|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Józefa Szczurek-Żelazko: "Od 2 lat rząd PiS realizuje politykę poprawy sytuacji niepełnosprawnych"

- Rząd przedstawił wczoraj mapę drogową budowy systemu wsparcia dla niepełnosprawnych - przekonywała w Radiu Kraków wiceminister zdrowia Józefa Szczurek - Żelazko. Jednym z elementów systemu ma być danina solidarnościowa. Cztery procent podatku mają płacić osoby zarabiające co najmniej milion złotych rocznie. Na Solidarnościowy Fundusz Wsparcia ma być też przeznaczona część składki na Fundusz Pracy. "Do tego dochodzą: podniesiona renta socjalna i lepsza dostępność do świadczeń medycznych - to konkretne propozycje" - mówiła wiceminister Szczurek - Żelazko w porannej rozmowie Radia Kraków.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: RK

Zapis rozmowy Jacka Bańki z wiceminister zdrowia, Józefą Szczurek-Żelazko.

 

Zacznijmy od wczorajszej propozycji systemowego wsparcia osób niepełnosprawnych. Odpowiedzią na tę propozycję minister Rafalskiej i Czerwieńskiej były słowa jednego z niepełnosprawnych, który od prawie miesiąca przebywa w Sejmie. On powiedział „państwo się nas wstydzi”. Jak pani przyjęła te słowa?

- Wspieranie osób niepełnosprawnych jest obowiązkiem konstytucyjnym. Te obowiązki realizuje państwo. Obecny rząd od 2 lat kontynuuje konkretne działania dla niepełnosprawnych. Chodzi o poprawę warunków ich życia i poprawę dostępności do świadczeń zdrowotnych. Takie oczekiwania były definiowane przez protestujących. Wczoraj przedstawiono mapę drogową budowy systemu wsparcia osób niepełnosprawnych. Ona przewiduje międzysektorowe wsparcie, między innymi finansowe. Wskazano konkretną drogę dojścia do celu, czyli jak będą pozyskiwane środki. Wspomniano o daninie od najlepiej zarabiających. Oni mogliby się dzielić swoimi dobrami z niepełnosprawnymi. Wskazano też działania, które będą realizowane w innych obszarach. Od 2 lat rząd PiS realizuje politykę poprawy sytuacji niepełnosprawnych. Jest ustawa „za życiem”. Ona już daje wsparcie finansowe rodzinom, u których pojawiają się dzieci niepełnosprawne i w zakresie opieki nad tymi osobami.

 

Wrócę do wczorajszej propozycji tej mapy drogowej, której koniec jest wyznaczony na rok 2020. Opiekunowie niepełnosprawnych mówili wczoraj, że to jest budowanie systemu od końca. Oni potrzebują dzisiaj wsparcia. Mówią o gotówce, ale godzą się na rozbijanie jej na transze. Co wczorajsza propozycja daje dzisiaj tym osobom z korytarza sejmowego?

- Na dzisiaj są konkretne propozycje. Jest zwiększenie renty socjalnej do kwoty 1029,80 złotych. To wzrost. Ta propozycja jest tu i teraz. Jest też propozycja, która daje dostępność do świadczeń zdrowotnych, do wyborów medycznych, niezbędnych do funkcjonowania. Do tej pory było to ograniczane. Rodziny korzystając z tych ustaw, będą mogły zaoszczędzić co najmniej 520 złotych. To konkrety. Te wczorajsze propozycje wskazują, że rząd patrzy na problem długofalowo. Nie są to działania epizodyczne. Widzimy konieczność uregulowania systemowego. Stąd jest projekt dojścia do budowy wsparcia osób niepełnosprawnych. Chcemy zbudować cały system opieki, który będzie sprawiedliwy dla wszystkich.

 

Zatrzymajmy się przy pakiecie wyliczonym na 520 złotych. Bez kolejki do świadczeń farmaceutycznych i dostęp do specjalistów bez skierowania. To jedna z propozycji. To radykalna zmiana?

