|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Marek Sowa: "Aferę spowodowali ministrowie PiS. Karze się parlamentarzystów i samorządowców"

- To absurdalne zachowanie - tak obniżenie wynagrodzeń parlamentarzystów i samorządowców oceniał w Radiu Kraków poseł Nowoczesnej Marek Sowa. Sejm przegłosował już obniżkę pensji parlamentarzystów o 20 procent. Obniżeniem o tyle samo wynagrodzeń samorządowców zajmują się sejmowe komisje. "Tę aferę wywołali ministrowie swoimi nagrodami, chce się za to ukarać parlamentarzystów, a teraz jest też zamach na samorządowców" - mówił poseł Sowa w porannej rozmowie Radia Kraków.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem Nowoczesnej, Markiem Sową.

 

Jak środowiska samorządowe przyjmują zapowiedź obniżenia rozporządzeniem ich uposażeń?

- Nie wiem, czy wiedzą, że taki los ich spotka. Przez kilka tygodni była cisza. Niedawno się to pojawiło. To absurdalne zachowanie PiS-u. Tę kasę i całą aferę związaną z nielegalnymi wypłatami spowodowali politycy PiS z ministerstw. Chce się ukarać jednak parlamentarzystów i samorządowców. Mówi się też o prezesach spółek komunalnych. Najlepiej zarabiającą osobą w gminie, powiecie i województwie będzie wójt, burmistrz prezydent, starosta i marszałek. Może to nie jest najgorsze. Chodzi o limity. One pozostawiają wiele do życzenia.

 

Być może są dobre tego strony?

- Pierwszy marszałek Małopolski w 1999 roku miał 18 300 brutto. Ja w 2010 roku miałem 12 900. Po miesiącu zmniejszono mi wynagrodzenie o 600 złotych. Teraz wynagrodzenie maksymalne wynosi 12 500 brutto. Marszałek nie ma diet. To całe wynagrodzenie. To rząd wielkości 8500 złotych netto.

 

Dziennik Gazeta Prawna podaje, że zmiany mają polegać też nad tym, że mniej od marszałka mają zarabiać podlegli mu urzędnicy. Wiele razy słyszeliśmy narzekania, że więcej od marszałka zarabiają jego dyrektorzy. To chyba dobre rozwiązanie?

- Tego zapisu nie widziałem w projekcie rozporządzenia. Płace dla pracowników samorządowych są regulowane w ustawie. Tam limitów nie było. Zobaczymy. Nie chce się odnosić do zapowiedzi. Trzeba zobaczyć zapisy. Prawdą jest, że zarabiali niektórzy dyrektorzy więcej niż ja. To byli prezesi spółek, dyrektorzy szpitali. To prawda. Nie jest tak, że otwierałem listę prac. Marszałek Krupa też jej nie otwiera.

 

Może marszałek powinien ją otwierać, jak chce PiS?

- To wynika tylko z tego, że nasze wynagrodzenia były regulowane ustawowo na tym poziomie, o którym mówiłem. W przypadku osób pełniących funkcje kierownicze, regulacji nie było. Są przy spółkach komunalnych, ale tam możliwości są większe. To regulacja PiS zrobiona po to, żeby swoim osobom w spółkach podnieść wynagrodzenia. Chodziło pewnie o prezesa portu lotniczego w Balicach, prezesów spółek skarbu państwa. Popatrzmy na oświadczenia majątkowe radnych PiS. Paweł Śliwa ma milion 50 tysięcy. On zarabia po 80 tysięcy miesięcznie. Zdzisław Filip ma 740 tysięcy rocznie. Czyli ponad 60 tysięcy miesięcznie. Kądzielawski, były dyrektor gabinetu premiera Gowina ma pół miliona. Czyli ponad 40 tysięcy.

 

To spółki skarbu państwa.

- Jakie spółki? Filip i Śliwa… Jeden jest z Solidarnej Polski, drugi z PiS, trzeci z Porozumienia. To delegaci polityczni. Im wynagrodzenia w dwa lata wzrosły nawet 10 razy. Jak oni potraktowali to państwo? Z buta. Skoczyli i garną. Chcą nachapać się kasy w 2-3 lata. Mam nadzieję, że za rok Polacy powiedzą im stop.

 

Popatrzmy na przykład spółek komunalnych. Tutaj zmiany mają być. Tam szefowie mogą teraz zarobić 6 razy średnią krajową, czyli ponad 28 tysięcy. Po zmianie mają zarobić mniej niż włodarz miasta, czyli około 10 tysięcy. Częściej w takich spółkach komunalnych zasiadają fachowcy, czy znajomi królika?

