|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Marek Pęk: "PiS potrzebuje nowego zastrzyku programowego. Musimy zrobić krok do przodu"

- To będzie konwencja programowa, podczas sobotniej konwencji Zjednoczonej Prawicy nie poznamy kandydatów na prezydentów miast - mówił w Radiu Kraków senator Prawa i Sprawiedliwości Marek Pęk. "Potrzebny jest nowy zastrzyk programowy, musimy zrobić krok do przodu, oderwać się od tematów, które zmęczyły Polaków i zachwiały notowaniami PiS w sondażach" - mówił senator Pęk. Przyznał, że najpoważniejszym kandydatem na prezydenta Krakowa jest Małgorzata Wassermann.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z senatorem PiS, Markiem Pękiem.

 

„Raport komisji Millera jest nieważny i zostaje anulowany” - tak powiedział wczoraj Antoni Macierewicz. Jak traktować takie oświadczenie? Pytam pana nie tylko jako polityka, ale także jako prawnika.

- Ten raport więcej zaciemnia niż wyjaśnia. On przyjął z góry założoną tezę i dążył do wyjaśnienia jej. Prokuratura i wszystkie ciała eksperckie powołane do wyjaśnienia przyczyn katastrofy, zaniechały badania wielu okoliczności i dowodów. Wiemy co się dzieje z wrakiem tupolewa. Podstawowy dowód jest poza granicami naszego kraju. To nie uniemożliwia innych analiz i badań, które nie zostały zrobione. Nie dziwi mnie ta teza. Od miesięcy słyszymy, że specjaliści robią na zlecenie komisji szczegółowe badania i ekspertyzy o charakterze naukowym. One przynoszą określone wyniki, które przeczą ustaleniom komisji Millera.

 

Nawet jeśli można anulować raport komisji Millera to otrzymaliśmy alternatywną eksplikację? Pojawia się informacja o eksplozji, Antoni Macierewicz nie mówi jednak o zamachu. Z drugiej strony jest wypowiedź Michała Laska, który twierdzi, że jeśli miałoby dojść do eksplozji to dlaczego w tym miejscu nie ma odkształceń podłogi we wraku? Michał Lasek wrak oglądał.

- Tak. Nam politykom trudno jest się tak wypowiadać. Ja wraku nie badałem. Zostawmy też sprawę obiektywnym ekspertom i poczekajmy na wyniki. Nie może być tak, że skoro teraz są ekspertyzy fachowców z innymi ustaleniami, my musimy przejść nad tym do porządku dziennego. Sprawę trzeba badać. Nadrzędnym kryterium jest ustalenie prawdy. Prawda o wydarzeniu jest jedna, nie wiemy dokładnie jaka.

 

Pan, jako polityk, ma nadzieje, że kiedy ta sprawa zostanie zamknięta? Kiedy odzyskamy wrak od Rosji?

- To jest pytanie, na które trudno odpowiedzieć. Jako Polak chciałbym, żeby ta sprawa została wyjaśniona szybko. To interes naszego kraju. Chodzi o prawdę i godność Polski. Ja mogę sobie życzyć, żeby to było jak najszybciej. Jako realista i polityk wiem, że to jest utrudniane. Przykładem jest to, że do dziś wrak tupolewa jest w Rosji. Nie ma sposobu, żeby Rosję zmusić do oddania wraku. Liczenie na dobrą wolę Rosji jest naiwnością. Trzeba nacisków dyplomatycznych. Z pomocą międzynarodową może uda się to wypracować.

 

W sobotę w Warszawie ma odbyć się konwencja Zjednoczonej Prawicy. To ma być podsumowanie dwóch lat rządów i nieformalne otwarcie kampanii samorządowej. Przede wszystkim nie będzie to rozliczenie rządowych nagród, które mocno zaciążyły na sondażach?

- Sprawa nagród jest rozliczona w partii. Wiemy o tym, że ministrowie mają je do połowy maja zwrócić. Wiemy o projekcie obniżki wynagrodzeń parlamentarzystów.

 

Projektu ustawy jeszcze nie ma.

