018, 07:36

Spokojnie deweloperka jest święta w tym mieście, nawet jak by się dźwig przewrócił i zginęli ludzie to deweloper spokojnie dalej by budował, życie ludzkie nic nie znaczy w odniesieniu do pieniędzy jakie zarobi deweloper , ale że ludzie wież w każdą bajkę dewelopera i kupują byle co jak leci to się nic nie zmieni, chyba że na gorsze

pjetrek

Wtorek, 13 marca 2018, 22:00

A kiedyś przy ul. Włóczków jak budowano hotel(?) też była awaria dźwigu - pękła lina zabezpieczająca i musiano ewakuować kilka kamienic, bo dźwig zagrażał okolicznym budynkom...

M.

Wtorek, 13 marca 2018, 21:01

Dla przeciwwagi powiem, że to bardzo fajna budowa.

GR

Wtorek, 13 marca 2018, 17:06

Kiedy wybudowali kampus UEK przy Rondzie Grunwaldzkim? Coś mi umknęło...

krakus

Wtorek, 13 marca 2018, 16:45

Czy radna Wantuch zna nazwy naszych rond?

Wtorek, 13 marca 2018, 15:32

Wypadek choćby z Białki niczego nie uczy...