- Rzeczywiście ta propozycja powinna poprawić dostępność do świadczeń zdrowotnych dla niepełnosprawnych. Obecne przepisy nie przewidywały tych szczególnych przywilejów dla niepełnosprawnych. Tymi przywilejami objęci byli kombatanci, kobiety ciężarne. W katalog teraz wpisujemy też osoby z orzeczonym znacznym stopniem niepełnosprawności. To będzie nieograniczony dostęp do świadczeń rehabilitacyjnych. Teraz system limitował możliwość korzystania przez osoby niepełnosprawne. Musiały być też spełnione odpowiednie warunki. Teraz osoba niepełnosprawna, jeżeli będzie wymagała ciągłej rehabilitacji, ten proces będzie miała zabezpieczony. Także dostępność do środków – protez, ortez, pieluchomajtek, balkoników, cewników. To środki, które osoby niepełnosprawne potrzebują codziennie. Do tej pory było limitowanie tych środków. Były też okresy użytkowania, na przykład 5 lat na wózek inwalidzki.

 

Jak to teraz ma wyglądać? Jak wózek się zepsuje to opiekun pójdzie i dostanie nowy od razu?

- Tak przewiduje ustawa. Nie będzie okresu użytkowania. Jeśli wózek zwyczajnie się zepsuje, lub orteza nie będzie odpowiednio dopasowana, będzie można wymienić. Do tej pory było to limitowane. Poprzez wpisanie tego przywileju, chcemy ograniczyć wydatki rodzin na takie świadczenia.

 

Ta oferta jest szersza? Mówimy też o aparatach słuchowych? Jeśli nie działa jak powinien, osoba od razu dostaje nowy?

- W obecnym systemie obowiązkiem dostarczyciela tego przedmiotu jest poinstruowanie osoby niepełnosprawnej jak ma korzystać, jak trzeba konserwować to. Jego obowiązkiem jest też sprawdzenie, czy ten przedmiot jest sprawny, czy spełnia funkcję. Jeśli w czasie użytkowania nastąpi naturalne zużycie, ta ustawa daje możliwość wymiany wcześniejszej. Ważna jest też kwestia, jeśli chodzi o podstawowe środki do życia. Pieluchy, pieluchomajtki – tu też były ograniczenia. Limit wynosił 90 pieluchomajtek. Powyżej rodziny musiały to same kupować. Jak to przeliczymy, daje to kwotę około 520 złotych. Wchodzą w to też świadczenia rehabilitacyjne i możliwość skorzystania z porad lekarza-specjalisty bez skierowania i kolejki. To ważne. Do tej pory niepełnosprawni nie byli uprawnieni do takiego korzystania z tych świadczeń.

 

Czy ten pakiet dostępności nie rozsadzi budżetu NFZ? Słyszymy takie obawy.

- Analizy są prowadzone. Szacujemy, że to spowoduje zwiększenie potrzeb w zakresie finansowania o 500 milionów rocznie. Dzięki inicjatywie rządu, została podjęta ustawa, która gwarantuje wzrost nakładów na służbę zdrowia, aż do 6% PKB w 2025 roku. Obecnie jest przygotowywana nowelizacja tej ustawy, która skraca ten okres do 2024 roku. W systemie będą dodatkowe środki. One będą też spożytkowane na realizację tego pakietu. Wiele takich świadczeń jest zrealizowanych. Z ustawy „za życiem” to wynika. Dzieci, które mają zaświadczenia, już teraz korzystają z przywilejów. Jest nieograniczony dostęp do lekarzy, korzystają z przedmiotów ortopedycznych. Rozszerzamy to. System jest budowany od 2 lat. Teraz są konkretne cele i sposoby finansowania.

 

Jak przekonać tych, którzy pozostają w Sejmie i nie przyjmują tych propozycji?

- Obowiązkiem państwa jest zabezpieczenie opieki nad niepełnosprawnymi. To się dzieje od 2 lat. Są działania. Są propozycje. Wskazane są działania w perspektywie kilkuletniej. To powinno zostać zauważone przez protestujących. Wszystkim nam chodzi o dobro tych osób, żeby one miały godne warunki życia. Ten krok rządu PiS jest wskazaniem, że mamy dobrą wolę. Chcemy to realizować. Mam nadzieję, że osoby protestujące – są to słuszne postulaty - zauważą dobrą wolę rządu popartą działaniami. Współpracujmy, razem realizujmy program wsparcia.