- Nie ma, ale w poniedziałek odbył się klub PiS. Premier Kaczyński sprawę postawił jasno. Projekt ma być jak najszybciej. Jak będzie potrzebne dodatkowe posiedzenie Sejmu i Senatu to zostanie to zwołane. Wracając do konwencji, tutaj z jednej strony będzie to podsumowanie, ale takie, które ma dać punkt odbicia do dalszej pracy. Powoli wchodzimy w okres nieformalnej kampanii samorządowej. Czas podsumowań, nowych projektów. Pan prezes Kaczyński i premier Morawiecki będą mówić o przyszłości

 

Pojawiają się przecieki, że być może zapowiedzą państwo nowe programy socjalne, kierowane do seniorów. Taki rodzaj programu 500+ dla seniorów, w postaci jednorazowego, rocznego dodatku. Sytuacja finansowa kraju na to pozwala?

- Nie chcę się wypowiadać. Kierownictwo polityczne i rząd trzyma w ręku te propozycje. Mówi się jednak o nowych propozycjach społecznych. Na pewno PiS potrzebuje nowego zastrzyku programowego. Musimy zrobić mocny krok do przodu, żeby się oderwać od tematów, które Polaków męczą. W naszych sondażach też nastąpiło zachwianie. Trzeba lekcję odrobić.

 

Na konwencji poznamy kandydata prawicy na prezydenta Krakowa?

- Nie. Z tego co wiem, nie będzie nazwisk na konwencji. Nie chcemy, żeby te sprawy personalne, które grzeją media, przysłoniły aspekt merytoryczny. To będzie konwencja programowa. Kandydatury poznamy na osobnej imprezie.

 

Kiedy to nastąpi?

- Nie ma konkretnych terminów. Jest oczywiste, że to ostatni dzwonek. Czas przyspiesza. To kwestia dni, tygodni.

 

To wciąż tylko kwestia powiedzenia kiedy, czy też kwestia powiedzenia kto będzie kandydatem? Jest już pewne, że Małgorzata Wassermann jest państwa opcją?

- O to trzeba pytać kierownictwo partii. Jako koordynator wyborów wiem, że ta sprawa jest przedmiotem namysłu kierownictwa partii. To co mówimy, że pani poseł Wassermann jest najpoważniejszym kandydatem, jest aktualne. Pozostali kandydaci na kandydatów są w grze.

 

W tym pan.

- Tak. Z tego powodu nie jest mi zręcznie mówić, kto będzie kandydatem. Rozmowy trwają. Ja czekam na wynik.

 

Jak pan zareagował, kiedy pański kolega senator Kogut – zawieszony w prawach członka PiS – przerwał milczenie i publicznie prosi wszystkich, którzy mogą się czuć obrażeni przez niego, o wybaczenie?

- To był emocjonalny wpis. Senator Kogut jest człowiekiem, który mocno akcentuje swoją religijność, wiarę. Zrobił to w Święto Miłosierdzia Bożego. To ludzki wpis. Trudno to komentować. On nie ma wydźwięku politycznego. Nikogo nie oskarża. To publiczny rachunek sumienia senatora. Ma do tego prawo.

 

We wtorek sąd w Katowicach obniżył wysokość poręczenia majątkowego, wpłaconego w imieniu senatora, z miliona złotych do 600 tysięcy. To oświadczenie senatora i decyzja sądu na razie nie zmieniają decyzji o zawieszeniu w prawach członka senatora Koguta?

- To też jest pytanie do kierownictwa partii. Mnie nic nie wiadomo o takich decyzjach. Sprawa się nie zmienia. Poręczenie to odprysk tego postępowania. Zarzuty nadal są poważne. Toczy się postępowanie. Czekajmy na finał.

 

Zapytam jeszcze o komisję śledczą ws. wyłudzeń VAT. Jaki powinien być zakres prac tej komisji? Jest mowa o czasach rządów PO-PSL. Grzegorz Schetyna mówi dla Dziennika Gazety Prawnej, że komisja powinna też objąć pierwsze lata rządów PiS, czyli do 2017 roku. Jakby był taki wniosek to byliby państwo w stanie go poprzeć?

