|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jadwiga Emilewicz: Co z ministerstwem cyfryzacji? Czekamy na decyzję premiera

- W ciągu tygodnia premier Mateusz Morawiecki ma zdecydować co dalej z ministerstwem cyfryzacji - zapowiadała w Radiu Kraków minister Przedsiębiorczości i Technologii Jadwiga Emilewicz. Podczas rekonstrukcji rządu minister Anna Streżyńska straciła stanowisko i nikogo nie powołano na jej miejsce. Resortem kieruje na razie premier Morawiecki. Pojawiły się głosy, że resort cyfryzacji zostanie wchłonięty przez ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z minister przedsiębiorczości i technologii, Jadwigą Emilewicz.

 

Czemu służy mnożenie ministerstw gospodarczych? Gigant w postaci ministerstwa rozwoju się nie sprawdził, czy ten podział ma charakter polityczny – między koalicjantów?

- Dwa lata temu, kiedy prawica obejmowała stery rządowe, premier Morawiecki był odpowiedzialny za gospodarkę. On wyznaczył kierunki. Wtedy to połączenie było uzasadnione. Był czas na rozpisanie strategii i wyznaczenie kierunków zmian. Ten czas mamy za sobą. Busola pracuje. Jest drugi etap – wdrażanie tych działań zaplanowanych w strategii. To etap istotny jak chodzi o nasze relacje z UE. Ta perspektywa finansowa została mocno rozpędzona. Inwestowanie środków z UE nabiera rumieńców. My ze strony administracji, wchodzimy w negocjacje kolejnej perspektywy. Trzeba przyłożyć odpowiednią siłę ciężkości. Stąd propozycja premiera, żeby fundusze europejskie zostały w jednym miejscu. To ważny proces. On musi iść sprawnie. Ma to być wsparcie dla kolejnej perspektywy. Polityka gospodarcza związana z dalszą deregulacją, konstytucją dla biznesu, zostaje po mojej stronie.

 

To jest prosty podział ministerstwa rozwoju na ministerstwo przedsiębiorczości i technologii oraz inwestycji i rozwoju ministra Kwiecińskiego, czy budowa nowych struktur, z nowymi stanowiskami i posadami?

- To prosty podział. Jesteśmy dwoma działami. Dział 34 - rozwój regionalny i dział 20 – gospodarka. To podział szybki. Dwa lata temu było scalanie dwóch działów i z gospodarki wyodrębnialiśmy energię. Z ministrem Kwiecińskim się rozumiemy, współpracowaliśmy przez dwa lata, znamy się jeszcze dłużej. To szybka sprawa. Kilka elementów obsługowych zostawimy wspólnych. To informatyka, działy komunikacji. Nie będzie mnożenia. Będzie nowy standard w administracji.

 

Co z cyfryzacją? Ona zostanie wchłonięta przez przedsiębiorczość i technologię?

- Czekamy na decyzję premiera. Jak on sobie wyobraża prace tego resortu? Premier zapowiedział, że rozstrzygnie to w ciągu tygodnia.

 

Jakie pani stawia przed sobą zadania na te dwa lata? Słyszymy o technologiach kosmicznych, innowacjach, start-upach.

- Tym się zajmowałam. Nie ucieknę od tego. Jest program Start in Poland – dedykowany młodym firmom, żeby takie start-upy jak Polski Lekarz, Google, Facebook rozwijały się w Polsce. W tym obszarze jest też zmiana regulacji, którą chcemy dokończyć. Będzie prosta spółka akcyjna dedykowana takim firmom. Tego nie wstrzymam. Będziemy to wspierać. Kolejny etap to wiza dla start-upów. To sposób łatwiejszego dostępu do Polski dla młodych przedsiębiorców spoza UE, którzy chcieliby w Polsce się rozwijać. To jest w planie. Kolejny wątek to dalsza deregulacja i ułatwienia dla przedsiębiorców. To jest prowadzone. Mamy kolejne projekty. Konstytucja dla biznesu jest po pierwszym czytaniu w Sejmie. Wszystkie korzyści dla przedsiębiorców będą odczuwalne jeszcze w tym roku. Do tego kwestia jakości powietrza i gospodarki niskoemisyjnej. Tego też nie wstrzymam. Dalej będziemy pracować. Program Czyste Powietrze został przyjęty przez rząd. Przed nami jeszcze pakiet osłonowy dla osób, których nie stać na droższe paliwo, lepszy piec. To wyzwanie. Z ministerstwem środowiska będziemy nad tym pracować.