24%
76%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 18

shame

Czwartek, 17 maja 2018, 13:10

Agresywne chamskie ataki pisowcow na niepełnosprawnych i ich opiekunów to juz grube przegięcie. Przekraczają wszelkie bariery, dla własnych interesów bez poszanowania prawa, moralności i elementarnej ludzkiej przyzwoitości. Jest to obrzydliwe dla każdego myślącego człowieka.

Odpowiedz

m

Czwartek, 17 maja 2018, 09:47

@wystarczy nie kłamać

Chyba nie zrozumiałeś/łaś do czego odnosi się nick i wypowiedź osoby, której odpowiadasz:-))) A może nie masz elementarnej wiedzy na temat poglądów Kai Gondek i jej podobnych.

Odpowiedz

m

Czwartek, 17 maja 2018, 09:42

@wystarczy nie kłamać

Wewnętrzne przepisy, powiadasz? Zgodnie z nimi poseł nie może pojawić się na mównicy "bez żadnego trybu" (ups - jeden z nich może) Co do reszty "prawd, które trudno przechodzą przez usta" - w świat trzeba wysłać zmanipulowane komunikaty, a ludzi, którzy walczą o godność obrazić (przykład - choćby wypowiedzi zilustrowane żenującym rysunkiem płynące z ust urzędnika państwowego z Krakowa - kurator oświaty Barbary Nowak, o pośle Żalku nie mówiąc) Co powiesz na prawdę związaną z postawą Szydło - postulowanie by rząd udzielił pomocy rodzicom Alfiego Evansa, w sytuacji, gdy za drzwiami ludzi próbują wywalczyć godne życie w Polsce dla swoich dzieci? A może cos na temat tych, którzy "boją się obywateli"? Kto oddziela się kordonem policji podczas marszu niepodległości? Kto używa służb do ochrony posła - bossa i jego świty do protestujących pod Wawelem? Kto bał się ostatnio wyjść do protestujących nauczycieli? Przykłady arogancji tej władzy można mnożyć bez problemu. Wystarczy nie kłamać.

Odpowiedz

wystarczy nie kłamać

Czwartek, 17 maja 2018, 08:21

@Kaja Płodek

Nie tylko za Jaruzela, którego PO pochowała z honorami strzelano do robotników. To samo działo się za Tuska. Poza tym jak chcesz pisać o niepełnosprawnych warto by zdobyć choć elementarną wiedzę, bo nie każdy rodzi się niepełnosprawny.

Odpowiedz

Kaja Płodek

Środa, 16 maja 2018, 21:11

@wystarczy nie kłamać

Do górników strzelano za Jaruzela. No naprawdę, są granice absurdu, wystarczy nie kłamać, co? A przy okazji - dlaczego niepełnosprawnych nie odwiedza jakiś pro life albo ordo iuris? Bo niepełnosprawne dzieci trzeba rodzić a później do diabła z nimi?

Odpowiedz

wystarczy nie kłamać

Środa, 16 maja 2018, 19:35

@Lei

Prawda tak trudno przechodzi przez usta. Postaram się uzupełnić, żeby nie okazało się, ze wystarczy byle jakie, nie poparte faktami kłamstwa lub manipulacja, żeby zaistnieć. Do Sejmu nie wchodzi każdy i zawsze. Tak było, jest i będzie. To nie jest kwestia partii rządzącej tylko wewnętrznych przepisów. Ci którzy boją się obywateli już nami nie rządzą. Wszyscy pamiętamy sejm otoczony barierkami i policję strzelającą do górników na zlecenie PO.

Odpowiedz

Lei

Środa, 16 maja 2018, 19:22

Wczoraj do sejmu nie wpuszczono kombatantki z Powstania a dziś pani Ochojskiej. Dni reżimu są policzone skoro boją sie obywateli, dla których powinni pracować. Wstyd, pani poseł, wstyd.

Odpowiedz

internet ogólnie dostępny

Środa, 16 maja 2018, 17:22

@pani Anno ocenzurujemy

Może dlatego, że były nieprawdziwe?