- To jest absurdalny wniosek. Popatrzmy na wykresy ściągalności VAT-u w latach, o których mówimy. W momencie objęcia przez rządów przez PO-PSL, było załamanie. Z przyzwoitego poziomu ściągalności, zaczął się długi proces spadania. Gdy PiS doszedł do władzy, rozpoczął się ponowny proces wzrostu tej ściągalności. My tę zapaść zatrzymaliśmy. Rozpoczęliśmy też naprawę systemu. Dowodem są wskaźniki budżetowe. Na 500+ miało nie być pieniędzy. To się finansuje.

 

Czyli takie poszerzenie zakresu prac komisji pan odrzuca?

- Można pokazać liczby, które wskazują, że w tym czasie nic podejrzanego się nie działo. Było pozytywnie. Kluczowy jest okres, kiedy nagle ściągalność zaczęła spadać. To jest ponad 200 miliardów, które wyparowały z budżetu. Jeszcze jedna rzecz. W niedzielę w Krakowie w ramach objazdu po kraju pojawi się premier Morawiecki. Spotkanie będzie w auli Uniwersytetu Rolniczego. To spotkanie otwarte. Rozpoczynamy objazd liderów PiS po Polsce. W Wieliczce będzie premier Szydło, będzie też w Małopolsce minister Brudziński. Zaczynamy objazd.

70%
30%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 16

wystarczy nie kraść...dobre se

Piątek, 13 kwietnia 2018, 09:44

Ten z tym Goebelsem wyjeżdża od kilku dni- taki dostał przekaz nowy...A powiedz mi jaka dzisiaj pogoda w Olgino a ?

Odpowiedz

Stara Krakowianka

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:57

Ja jestem ciekawa, czy Radyjko Kraków może się obsunąć jeszcze niżej. Sam sposób zadawania pytań przez red. Bartkowicza jest bulwersujący. To zwykły pomocnik pisowskich rozmówców. Obrzydliwe! A zastrzyk by się przydał ,ale usypiający- tak na parę lat ;)

Odpowiedz

dr Kozioł

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 19:45

Nie zastrzyku wam potrzeba tylko czopków.

Odpowiedz

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 15:52

@Ewa Kłamacz

Trudno uwierzyć, ale pobiłeś dziś swoją własną żenadę i tu i pod tekstem o Marszu Żywych. Wystarczy nie kłamać, prawda? Strasznie musi się wam palić pod czterema literami. I bardzo dobrze.

Odpowiedz

weszpol

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 15:40

Nie maja jeszcze przekazu dnia stad milczenie na niektóre pytania

Odpowiedz

koopa15

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 15:38

Pęk na prezydenta! On jeden wie co mówi, bo mówi co wie.

Odpowiedz

Gorszy sort 50+

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 11:54

Panie Pęk, powiedział pan m.in. "Jako realista i polityk (...)". Oj, żartowniś z pana! Ale rozumiem, karierkę trzeba robić, jest jeśzcze tyle do zyskania. A tzw. twarz? A co to takiego...

Odpowiedz

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 11:35

@ohyda

Miesiącami trzeba ustalać czy do trumny włożyć dwie głowy? No takiej propagandy to jeszcze nie mieliście.

Odpowiedz

wystarczy nie kłamać

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 11:12

@ohyda

Kolejny fan Goebelsa. Nie trzeba przeprowadzać badania DNA, żeby wiedzieć, że człowiek nie ma dwóch głów ani trzech nóg. Nie trzeba kopać metr w głąb, żeby odnaleźć szczątki w miejscu katastrofy. Kłamstw nie da się ukryć w trumnach, a obarczanie innych odpowiedzialnością za swoją niegodziwość świadczy tylko o tym jakimi troglodytami jesteście.

