|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jadwiga Emilewicz: "Normy dla węgla z dwutygodniowym vacatio legis. Przed sezonem grzewczym będą działać"

- Normy dla węgla całkowicie wyeliminują z rynku muły i flotokoncentraty węglowe - tak zapewnia minister Jadwiga Emilewicz, szefowa Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Normy jakościowe dla węgla przyjął w zeszłym tygodniu rząd. Sejm ma się zająć tą sprawą w czerwcu. Tymczasem działacze antysmogowi przekonują, że dopuszczenie do sprzedaży mieszanek węglowych niczego nie zmieni, bo w ich skład będą mogły wchodzić także odpady.

Posłuchaj rozmowy

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z minister przedsiębiorczości i technologii, Jadwigą Emilewicz.

 

50% mułu, 50% miału i będzie jak do tej pory?

- Nie będzie. Ustawa o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw w jednoznaczny sposób eliminuje z rynku muły i flotokoncentraty. Nie można zmieszać mułu z flotem i powiedzieć, że to jest paliwo. Po drugie doprecyzowanie kryteriów paliw mamy na poziomie rozporządzeń. Te będą konsultowane. W nich będą te wszystkie parametry związane z substancjami dozwolonymi i nie. Nie będzie takiej możliwości. Dziwię się teraz tym opiniom. Gdy pracowaliśmy nad ustawą, były konsultacje. To był ponad rok pracy. W tym brała udział strona społeczna. Dziwię się dzisiaj tym uwagom. Ta ustawa eliminuje z rynku muły i flotokoncentraty.

 

Trzymam się dalej opinii działaczy antysmogowych. Oni mówią, że rząd dopuszcza sprzedaż węgla o niskiej kaloryczności. Antysmogowcy mówią o 17 kilodżulach na kilogram, rząd o 26 kilodżulach.

- Jest to początek naszej drogi w dyskusji. Zawsze można chcieć więcej. Startujemy z pułapu raportu NIK z roku 2000, w którym jest apel do rządzących o podjęcie inicjatywy na rzecz wprowadzenia norm jakościowych dla paliw. Przez 18 lat nikt w Polsce nikt się tym nie zajął. My podjęliśmy te działania. W lipcu Polska Grupa Górnicza zadeklarowała, że eliminuje ze sprzedaży na rynek detaliczny muły i flotokoncentraty. Normy możemy zawsze śrubować. Zaczynamy jednak od jakiegoś pułapu. Najgorsze paliwo ustawa eliminuje. Będzie bardzo krótkie, dwutygodniowe vacatio legis. Przyszły sezon grzewczy będziemy mieli w innym wymiarze handlowym i paliwowym. Jesteśmy gotowi na dalsze rozmowy o normach, ale dajmy czas na prawo, które zaczyna działać.

 

Dopytam o wilgotność. Dopuszczona będzie do 27%.

- Ta wilgotność jest określona w rozporządzeniach. Dajmy sobie jeszcze czas na dyskusje.

 

Czyli może być niższa? Uchwała antysmogowa w Krakowie mówi o dopuszczalnej wilgotności dla drewna. Ona wynosi 20%.

- Jedną z naszych intencji było to coś, co wiele razy z ministrem energii mówiliśmy. Mamy nadzieję, że ta ustawa wyeliminuje niewłaściwy towar. Praktyki polewania węgla dla zwiększenia masy to są praktyki, o których mówi rynek i klienci. Nasza intencją jest to, żeby tej wilgotności za dużo nie było. Jak będzie potrzeba obniżenia tego parametru to rozmawiamy na poziomie rozporządzeń.

 

Polski Alarm Smogowy skontrolował w Małopolsce i na Śląsku 15 składów węgla. Tylko jeden oferował dokument potwierdzający jakość węgla. Co więcej, kaloryczność węgla była dużo niższa od deklarowanej na składach. Ta ustawa zmieni to, że każdy skład będzie oferował odpowiedni dokument?

- W ustawie jest obligatoryjne posługiwanie się zaświadczeniem. Chodzi o certyfikat w zakresie sprzedaży. Dzisiaj jedziemy na stację benzynową i wiemy, który pistolet nalewa nam jakie paliwo. Tak samo będziemy wiedzieli jakie paliwo, jak kaloryczne kupujemy. To będzie obowiązek dla sprzedawców. Co więcej, każdy sprzedawca, bo mówimy o paliwach do instalacji poniżej 1 megawata… Ci, którzy mają większe instalacje z filtrami, tam te gorsze paliwa mogą zakupić. Osoba kupująca też będzie się musiała wylegitymować zaświadczeniem, że posiada instalację większą i jest uprawniona do zakupu gorszego paliwa, bo spala go w odpowiednich warunkach.

 

Przepisy będą w czerwcu i potem 2 tygodnie vacatio legis?

- Tak. Teraz czekają nas prace w Sejmie. Mamy wielu rzeczników tej ustawy w Sejmie. Ona przejdzie bez problemów. Przed sezonem grzewczym będzie to działać.

 

Mamy też deklarowany program termomodernizacji. To nie wyczerpuje jednak założeń programu antysmogowego? Mamy normy dla węgla, pieców, termomodernizację. Co jeszcze?

