|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jolanta Gajęcka: "Strefa czystego transportu na Kazimierzu to skandal"

- Chcę zapytać czy mieszkańców Krakowa, czy chcą podziałów - mówiła w Radiu Kraków Jolanta Gajęcka, kandydatka Kukiz'15 na prezydenta miasta. Jej zdaniem ograniczanie ruchu na Kazimierzu to wielki skandal. Gajęcka chce zorganizowania w Krakowie referendum w sprawie polityki parkingowej. Jej zdaniem wydzielanie stref i możliwość wjazdu do nich tylko niektórych osób jest dzieleniem mieszkańców.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z kandydatką Kukiz’15 na prezydenta Krakowa, Jolantą Gajęcką.

 

Kukiz’15 chciałby w Krakowie referendum ws. polityki parkingowej. O co by pani chciała zapytać?

- Przede wszystkim o to, czy chcą miasta podziałów. Strefy, parkingi i wydzielone miejsca to strefy podziału. Jak pytamy, czy chcesz parkować pod swoim blokiem to każdy chce takiego wolnego miejsca. Jak zapytamy, czy chcesz parkować pod swoim blokiem, ale ze świadomością, że nie zaparkujesz pod blokiem rodziców, odpowiedzi będą różne.

 

Co przyniosłaby odpowiedź na takie pytanie? Nie rozumiem tego.

- Chodzi o strefy i możliwość wjazdu. Jeśli mieszkańcy mogą parkować tylko w określonej strefie, lub musieliby tam płacić, odpowiedź może być inna.

 

Czyli referendum miałoby służyć refleksji, nie rozwiązaniu?

- Najpierw musi być refleksja, potem rozwiązanie. Założyliśmy, że ludzie odpowiedzą tak lub nie. Nie dajemy przestrzeni do myślenia. My chcemy zachęcić mieszkańców do myślenia. Ktoś zakłada, że ludzie są wygodni i oddadzą władzę rządzącym. Oczywiście jeśli podchodzą tak do życia to ja to szanuję. Jeśli zostanę prezydentem, będę w ich imieniu rządzić z tą świadomością. Jestem jednak człowiekiem i chcę podmiotowości. Tak chcę traktować mieszkańców. Chcę, żeby oni najpierw pomyśleli, potem chcę pytać. Pytania w referendum byłoby inne, ale musiałaby być wcześniej kampania informacyjna, dyskusja. Spotkajmy się, wypracujmy rozwiązania, zmuśmy siebie do myślenia. Potem stawiajmy pytania.

 

W pani ocenie Kraków powinien postawić na komunikacje indywidualną, kosztem zbiorowej?

- Nie. Jestem człowiekiem środka. Kukiz’15 w Krakowie chce godzić interesy. Ja jeżdżę komunikacją zbiorową lub chodzę pieszo. Jak idę przez miasto to idę 10, 5 kilometrów i wsiadam dalej w komunikację miejską. Szanuję prawo kierowców do przemieszczania się. To pytanie o naszą świadomość. Problemem są korki, ale głównie to, ile życia w nich tracimy. Jeśli byłaby alternatywa, czyli skuteczna i niezawodna komunikacja zbiorowa, być może mieszkańcy by świadomie dokonali wyboru. Zamiast stać w korku, pojadę komunikacją miejską, będę miał więcej czasu dla rodziny.

 

Pytam o komunikację indywidualną, bo Kukiz’15 włączył się aktywnie w dyskusję wokół zmian na Kalwaryjskiej i Kazimierzu. Pamiętam jednak jak było wcześniej na Kalwaryjskiej. Tramwaj stał 15 minut z uwagi na zaparkowane samochody i ruch.

- Często patologię zwalczamy większą patologią. Nie da się tego zwalczyć tak, że porządnym mieszkańcom będziemy wprowadzać kolejne zakazy, bo kilka osób nie nadaje się do obywatelskiego życia. Strefa czystego transportu na Kazimierzu to skandal. Kukiz’15 i ja sama – nie jestem członkiem – byłam wśród mieszkańców na Kazimierzu i słuchałam ich goryczy. Strefa była niezgodna z prawem. To uznał wojewoda, on dał czas miastu na wycofanie się z tego. Rząd wprowadził możliwość wprowadzenia strefy czystego transportu. Wojewoda przedłużył czas do końca grudnia, żeby ewentualnie można było wprowadzić tam strefę czystego transportu. Proces dochodzenia do elektromobilności w Norwegii trwał prawie 30 lat. To były skoordynowane działania w całym kraju. Było zniesienie ceł, zwolnienie z VAT. Do tego były profity – darmowe parkingi, buspasy i infrastruktura do ładowania samochodów. Nie można wprowadzać strefy czystego transportu. Po co i dla kogo? To listek figowy.

 

W pani ocenie Kraków powinien bardziej otworzyć się na samochody?

- Kraków powinien raz jeszcze się nad tym zastanowić.

