|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Tomasz Urynowicz: "Uchwały antysmogowe to obowiązujące prawo"

- Trzeba zachęcać gminy i jak najwięcej miejscowości włączyć w program ochrony środowiska - mówił na antenie Radia Kraków wicemarszałek Małopolski Tomasz Urynowicz. Zapewniał, że nie przewiduje uchylenia uchwał antysmogowych dla Krakowa i Małopolski. "Będziemy natomiast ustalać szczegóły i to będzie podstawa do rozmowy co dalej z walką ze smogiem" - mówił wicemarszałek Urynowicz w porannej rozmowie Radia Kraków.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: J. Bańka

Zapis rozmowy Jacka Bańki z wicemarszałkiem Małopolski z Porozumienia, Tomaszem Urynowiczem.

 

Uczestnicy szczytu klimatycznego w Katowicach mają w planach także dyskusję na temat jakości powietrza w Polsce. Nowy zarząd Małopolski podtrzymuje, że nie będzie zmieniał uchwał antysmogowych?

- Rozumiem, że w najbliższym czasie tak będzie, ale to, co się dzieje w Katowicach, jest ważne dla polityki środowiskowej w całej Polsce. Będziemy słuchać tych głosów. Jesteśmy uważnymi i kreatywnymi obserwatorami. Dobre rozwiązania będziemy chcieli szybko wdrażać.

 

Rozumiem, że przyjęte uchwały zostaną?

- Tak. To obowiązujące prawo. Będziemy rozmawiać o szczegółach. Zleciłem już opracowanie planu pracy. Czekam na wyniki. To będzie podstawa do rozmowy co dalej. Jestem z Krakowa. Poczucie ważności tematu smogu jest dla mnie szczególnie ważne.


Nawet jeśli – z uwagi na brak egzekucji i kontroli – w większej części Małopolski są to martwe przepisy?

- Dlatego trzeba robić wszystko, żeby poprawić edukację i zachęcić gminy do tworzenia i respektowania tych praw. Trzeba też zlecić program pracy. To już jest robione. Chodzi o kompetencje Urzędu Marszałkowskiego i zadania wszystkich innych interesariuszy.

 

Co pan będzie chciał zrobić jako krakowianin z gminami tak zwanego obwarzanka, żeby szybciej wymieniały piece?

- Współpracować. Jedną z pierwszych rzeczy będzie spotkanie z gminami i wypracowanie wspólnych zasad stałych kontaktów. To pozwoli na przyspieszanie wielu spraw, które czekają. To ważne dla mieszkańców całego regionu.

 

Zapadła już decyzja, co się stanie z Kolejami Małopolskimi? Spółka zostanie wchłonięta przez Przewozy Regionalne, czy będzie działać jak do tej pory?

- To kolejne pytanie, które słyszymy przy różnych okazjach. Będziemy działać tak, żeby interes pasażerów był priorytetem. Decyzje będą miały na względzie dobro pasażerów.

 

Jak pan ocenia usługi Kolei Małopolskich?

- Sam korzystam często z Kolei Małopolskich. Ja lubię kolej. Często z niej korzystam. Mam okazję do porównania i mam swoje doświadczenia. Rozmawiamy z zarządem Kolei. Będziemy też rozmawiać na zarządzie województwa o współpracy. Proszę poczekać na te rozstrzygnięcia. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo i jakość usług dla pasażerów.

 

Kraków, który skorzysta na Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej, powinien finansowo partycypować w rozbudowie SKA? Taki głosy słychać wśród wojewódzkich radnych PiS.

- Tu jestem w ciężkiej sytuacji. Jestem przedstawicielem województwa, ale niedawno byłem radnym Krakowa. Ta perspektywa szybko się nie zmienia. Stawiam jednak tezę, że relacje między województwem i miastem trzeba na nowo zdefiniować. Trzeba też wprowadzić metody, które pozwolą Małopolsce na korzystanie z rozwoju Krakowa. Kraków musi też być współodpowiedzialny za prace infrastrukturalne w całym regionie. To wymaga zdefiniowania. Takie rozmowy na pewno będą.