- Ten program to pilotaż. Jeśli chcemy określić dobrze w jaki sposób zainterweniować, żeby jakość powietrza poprawić, dobrze jest zrobić pilotaż. Wybraliśmy 23 z listy 33 najbrudniejszych miast Polski, wskazanych przez WHO. Wybraliśmy 23, bo jest kryterium wielkości. Adresujemy to do mniejszych miast. Tam interwencja jest prostsza. Łatwiej jest zidentyfikować tych potencjalnych beneficjentów. Tam też jest koncentracja osób dotkniętych ubóstwem energetycznym. Do nich trafi pomoc. Chcemy podpisać umowy z gminami. One będą realizatorami programu. Pilotażową gminą numer 1 jest Skawina. Władze Skawiny są gotowe do wdrożenia programu. Gmina wykonała wielką pracę. Wiemy jak wygląda system ciepłowniczy w Skawinie. Nie zawsze będziemy chcieli wymieniać piec z węglowego na węglowy. Czasem jest możliwe podpięcie do MPEC, lub gazu. Gmina jest na to gotowa. Gratuluję im za tę pracę. To będzie pilot numer 1. Zobaczymy, czy to działa. Kolejne kroki to zmiana ustawy o termomodernizacji. Chwalimy się, że zmodernizowaliśmy budynki wielorodzinne. Jednak, żeby móc świadczyć pomoc finansową domom jednorodzinnym, trzeba zmienić ustawę. Chcemy to przygotować na koniec marca. Wreszcie jest to wszystko, co się wiąże z edukacją. Przyczyną fatalnej jakości powietrza w Polsce jest w głównej mierze niska emisja. Często jest to związane z naszym statusem majątkowym, ale także z brakiem wiedzy. Chcemy w tym roku dotrzeć z dużym programem edukacyjnym do szkół. Jeśli dziecko pójdzie do mamy i powie, żeby nie wrzucała śmieci, bo jego to zabija, to jest to skuteczniejsze niż jakakolwiek kampania społeczna. Na pewno będzie taki szeroki program edukacyjny.

 

Skawina w ramach pilotażu. Co z innymi miejscami w Małopolsce?

- Jesteśmy otwarci. Chcemy współpracować ze wszystkimi, którzy widzą problem. Najpierw te 23 miasta. Zapraszam jednak władze innych miast. Poszukamy dla nich indywidualnych rozwiązań. Jest rok na pilotaż. W kolejnych latach będą kolejne środki. Mówimy o około milionie domów jednorodzinnych. Około 50 tysięcy złotych jest potrzebne na poprawę jednego domu. Czyli około 50 miliardów złotych całość. Jeśli przekonamy gminę do wsparcia, z budżetu będziemy przeznaczać na to 35 miliardów złotych. Jesteśmy gotowi na rozmowy. Zapraszamy do ministerstwa. Osobą odpowiedzialną jest Piotr Woźny. On przyjedzie, będzie rozmawiał. Będziemy szyć rozwiązania na miarę każdego miasta.

43%
57%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 4

WRP

Wtorek, 13 marca 2018, 10:37

@waweldragon

A łyżka na to - niemożliwe. Po pierwsze wszystkie matołki, czy to z PiS, czy z PO boją się związków zawodowych. Po drugie elektrownie węglowe były i są i zwiększone zanieczyszczenie nie wynika ze spalania węgla, tylko ze zwiększonej liczby samochodów i zabetonowania korytarzy powietrznych. Po trzecie koncepcja zmiany technologii produkcji energii to jest sprawa dalekosiężna i dzisiaj należy wykonać jej koncepcję i zacząć stopniowo wdrażać. Po czwarte wprowadzanie tych technologii będzie najbardziej wydaje po likwidacji dopłat, które to tworzą patologię na rynku.

Odpowiedz

waweldragon

Wtorek, 13 marca 2018, 10:05

A może by tak drogie pisomatołki i wszyscy inni politykierzy co to boją się górników, zacząć od likwidacji przyczyny tego całego smogu? Wystarczy przestawić się z produkcji energii opartej na węglu!!! I mówię tu o podejściu globalnym (elektrociepłownie to z czego produkują energię a?). Możecie sobie wprowadzać kolejne normy ale bez zmiany globalnego podejścia do pozyskiwania energii to tylko czcze gadanie i pozorne ruchy pod publiczkę...PS. Pod koniec tego roku Niemcy zamykają dwie ostatnie kopalnie węgla kamiennego. Przestawiają się na inne źródła energii. I nie mówię tu tylko o farmach wiatrowych, które zresztą pis uwalił koncertowo, są inne źródła a płytka geotermia (PŁYTKA geotermia- nie mylić z Rydzykową pralnią pieniędzy) to moim zdaniem w ogóle przyszłość dla miast, zabudowy jednorodzinnej itp. Zmienić myślenie!!!!-ale po co, przecież politycy znowu sfefrają przed spalonymi oponami przed sejmem, bo źle to przed wyborami wygląda...

Odpowiedz

Poniedziałek, 12 marca 2018, 22:40

Zamiast norm dla węgla mamy raczej opis oferty rynkowej, legalizację dziadostwa na rynku.

Odpowiedz

Poniedziałek, 12 marca 2018, 16:44

Udają że cos robią...

Odpowiedz