- O każdej osobie mogę powiedzieć. Każdy może ocenić, czy to osoba właściwa. Szpital Rydygiera działa w formie spółki. Prezesem jest Wojciech Szafrański – znakomity fachowiec. Ten człowiek ma pewnie ponad 1000 zatrudnionych osób, wielki kontrakt. Ktoś tam idzie pracować za 10 tysięcy? Nie tędy droga. On prowadzi wielkie inwestycje, jest świetnie zorganizowany. Pokazuje to w wynikach finansowych szpitala. On wprowadził mechanizmy, których tam nie było, zrobił inwestycje, pościągał fundusze europejskie. Mamy mieć tam fachowca za 10 tysięcy? To nie jest możliwe. Służba zdrowia nie jest dobrze finansowana. Trzeba to umieć zorganizować. To takie przykłady. W przypadku samorządu są zadania. Przejdźmy na spółkę miejską. Wodociągi krakowskie zaopatrują milion osób w wodę. To są wielkie inwestycje, jakość. Poszukamy fachowca za 8 tysięcy? Znajdziemy? Rynek w Krakowie jest konkurencyjny. Rynek usług wspólnych to 7 tysięcy średniego wynagrodzenia. Popatrzmy na otoczenie. Ci ludzie mają wielką odpowiedzialność. To dotyczy każdego. Jak weźmiemy aparatczyka partyjnego PiS to może się pojedzie, ale może się przewróci. Nie może być takiego ryzyka.

 

Jest kuriozalna sytuacja, że dyrektor podlegający prezydentowi, zarabia dużo więcej.

- Tak, ale my pełnimy funkcje publiczne. Takie osoby mogą mieć inną regulację, limity. Jednak sprzeciwiam się. To tani populizm. Wczoraj minął termin zwrotu ukradzionych pieniędzy z nagród...

 

Część zwróciła...

- Część, ale gdzie? Nikt nie zwrócił. Jeśli pan ma chęć dać na organizacje pożytku publicznego, daje pan swoje pieniądze. Jeśli wzięli z budżetu, te pieniądze powinny tam wrócić. Z całym szacunkiem do Caritas. Jak wziąłeś nielegalnie nagrodę, musi być zwrócona z odsetkami do budżetu.

 

Na mocy porozumienia z PO, Nowoczesna ma dostać 20 jedynek w wyborach do sejmików i 27 dwójek. Jak to będzie w Małopolsce? Mamy 6 okręgów.

- Jest ramowe porozumienie dotyczące województw. W najbliższych dniach to będzie rozstrzygnięte. Kandydaci muszą wiedzieć jak się przygotować. Listy trzeba też dopinać.

 

Ile będzie jedynek w Małopolsce?

- Ja wiem, ale sprawę koordynuje marszałek Krupa. Nie chce tego wyciągać. Mamy rozpiskę, że w każdym okręgu będzie miejsce w trójce, mamy też jedynki. Sprawa będzie rozstrzygnięta. Z tego co wiem, są chyba dwie.

 

Dwie jedynki w Małopolsce na 6 okręgów?

- Tak.

 

Nowoczesna wycofa swojego kandydata na prezydenta Krakowa po tym, jak Jacek Majchrowski zdecydował się na start?

- Na pewno się do tego odniesiemy, ale w ciągu kilku tygodni. Chodzi o nasz stosunek do prezydenta. Chodzi też o listy - czy będzie wspólna, czy nie.

 

Wspólna lista z PO?

- Z PO na pewno.

 

Co z prezydentem?

- Z PO na pewno. Jest porozumienie krajowe. Dotyczy ono sejmików, ale jest wola, żeby było rozciągnięte w dół. Wczoraj spotkałem się z PO i KOD w powiecie oświęcimskim. Przygotowujemy porozumienie. Ta współpraca postępuje. Ona jest coraz głębsza. Chcemy w dużej ilości powiatów mieć takie porozumienia. Czasu nie ma za wiele. W 2-3 tygodnie wszystko musi być jasne. W Krakowie jest to też przed nami.

 

Nowoczesna dotrwa do wyborów samorządowych?

- Dotrwa. Są zawirowania. Na pewno nie jest to miłe, ale pracą postaramy się pokazać, że warto na takie wartości stawiać. Większy problem jest nierozwiązany. Chodzi o osoby niepełnosprawne i traktowanie ich przez PiS. Pani kurator z Małopolski powinna być dawno wyrzucona na bruk.