 

Co to znaczy współodpowiedzialność Krakowa w kontekście rozbudowy SKA?

- Rozwój SKA służy Małopolsce. Linie nie są zamknięte przy Krakowie. Kraków też korzysta z rozbudowy tej sieci. Połączenia w granicach Krakowa służą komunikacji w mieście. To nakłada współodpowiedzialność za rozwój.


Co władze Krakowa powinny zrobić w tej sprawie?

- Mam nadzieję, że władze Krakowa będą rozmawiać z władzami województwa. Będę do tego namawiał.

 

Jak się panu podobał pomysł marketingowy związany ze spowiedzią w pociągach Kolei Małopolskich? Spółka przez moment była na ustach wszystkich.

- Nie podobał mi się. To pomieszanie kilku wątków. Potrzeba promocji kolei jest ważna, ale mieszanie sacrum i profanum jest przesadą. W rozmowie z zarządem wyraziliśmy nasze niezadowolenie. Ten pomysł nigdy nie był też poważnie rozpatrywany. Sprawa jest zamknięta.

 

Teraz budowa nowego gmachu Urzędu Marszałkowskiego przy rondzie Grzegórzeckim. Nowy zarząd będzie kontynuował te prace?

- Na pewno będzie o tym rozmawiał. Zarząd pracuje od tygodnia. Przed nami wiele ważnych tematów. Siedziba Urzędu Marszałkowskiego będzie jednym z tematów przez nas omawianych.


Były problemy z finansowaniem tej inwestycji. Nowy zarząd może zawiesić te prace? Urząd jest rozproszony na terenie Krakowa. Opłaca się wszystko mieć w jednym miejscu.

- Opłaca się prowadzić zbilansowane inwestycje. Pierwszą decyzją będzie zapoznanie się z całością problemu. Rynek nieruchomości w Krakowie się zmienia. Te funkcje muszą być brane pod uwagę. Poczekajmy na rozstrzygnięcia.

 

Czyli kwestia kontynuacji nie jest przesądzona?

- Ja tak nie mówię. Odpowiedzialnie się zapoznamy najpierw z tematem.

 

Pana początki kariery samorządowca to Rada Dzielnicy Nowa Huta. Wczoraj były wybory do rad dzielnic w Krakowie. Frekwencja nie powala. Wyborcy zdają sobie sprawę, że dzielnice wiele nie zdziałają?

- Zależy w której części Nowej Huty. Ta świadomość się zmienia. Najbliżej centrum frekwencja dochodziła do 10%. Na osiedlach peryferyjnych sięgała 30%. To pokazuje jak społeczności lokalne patrzą na rolę radnego, gdzie on jest potrzebny, gdzie są problemy. Oni identyfikują te problemy z radnym dzielnicowym. Przed samorządem dzielnicowym jest wiele do zrobienia. W niektórych miejscach frekwencja imponowała. Świetna frekwencja była na osiedlu Kolorowym. To pokazuje, że jest lokalny lider. Jest też waga problemów. Wtedy ludzie chętniej idą do wyborów. Tam gdzie była niska frekwencja jest pytanie, czy mieszkańcy potrzebują takiego poziomu samorządu. Ja wyszedłem z dzielnic. Zawsze będzie mi to bliskie. To cenne i ważne. Należy to pielęgnować. Po ponad 20 latach jest jednak wiele do zrobienia.

 

Czyli musimy się uderzyć w pierś, że zaniedbaliśmy kilka spraw? Samorządowcy i media nie zrobiły wszystkiego ws. dzielnic?

- Ten problem jest bardziej złożony. Dużo łatwiej by było przyciągać zainteresowanie dzielnic, jakby środki były większe.

