|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Dopiero we wtorek poznamy wyniki wyborów w Krakowie

Miejska komisja wyborcza nie jest w stanie podać zbiorczych wyników, ponieważ ciągle nie ma zatwierdzonych protokołów kilkudziesięciu obwodowych komisji wyborczych. Kilka komisji ciągle jeszcze liczy głosy. Przewodniczący miejskiej komisji wyborczej, sędzia Rafał Lisak uważa, że powodem opóźnienia jest niedawna zmiana kodeksu wyborczego,

Posłuchaj materiału Marcina Friedricha

Fot. Marcin Friedrich

Członkowie komisji przywożą do magistratu wszystkie dokumenty związane z zakończonym w niedzielę o 21 głosowaniem. Miejska Komisja Wyborcza ma za zadanie sprawdzić protokoły. Jeśli są prawidłowo wypełnione, zatwierdza je i wprowadza do systemu informatycznego. To wszystko trwa bardzo długo. Pierwsze protokoły zaczęły spływać dopiero w poniedziałek nad ranem i do tej pory (poniedziałe, godzina 17) nie ma ich wszystkich. Członkowie nocnych komisji liczących głosy pracują bez przerwy od 21 w niedzielę. 

 

Sędzia Rafał Lisak, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, kiedy Komisja zakończy pracę i poda wyniki wyborów w Krakowie. W protokołach są błędy i trzeba je uzupełniać.

 

Podczas tych wyborów ilość błędów była większa niż w ubiegłych latach - mówi Lisak. - Protokoły są coraz trudniejsze, zawierają coraz więcej elementów. To, że są dwie komisje tez powoduje zwiększenie elementu biurokratycznego.

 

 

Marcin Friedrich/łk

0%
100%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 4

a w jakiej komisji byłeś? bo IP kompa już jest

Wtorek, 23 października 2018, 12:24

@Kot Alojzy

"Najwyższa kasta" - oj boję się o te głosy oddane w Twoje ręce....

Odpowiedz

Marcin

Poniedziałek, 22 października 2018, 19:32

Nic dziwnego, że nie mogą się doliczyć. Ja dostałem dwie karty do głosowania na sejmik, a mój tata dwie karty do głosowania na prezydenta. Oczywiście oddaliśmy, ale ktoś nieuczciwy mógłby oddać dwa głosy.

Odpowiedz

Kot Alojzy

Poniedziałek, 22 października 2018, 19:15

Powodem jest durna organizacja wyborów, a później trzech z najwyższjej kasty ślamazarnie opracowujących protokoły. Komisje dostały nawet za mało papieru na wydruk. Jak wysiedziałem się 7 godzin w magistracie by oddać "wory" z głosami. Dziekuję PKW za rozrywające się wory (na zboże) do jakich pakowano głosy. Genialny pomysł.

Odpowiedz

kr

Poniedziałek, 22 października 2018, 18:07

Pan Sedzia niech się zajmie robota a nie pieprzeniem głupot. Beznadziejnie stworzone materiały beznadziejne szkolenia i robienie z członków komisji parobkow za parę groszy.Cała grupa komisarzy w Krakowie powinna podać się do dymisji bo to nie wina członków okw ale właśnie biurokracji w wyborach. Czepianie sie szczegółów i.doprowadzenie do tego ze z wyborów zrobiła sie parodia. jak mozna doprowadzić do tego ze ludzie za 300 zl pracuja po 24 godziny. Na miejscu okw masowo składał bym protesty na nieudolnych komisarzy

Odpowiedz