20%
80%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 28

Puchatek

Środa, 16 maja 2018, 08:42

I to się nazywa kwintesencja obecnej obłudy i hipokryzji PiS. Skok na kasę państwową i stołki. Jak teraz się pali grunt pod nogami to "pod publiczkę" obniżenie pensji. Wszyscy powinni "podziękować" za premie pani premier. Proponuje nowe hasło: Nam się należą...te obniżki. Brawo Marek Sowa za wypunktowanie.

Odpowiedz

Czas na zmianę 33

Wtorek, 15 maja 2018, 16:24

Tylko Łukasz Gibała daje jakieś szanse na zmianę w tym miescie. Majchrowski zarówno z pisem jak i z po się zawsze dogada a w efekcie nie zmieni się nic w kwestiach fundamentalnych i kadrowych

Odpowiedz

tusk out

Wtorek, 15 maja 2018, 16:07

@duck off

Poglądy Mickiewicza określa się jako program narodowego socjalizmu, więc totalniaki istotnie nie wchodzą w gre.

Odpowiedz

Sędzina

Wtorek, 15 maja 2018, 16:04

@Asesor

Jasna sprawa, wyjatkowa kasta ludzi.

Odpowiedz

d

Wtorek, 15 maja 2018, 15:28

Nowoczesna, PiS, PO i Majchrowski - to jedno i to samo towarzystwo. W Krakowie przydałby się ktoś totalnie z zewnątrz, żeby coś zmienić i gruntownie przewietrzyć w kadrach

Odpowiedz

duck off

Wtorek, 15 maja 2018, 14:25

@hiPOkryzja

Po pierwsze: to nie opozycja jest ugrupowaniem narodowosocjalistycznym, więc goebbelsowskie skojarzenia kieruj do pogrobowców narodowego socjalizmu. Po drugie: co można myśleć o kimś kto na każdy komentarz kogoś kto nie jest wyznawcą PISu, odpowiada po minucie? No co? Odpowiedź jest chyba jedna :)

Odpowiedz

hiPOkryzja

Wtorek, 15 maja 2018, 13:41

@pisobini

Propagandy goebelsowskiej ciąg dalszy. Co z tego, że PiS wygrał ostatnie wybory prezydenckie i jako jedyna w historii partia uzyskała w wyborach parlamentarnych wynik który pozwala jej rządzić samodzielnie? Najważniejsze, ze wcześniej przegrywali :) Wtedy można powiedzieć, ze od 10 lat wszystko przegrywają i małym druczkiem dopisać, że oprócz tych ostatnich dwóch. Co z tego, ze sondaże wskazują, ze gdyby wybory odbyły się dzisiaj PiS zmiótłby przeciwników. Ważniejsze jest stosowanie chwytów retorycznych sugerujących, ze są przegrani, bo w skali 10 lat prawie wszystko przegrali. trolle z PO wmówiliby zwycięzcy w totolotku, że co z tego że trafił szóstkę, jak przez ostatnie 10 lat miał najwyżej czwórkę. Takich to metod łapią się ci, którzy nie mają programu, za to mają ogromną tęsknotę za odebraną im władzą.

Odpowiedz

Pyzdra

Wtorek, 15 maja 2018, 13:30

Wy tu sobie gadu gadu o d. Maryni, a rząd cichutko właśnie wprowadził janosikowe. Dla mających problem ze zrozumieniem - okradł bogatych, żeby sobie poprawić sondaże. Wprawdzie Szydło wrzeszczała, że podatków nie będą podnosić, ale co tam, jedno kłamstwo więcej. Wystarczy nie kraść, nieprawdaż? Jakby co, to przypominam, że Janosik skończył powieszony na haku za poślednie ziobro...

Odpowiedz

gosc

Wtorek, 15 maja 2018, 13:27

Bardzo dobrze, wójt Koziej Wólki zarabia 10 000 zł netto, a jego osiągnięcia- wystawienie na kredyt SPA, utrata płynności, zaciągnięcie kredytu w parabankach (2 krotnie droższego) bankructwo gminy -wsparcie Państwa finansowo za ten szczytny cel. To nie KOSZMAR ekonomisty- to polska rzeczywistość.

Odpowiedz

Rurek5

Wtorek, 15 maja 2018, 13:17

W Krakowie głosowanie na kandydata PO czy Nowoczesnej to zwyczajna strata glosu. Albo zostanie betonowy Jacek albo -o ile cos sie mna zmienic - Gibała

Odpowiedz

pisobini

Wtorek, 15 maja 2018, 13:12

Przegrywamy wszystkie wybory od 10 lat, kłamliwymi obietnicami udało na się wygrać dwa ostatnie. Jedne prezydenckie i jedne parlamentarne. I to będą właśnie ostatnie.