Odpowiedz

towarzysz Szmaciak

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 10:55

Halo, panie senatorze, już Gomułka mówił o kroku do przodu, więc ostrożnie z cytatami. Polska stała nad przepaścią a teraz zrobiła ogromny krok do przodu :)))))))))

Odpowiedz

gosc

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 10:55

Program gospodarczo społeczny: - Zagospodarować w spółkach energetycznych ciepło odpadowe do ogrzanie domów i mieszkań. - Zagospodarowanie wszystkich spiętrzeń na wodach płynących do produkcji energii elektrycznej. - Budowa nowego sektora spożywczego "hodowla ryb słodkowodnych, raków.... w rejonach czystych ekologicznie i wysokim bezrobociu" - Zagospodarowanie lub sprzedaż wszystkich mieszkań w zasobach SSP. - Budowa obwodnic największych miast. - Krajowy program "ciepła woda ze słońca" instalacja kolektorów z dopłatą z UE. - Zagospodarowanie lub sprzedaż gruntów należących do SSP, np grunty zarządzane przez GDDKiA wykorzystać pod uprawę biomasy. - Budowa drugiego stopnia na Wiśle połączony z włocławskim, jako elektrownie szczytowo-pompowe. - Zezwolenie na hodowle dziczyzny np sarnina powinny być stałym składnikiem w diecie polaków/. - Elektryfikacja kolei i transportu miejskiego (poprawi to bilans handlu zagranicznego i zmniejszy zanieczyszczenie w miastach ). - Restrukturyzacja administracji. ....

Odpowiedz

Ewa Kłamacz

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 10:53

@ohyda

Kolejny fan Goebelsa. Nie trzeba przeprowadzać badania DNA, żeby wiedzieć, że człowiek nie ma dwóch głów ani trzech nóg. Nie trzeba kopać metr w głąb, żeby odnaleźć szczątki w miejscu katastrofy. Kłamstw nie da się ukryć w trumnach, a obarczanie innych odpowiedzialnością za swoją niegodziwość świadczy tylko o tym jakimi troglodytami jesteście.

Odpowiedz

ohyda

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 10:37

@wystarczy nie kłamać

Raport dotyczył przyczyn katastrofy a nie zawartości trumien. Taki kit wciskaj wyborcom PISu a jeśli chodzi o pomieszanie szczątków, to dobrze wiesz, kto naciskał na natychmiastowe sprowadzenie ciał do Polski i szybki pochówek. Każdy głupek wie jak wyglądają ofiary katastrofy lotniczej, nie czas na niesmaczne opisy, bo można o tym poczytać nawet w internecie. Takie badanie DNA każdego fragmenciku, strzępka skóry, trwa miesiącami. Dopiero byłaby awantura, że nie ma godnego pogrzebu. Dobrego wyjścia z tamtej sytuacji nie było żadnego a każde pozwoliłoby PISowi na obrzydliwy taniec na trumnach, który trwa do dziś. Historia was rozliczy mali, podli ludzie.

Odpowiedz

Padaczka

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 10:29

Bla, bla bla. Takie to wszytko mdłe, mało konkretne. Weźcie przykład jak działać od ojca Rydzyka.

Odpowiedz

wystarczy nie kłamać

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 09:39

@mgła termobaryczna

Jak mógł anulować raport oparty na wnikliwej analizie DNA próbek pobranych na przekopanym metr w głąb terenie. Jak mógł podważyć przeprowadzone przez polskich patomorfologów badania ciał, które miały po dwie głowy i trzy nogi.

Odpowiedz

mgła termobaryczna

Czwartek, 12 kwietnia 2018, 09:18

Antoni Smoleński anulując raport Millera potwierdził, że w tej chwili jedynym obowiązującym reportem jest raport Anodiny. Brawo, bo przecież swojego nigdy nie przygotuje. Ile jeszcze eksperymentów z parówkami i puszkami? Ile milionów wyrzuconych na brednie osób albo skrajnie cynicznych, albo chorych psychicznie? Nawet PIS odwraca się od tego człowieka. Może wreszcie ktoś odważy się skierować go na leczenie i skończy robienie z Polski pośmiewiska. Panie prezesie, czego się pan boi? Czego???

Odpowiedz