Odpowiedz

pani Anno ocenzurujemy

Środa, 16 maja 2018, 15:44

@internet ogólnie dostępny

Mógłby przytoczyć z TVNu, GW, albo ówczesnej TVP, ale one dziwnie nie podawały takich informacji. Ciekawe dlaczego?

Odpowiedz

internet ogólnie dostępny

Środa, 16 maja 2018, 15:12

@internet nie zapomina

To informacja z telewizji Republika, więc wiarygodność równa zeru. Przytocz jeszcze newsy z gazety polskiej: jeden wybuch, dwa wybuchy, trzy wybuchy, mgła rozpylona, laser, bomba termobaryczna i podobne bzdety dla inteligentnych inaczej.

Odpowiedz

sentinel

Środa, 16 maja 2018, 14:04

Danina solidarnościowa to wzorcowy oksymoron. Danina (tributum) od zarania dziejów jest podatkiem, czyli opłatą przymusową. Immanentną cechą solidarności jest natomiast pełna dobrowolność. Solidarność pod przymusem i redystrybucja środków zrabowanych podatnikom wg. marksistowskiej zasady "Każdemu wg. potrzeb" , to czysty komunizm. Obecnie, w majestacie prawa okradnie się ludzi o dochodach powyżej 85 tys; jutro przyjdzie kolej na tych z dochodami 30 tys; za miesiąc 15 tys. Pojęcie "bogatego podatnika" jest bowiem całkowicie relatywne i uwarunkowane wyłącznie apetytem komunistycznego rządu.

sentinel

Odpowiedz

internet nie zapomina

Środa, 16 maja 2018, 12:24

"W Sejmie, gdzie trwa protest rodziców, pojawił się Stefan Niesiołowski. Podczas wywiadu dla mediów poseł PO stwierdził, że rodzice wykorzystują swoje niepełnosprawne dzieci „do walki politycznej”. Kiedy rodzice zareagowali, Niesiołowski urwał wywiad i z szyderczym uśmiechem opuścić budynek."

Odpowiedz

kolanko

Środa, 16 maja 2018, 11:41

Wystarczy nie kraść i pieniądze się znajdą na niepełnosprawnych.

Odpowiedz

rostoski

Środa, 16 maja 2018, 10:08

Ja uważam, że na to co robi PIS piniędzy nie ma.

Odpowiedz

m

Środa, 16 maja 2018, 09:27

Rozmowa tak tendencyjna, że szkoda słuchać - niech pan redaktor od razu napisze, że pis jest super, zamiast wywiad przeprowadzać - efekt propagandowy będzie ten sam. Mogliśmy jedynie przekonać się, po raz kolejny, że pis to formacja ODERWANA OD RZECZYWISTOŚCI I PRZEPEŁNIONA HIPOKRYZJĄ!

Odpowiedz

wkurzony

Środa, 16 maja 2018, 09:25

Przestańcie mówić o daninie solidarnościowej, bo danina jest dobrowolna, a to zwykłe podnoszenie podatków, które nie miały być podnoszone. Karanie bogatych, czyli mądrzejszych i bardziej przedsiębiorczych, którzy nie wytrzymają i wyjadą z tego kraju, albo wyniosą stąd swoją działalność. Tak w identycznej sytuacji zrobili Francuzi za rządów komucha Hollanda. Okradanie ludzi, żeby sobie podbić sondaże. Opodatkujcie różne pro lify, które żądają urodzin niepełnosprawnych, ale żywych niepełnosprawnych mają głęboko w tyle, podobnie jak kościół. Czy przy protestujących w sejmie widział ktoś kaję godek, księdza albo ordo iuris?

Odpowiedz

pomocnik aptekarza w Łomiankach

Środa, 16 maja 2018, 09:00

Pani Szczurek Żelazko, czy was tam uczą jak nie odpowiadając na żadne pytanie dziennikarza wychwalać nieudolne rządy PISu? Żenująca ballada o pieluchomajtkach.

Odpowiedz

przyklejona do stolca

Środa, 16 maja 2018, 08:59

Ta pani jest posłanką z ziemi tarnowskiej i głosowała przeciw instytutowi węgierskiemu w Tarnowie. Wyborcy nie zapomną tej zdrady.

Odpowiedz