 

Gdy wejdzie w życie ustawa, która umożliwi samorządom różnicowanie cen za parkowanie to jakie by pani ceny ustanowiła na ulicy Franciszkańskiej, na Kazimierzu i w Podgórzu?

- Jestem zwolenniczką, żeby strefy płatnego parkowania ograniczały się do drugiej obwodnicy z zakazem ruchu w obrębie Plant. To strefy piesze.

 

Na Franciszkańskiej można teraz zaparkować. Ile tam powinno to kosztować?

- Z tego co wiem to 10 złotych to maksymalna kwota. Rada się nad tym pewnie pochyli. Nie chciałabym, żeby krakowianie uzależniali możliwość parkowania od zasobności portfeli. Jeśli byłaby taka możliwość, byłabym za wyższymi opłatami dla gości w Krakowie. Mieszkańców bym zostawiła jako tych, którzy mogą mniej płacić.

 

To jest zgodne z prawem?

- Na razie nie. Jednak jest jeszcze czas. Nie wykluczam, że posłowie Kukiza podejmą starania, żeby zmienić ustawę.

 

Na pani Kazimierzu ile człowiek parkujący miałby płacić?

- Nie wiem. To wyliczenia, statystyki. Trzeba nad tym usiąść. Mieszkańcy Krakowa powinni być traktowani priorytetowo. Nie powinni płacić za miejsce parkingowe w mieście, które tworzą.

 

Może dalsza obniżka cen biletów sieciowych? Małgorzata Wassermann proponuje 60 złotych za bilet sieciowy. Może to spowoduje, że będziemy częściej korzystać z komunikacji zbiorowej?

- Mogę powiedzieć 40 złotych. Też jestem za tym, żeby komunikacja miejska była tańsza, szczególnie w abonamencie. Jestem za rozszerzeniem Karty Krakowskiej. To dobra droga. Jeśli tylko będzie taka wola, sama będę o to zabiegać.

 

Ma pani Kartę Krakowską?

- Jeszcze nie wyrobiłam.

 

Dlaczego?

- Nie jest mi jakoś po drodze.

 

20% by pani oszczędzała na biletach sieciowych.

- Nie mam biletu sieciowego. Kasuję bilety. Płacę majątek.

 

Podwójnie tego nie rozumiem.

- Do pracy nie muszę dojeżdżać jednym autobusem, korzystam z jednorazowych biletów.

 

Teraz tereny zielone. Niedawno jeden z radnych PO mówił w kontekście parku Jalu Kurka o potrzebie wywłaszczenia. Jak pani ocenia takie pomysły na pozyskiwanie terenów zielonych?

- Wywłaszczenie zawsze jest trudne społecznie i moralnie. Podjęłabym rozmowy z zakonem, żeby coś tam zaczęło się dziać. To atrakcyjny teren. Może da się zamienić na działki. Ten teren jest zaniedbany. Nic się tam nie dzieje. Tam się pojawiło wiele biurowców. Ludzie by w przerwie mogli wyjść na zewnątrz. To byłoby atrakcyjne.

 

Na koniec Wesoła. Ostatnio była deklaracja prezydenta, że wykupi te grunty. Jak powinna zmienić się Wesoła?

- Dobrze, że pan o to pyta. Gdy zrobiłam konferencję na ten temat, zostałam opisana jako oszołomka, która nagle chce wydać 360 milionów z budżetu. Wtedy apelowałam do prezydenta, żeby działał, zabezpieczył Wesołą. To teren atrakcyjny. To inwestycja miasta. Jak to zostanie zagospodarowane? To wtórna sprawa.

 

Nawet kredytu podobno nie trzeba na to zaciągać.

- Nagle prezydent podjął temat. Wcześniej nie był przekonany. Jest sukces. Prezydent Majchrowski mnie posłuchał. Już nie jestem oszołomką, ale osobą, która pierwsza poprosiła o wykup tego terenu.

 

Jaka Wesoła będzie sukcesem krakowian?

- To duży teren. Być może część można odsprzedać na inwestycję komercyjną, żeby miasto tam zarobiło. Widzę tam park, ogród botaniczny, strefy wypoczynku. Są tam piękne budynki. To może być miejsce spotkań. Można wynająć takie pomieszczenia organizacjom pozarządowym. To może być alternatywa dla Rynku. Tam są turyści. Tu może być strefa dla mieszkańców. Taki nasz nowy rynek dla mieszkańców. Myśleliśmy o nowoczesnym centrum technologii, żeby coś tam się działo.

50%
50%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 14

Krakus

Wtorek, 16 października 2018, 15:14

Nawet jeśli pracuje Pani w różnych miejscach, to bilet sieciowy (na wszystkie linie) i tak szybko się zwraca. Skoro kupuje Pani bilety jednorazowe to znaczy, że rzadko korzysta, a często jeździ autem. Nie wstyd tak bezczelnie kłamać i robić z mieszkańców idiotów?