48%
52%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 11

Krakus

Czwartek, 6 grudnia 2018, 08:36

@lajkonik

tylko przewozy regionalne gwarantują syf w zdezelowanych składach, brudnych i nieuprzejmych konduktorów i ogólny burdel na kołach

Odpowiedz

lajkonik

Wtorek, 4 grudnia 2018, 09:02

@Ww

wy tam chyba nic nie rozumiecie. koleje małopolskie to nie dla Krakowa, a dla regionu. jak tego nie rozumiecie to sie nie wypowiadajcie. obojętnie jak się będzie to nazywało ma mieć wysoka częstotliwość a nazwa zupełnie drugorzędna. na razie KM to siedziba kolesi z PO i rozwój połączeń tylko tam gdzie są kolesie z PO. tylko przewozy regionalne gwarantują odpolitycznienie kolei i dostęp do niej mieszkańców regionu.

Odpowiedz

lajkonik

Wtorek, 4 grudnia 2018, 08:59

@tak sobie pytam

zawsze opłaca się posprzątać po totalnych, szczególnie w małopolskiej organizacji turystycznej gdzie działał zegzda. tam dopiero będą kwiatki

Odpowiedz

Krakus

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 13:04

@Ww

wiem... liczę jednak na to, że Zarząd WM wykażę się niezależnością i profesjonalizmem dla dobra mieszkańców Małopolski. Nic dziwnego, że ta wąsata sitwa tak mocno trzyma się stołków skoro Grzeszek został nie tylko przewodniczącym PiS w Sejmiku ale też wiceprzewodniczącym... A Grzeszek to guru starych układów, pseudosolidarności i pseudozwiązków zawodowo-korytowych. Niestety "dobra zmiana" jak każda frakcja polityczna ma różne stronnictwa w swoich szeregach. Liczę na rozsądek i dalszy rozwój KMŁ a rychłe zamknięcie Przewozów Regionalnych. Wąsatym Panom radzę się ogolić i do uczciwej roboty!

Odpowiedz

Ww

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 12:26

@Krakus

To nie takie proste bo wąsaci panowie z PR w kuluarach rozmawiali już z kim trzeba o likwidacji Kolejek Małopolskich.

Odpowiedz

tak sobie pytam

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 11:22

Opłacało się zdradzić kolegów i wyborców dla koryta plus?

Odpowiedz

Krakus

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 11:01

Panie Urynowicz, to proste - zamknijcie Przewozy Regionalne z tymi syfiastymi pociągami, konduktorami gburami i brudasami a zostawcie koleje małopolskie i je rozwijajcie

Odpowiedz

Ww

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 11:00

Panie Tomaszu, jako pasażer Kolei Małopolskich nie chcę standardu w pociągach rodem z Przewozów Regionalnych. Koleje Małopolskie to inna jakość obsługi podróżnych - miła i cierpliwa obsługa, czyste pociągi, "nie biorą kasy do kieszeni za bilety" nie odburkujają jak ktoś się pyta czy pociąg dojedzie na czas. Składy utrzyma i czyste. Przewozy Regionalne z nikim się nie mogą dogadać, proszę sobie przypomnieć jakie były problemy z uszkodzonym skaładem który czekał na naprawę długie miesiące bo RR nie mogły się dogadać z priducentem.

Odpowiedz

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 10:54

@SW

Może kup sobie nowy telefon? W moim zdjęcie jest ok.

Odpowiedz

krk

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 10:33

Same ogólniki -nic z tego wywiadu nie wynika- żadnej konkretnej odpoweidzi, a pytania, mam wrażenie, że Pan Redaktor dostał chyba wcześniej...

Odpowiedz

SW

Poniedziałek, 3 grudnia 2018, 08:49

Przepraszam, ale zamieszczenie tak zrobionego zdjęcia (szczególnie w dobie łatwej obróbki fotografii cyfrowej) jest okazaniem braku szacunku dla osoby fotografowanej. Twarz różowa jak z bajki. Rozumiem, że Radio pracuje głosem, ale strona wizualna też może dobrze lub źle świadczyć. Pozdrawiam.

Odpowiedz