Odpowiedz

Wtorek, 15 maja 2018, 10:55

Przeraża goebelsowska propaganda totalnej opozycji. Zwrócenie uwagi, że jak ktoś jest nierobem, to powinien zarabiać mniej, a każdy urzędnik powinien zarabiać w odniesieniu do zarobków obywateli porównują do socjalistów. I to ohydne zestawianie lepiej zarabiających, mądrych i urzędników w jednym worku. bo przecież wiadomo, ze oni są narodem wybranym, więc mądrzejszym, więc muszą lepiej zarabiać. Właśnie dlatego przegrywacie wszystkie wybory.

Odpowiedz

Asesor

Wtorek, 15 maja 2018, 10:47

@Sędzina

Sędzina to jest żoną sędziego, analfabeto. Trzeba się było uczyć, szkoły są za darmo, a nie narzekać, że się mało zarabia. Minister sprawiedliwości też zarabiałby lepiej pracując w swoim zawodzie, ale żeby być praktykującym prawnikiem trzeba skończyć studia z dobrą lokatą, zrobić aplikację i cały czas się dokształcać, bo w tym zawodzie to niezbędne. A przede wszystkim znać prawo, a nie je łamać!

Odpowiedz

Wtorek, 15 maja 2018, 10:41

Przeraża sposób myślenia socjalistów myślących, że są prawicowcami. Każdy kto lepiej zarabia i jest mądrzejszy to złodziej i trzeba mu zabrać i dać oczywiście nierobom i nieudacznikom. Elektorat PIS, nieudaczników, słabo wykształconych, takich samych nieudaczników i nierobów wybiera do sejmu i samorządów, a ci rżną później ciemny lud aż miło i trzymają się kurczowo stołków, bo przecież na normalnym rynku pracy sobie nie poradzą. Po wojnie mówiono, że lud wszedł do śródmieścia i nie chce z niego wyjść. Teraz wszedł ponownie. Przerażające.

Odpowiedz

Trzeźwy

Wtorek, 15 maja 2018, 10:38

To proste jak program PO - niech pensje dygnitarzy będą pochodną średniej płacy - np radny ŚP * 2, minister ŚP * 5 i tak dalej.

Odpowiedz

Sędzina

Wtorek, 15 maja 2018, 10:36

Za 10 tysięcy to można godnie żyć, ale na prowincji.

Odpowiedz

buahahahauhshshabuahahsha

Wtorek, 15 maja 2018, 10:23

Niech zarabiają nawet 50razy więcej,ale jak pisze kkj ucinać łapy za jakiekolwiek wałki.Boję się jednak, że większość przedstawicieli totalnej oPOzycji i Nowośmiesznej przychodziłaby do studia bez rąk

Odpowiedz

.N 2,5% poparcia

Wtorek, 15 maja 2018, 10:05

@kkj

Z ust mi to wyjąłeś. Pensje urzędników powinny być wypadkową dobrobytu obywatela. jestem za tym, żeby Sowa zarabiał 50 tysięcy - ale wówczas, gdy średnia krajowa będzie na poziomie 20 tysięcy. Oni się przyzwyczaili, ze im się należy. Niech taki Sowa idzie to uczciwej pracy, to się zdziwi ile mu tam zapłacą za jego kompetencje. A z budżetu to sobie sami wypłacają, więc się przyzwyczaili, ze tyle im się należy. Odnoszenie się przez trolli do zamiataczy ulic też świadczy najlepiej o tym, jakie mają podejście do obywateli. Kto ma bardziej odpowiedzialną pracę - lekarz zarabiający 4 tysiące, czy poseł Nowośmiesznej, który odpowiedzialność traktuje jako termin prawny?

Odpowiedz

kkj

Wtorek, 15 maja 2018, 09:55

Zwykłe nieroby z sejmu powinny mieć pensję równą średniej krajowej, a ministrowie x2 (no może x3). Jeżeli będą tyrać na poprawienie tej średniej to otrzymają nagrodę w postaci wyższej pensji. No i oczywiście kwota wolna od podatku na takim samym poziomie jak reszta obywateli. Zero kilometrówek (mają komunikację zbiorową za darmo). I budżet się poprawi i wyniki polepszą. I na koniec każdego roku sprawdzanie ile wykazali majątku i jak to się ma do ich pensji poselskich czy innych dochodów, aby szybko "ucinać" lepkie rączki.

Odpowiedz

Wtorek, 15 maja 2018, 09:53

O przepraszam.....on ma na imię Marek :)))tyle lat wytężonej pracy na różnych szczeblach i nie udało mi się go zapamiętać.Jakiś POwód musi być.Kaziu to chyba wielebny,też dobry Kubuś......

Odpowiedz