Odpowiedz

ta dajta spokój...

Piątek, 12 października 2018, 10:37

@konkret

No właśnie, sęk w tym, że słuchałem tego wywiadu i niestety muszę przyznać, że bardzo słabo Pani wyszła. Od razu uprzedzam, że nie jestem żadnym hejterem, nie jestem przez nikogo opłacany a przy najbliższych wyborach niestety nie mam na kogo głosować... niestety...

Odpowiedz

konkret

Piątek, 12 października 2018, 00:41

Wysyp hejterów z wszelkich opcji nieprawdopodobny :( A do tego tekst pisany nijak się ma do wywiadu. Czy ktoś z dyskutantów go posłuchał? Kto to opracowywał ? Pani Gajęcka to kobieta z głową i konkretną wizją zarządzania miastem, a nie kolejny obiecywacz , Szkoda, że nie ma jednak większego poparcia :(

Odpowiedz

Żenada

Czwartek, 11 października 2018, 16:59

@ta dajta spokój...

Nie dyskutuj z nim, to useful idiot, tylko tym razem nie leninowski, ale putinowski. Na dodatek, tradycyjnie, kradnie co lepsze nicki i teksty, wykorzystując je do własnych celów. Akurat mój z błędem, bo był - paszoł won. No cóż, jaka partia, taki elektorat.

Odpowiedz

ta dajta spokój...

Czwartek, 11 października 2018, 13:56

@poszli won

...Ta kura nie jest osłem!!

Odpowiedz

Grzesiek P.

Czwartek, 11 października 2018, 12:13

Nie lubię tego typu niedomówień. "Prezydent Majchrowski mnie posłuchał. Już nie jestem oszołomką, ale osobą, która pierwsza poprosiła o wykup tego terenu." Pierwszy był Gibała, takie przypisywanie sobie zasług innych jest strasznie słabe.

Odpowiedz

poszli won

Czwartek, 11 października 2018, 11:31

@ta dajta spokój...

Oczywiście ty się odniosłeś merytorycznie do wywiadu słowami - cytuję: "nawet nie chcę komentować tego wywiadu". Zatem domyślasz się pewnie, dlaczego nikt z tobą nie dyskutuje na argumenty. Pisząc "znikniecie" miałem na myśli ciebie i twoich sponsorów. Piszesz tu tak dużo komentarzy, że jesteś skojarzony tylko z jednym ugrupowaniem, więc po co zbędne słowa?

Odpowiedz

ta dajta spokój...

Czwartek, 11 października 2018, 11:16

@poszli won

Ehhh ale Ci żyłka poszła...A tak nawiasem mówiąc, bo oczywiście merytorycznie do wywiadu z Panią Gajęcką się nie odniesiesz (rozumiem, nie ma po co), to wytłumacz mi - mówiąc "znikniecie" to kto według Ciebie ma zniknąć? Bo ja napisałem o kogo mi chodzi..,

Odpowiedz

Wojciech

Czwartek, 11 października 2018, 10:59

To, że mówi co mówi, nie dziwi. To, że mówi jak mówi, nie dziwi. Dziwi, że jest nauczycielką. Nie dziwi, że w tej szkole jest więcej katechetów niż nauczycieli przedmiotów ścisłych.

Odpowiedz

poszli won

Czwartek, 11 października 2018, 10:42

@ta dajta spokój...

Od 3 lat macie nadzieję, ze K'15 nie będzie. Tymczasem według ostatniego sondażu mają oni ponad 10%, a wy lecicie na pysk. Okaże się jeszcze, ze spełnią się nie wasze marzenia, ale marzenia Polaków i znikniecie na zawsze.

Odpowiedz

ta dajta spokój...

Czwartek, 11 października 2018, 10:34

W zasadzie wywiad tej Pani pokazuje poziom całej tej zbieraniny od Kukiza...nawet nie chcę komentować tego wywiadu, żeby tej Pani się nie zrobiło przykro. No nic mam nadzieję, że po najbliższych wyborach parlamentarnych nie będzie już w parlamencie Kukiza i jego wysokich lotów filozofów, narodowców, byznesmenów itp.

Odpowiedz

Czwartek, 11 października 2018, 09:45

Niech pani odwiedzi jakiekolwiek miasto europejskie. Naprawdę warto. Parkingi dzielą mieszkańców? Poważnie?

Odpowiedz

dramat

Czwartek, 11 października 2018, 09:34

@Chaos_w_krk

Tego się nie da czytać. W szkole nie uczą was teraz jak normalnie pisać? Dlaczego elektorat PO robi zawsze takie same błędy i nie potrafi pisać po polsku?

Odpowiedz

Chaos_w_krk

Czwartek, 11 października 2018, 09:19

Boshe co za bullshit . Tego belkotu nie da się sluchac. Czy ta pani cos bierze ?a moze pomyliła tematy i miala mowic o STOPNOP ? :)

Odpowiedz