|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Wysoka porażka Słoników w Trójmieście

W tej kolejce trzy gole Wisły i Cracovii, trzy gole stracone przez Sandecję i cztery przez BrukBet. Słoniki nie wykorzystały bramkowej szansy już na początku spotkania, później straciły gola z kontrowersyjnego karnego i ostatecznie wysoko przegrały z Arką. Gdynianie - podobnie jak Cracovia - blisko górnej ósemki, BrukBet utknął w strefie spadkowej.

fot. Adam Warżawa/PAP

W ostatnim meczu 27. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Arka wysoko pokonała na własnym stadionie Bruk-Bet Termalikę 4:0 (3:0). Tym samym gdynianie przerwali serię sześciu spotkań bez zwycięstwa, a drużyna z Niecieczy poniosła najwyższą porażkę w tym sezonie.

Arka bez problemów wywalczyła trzy punkty, ale pierwsi na prowadzenie powinni wyjść goście. W 5. minucie po składnej akcji znakomitą okazję zmarnował Łotysz Vladislavs Gutkovskis, który z sześciu metrów posłał piłkę nad poprzeczką.

Później na boisku dominował chaos, ale w 22. minucie zrobiło się 1:0 dla gospodarzy. Po faulu Martina Mikovica na Damianie Zbozieniu arbiter Krzysztof Jakubik (zastąpił mającego prowadzić to spotkanie Szymona Marciniaka), podyktował rzut karny, którego na bramkę zamienił Mateusz Szwoch. Pomocnik gdynian trafił także z 11. metrów w październiku w pierwszym zremisowanym 1:1 meczu tych zespołów w Niecieczy.

"Żółto-niebiescy" szybko poszli za ciosem, bo po 34 minutach wygrywali już 3:0. W 30. minucie po centrze z lewej strony Luki Zarandii Jana Muchę skuteczną główką pokonał Ruben Jurado, a cztery minuty później po prostopadłym podaniu Szwocha swojego pierwszego gola w Arce strzelił Maciej Jankowski. Pozyskanemu z Piasta Gliwice napastnikowi starał się przeszkodzić Artem Putiwcew, ale Jankowski popisał się precyzyjnym uderzeniem po ziemi.

Niewiele brakowało, aby za chwilę podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego podwyższyli prowadzenie, jednak od utraty kolejnych bramek uchronił przyjezdnych Mucha. Słowak wygrał najpierw pojedynek sam na sam z Jurado, a następnie obronił groźny strzał z dystansu Michała Nalepy.

Po przerwie zawodnicy Bruk-Betu zagrali zdecydowanie lepiej niż w pierwszej połowie, ale i tak nie zdołali zapisać na swoim koncie nawet honorowego trafienia. W 58. minucie przed szansą pokonania swojego rodaka i bramkarza rywali Pavelsa Steinborsa ponownie stanął Gutkovskis, ale po zagraniu wzdłuż bramki Romana Gergela nie trafił w piłkę. Dwie minuty później świetnej sytuacji nie wykorzystał z kolei Gergel, który spudłował z 10. metra.

Problemów ze skutecznością nie miał natomiast w 75. minucie rezerwowy gospodarzy Grzegorz Piesio, który po indywidualnej akcji ustalił wynik meczu. W doliczonym czasie piątą bramkę mógł zdobyć Jankowski, ale Mucha obronił jego strzał głową.

Arka Gdynia - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Szwoch (22-karny), 2:0 Ruben Jurado (30-głową), 3:0 Maciej Jankowski (34), 4:0 Grzegorz Piesio (75).

Żółta kartka - Arka Gdynia: Michał Nalepa, Mateusz Szwoch. Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Martin Mikovic, Artem Putiwcew.

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce). Widzów 4 546.

Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Frederik Helstrup, Michał Marcjanik, Marcin Warcholak - Luka Zarandia (80. Patryk Kun), Michał Nalepa, Andrij Bogdanow, Mateusz Szwoch (62. Grzegorz Piesio) - Maciej Jankowski, Ruben Jurado (68. Dawid Sołdecki).

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Jan Mucha - Bartosz Szeliga, Joona Toivio, Artem Putiwcew, Vitalijs Maksimenko (46. Szymon Pawłowski) - Roman Gergel, Mateusz Kupczak, Łukasz Piątek, Samuel Stefanik (65. Gabriel Iancu), Martin Mikovic - Vladislavs Gutkovskis (76. David Guba).

 

PAP/MS/RK

0%
100%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0