 

Jako wiceminister rozwoju włączyła się pani aktywnie w politykę antysmogowa. To ważne z perspektywy Krakowa. Kraków zatem nadal będzie miał swojego antysmogowego ambasadora w rządzie. Mówi pani o pakiecie osłonowym. Program termomodernizacji będzie w pani dziale, czy inny resort się tym zajmie?

- Jedną z ostatnich decyzji ministra rozwoju i finansów, jeszcze nie premiera – Mateusza Morawickiego – było przeznaczenie dodatkowych środków na fundusz termomodernizacyjny. Przy czym w tym funduszu zaznaczyliśmy, że te środki nie będą dystrybuowane jak dotychczas – skutecznie ocieplając domy wielorodzinne. Tak jak się umawialiśmy, opracowaliśmy w ministerstwie rozwoju mechanizm dystrybucji tych środków. To jest w domenie naszego ministerstwa.

 

Jakieś nowe rozwiązania w tej sprawie ministerstwo będzie chciało w ciągu tych dwóch lat przygotować? Mówimy o termomodernizacji, programie osłonowym. Może coś będzie miał związek z elektromobilnością?

- Ustawa o elektromobilności jest procedowana w Sejmie. To daje możliwości samorządom. Rozwój elektromobilności – o ile to stanie się powszechne, co wydaje się nieuniknione… Poszukiwania nowych technologii, zamiana silników spalinowych na elektryczne i wodorowe... Prace na ten temat trwają na świecie. To by pozwoliło oczyścić miasta. To nie jest główny problem w Krakowie, ale w Warszawie smog pochodzi z komunikacji. Wyeliminowanie silników spalinowych z miast poprawi jakość życia. Staramy się to promować w ustawie. Fundusz Transportu Niskoemisyjnego to kolejny fundusz, z którego będzie można finansować dopłaty na zakup pojazdów elektrycznych. To też takie rozwiązania organizacyjne jak dopuszczenie jazdy buspasami przez samochody zeroemisyjne. Ten impuls sprawi, że powietrze będzie czystsze.

 

Wrócę do naszej ostatniej rozmowy. Rozumiem, że obejmując nowe ministerstwo, rezygnuje pani z walki o prezydenturę Krakowa. Przygotuje pani swój program dla Krakowa? Obiecywała to pani.

- Ten rozdział kandydowania dzisiaj wydaje się zamknięty. Dzisiaj dostałam misję gospodarczą. Temu się poświęcę. Pomysł na Kraków mam jednak dojrzały. Zakładam, że kandydat prawicy się pojawi. Podzielę się z nim moim programem i wesprę go w Krakowie. To wielka rzecz. Kraków wymaga nowego impulsu.

 

Co z samorządem wojewódzkim? Pozostanie pani radną sejmiku w Małopolsce?

- Byłoby trudno sprawować mandat radnej sejmiku i być ministrem. Łączenie tych funkcji wydaje mi się niemożliwe. Będę się musiała pożegnać z sejmikiem. Zrobię to na najbliższej sesji.

 

Na koniec bieżąca polityka. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia w Sejmie, związane z awanturą o prawo antyaborcyjne, mamy taki czas, że Porozumienie staje się szalupą ratunkową dla części opozycji? Chodzi o szczebel parlamentarny i samorządowy. Są takie przypadki z Krakowa.

- Jesteśmy alternatywą programową dla tych, którzy mają wrażliwość konserwatywną i wolnorynkowe poglądy. Do Porozumienia przystąpił szereg przedstawicieli ruchów wolnościowych z całej Polski o wrażliwości konserwatywnej i republikańskiej. Nasze drzwi są otwarte dla polityków identyfikujących się w tym miejscu. To głosowanie, które było nieroztropne… Słuchałam pana Schetyny wczoraj. Zastanawiałam się jaki cel ma w ogłaszaniu dyscypliny partyjnej w głosowaniu o takich kwestiach. Dobrą tradycją parlamentaryzmu polskiego było to, że w tak wrażliwych sprawach przewodniczący klubów nie wiązali dusz swoim posłom. To była nieroztropna decyzja. Pan Schetyna poniesie tego konsekwencje.

 

Szykują się transfery do Porozumienia w najbliższym czasie?

- Jakbym powiedziała, że rozmowy nie są prowadzone to by i tak pan nie uwierzył. Rozmowy pewnie są. Posłowie się zastanawiają. Ci posłowie, którzy złamali dyscyplinę partyjną są zaprzyjaźnieni z posłami Porozumienia od dawna. Ta bliskość nie objawiła się teraz. To jednak decyzje suwerenne.

50%
50%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 5

proste

Piątek, 12 stycznia 2018, 13:37

Więcej ministerstw to więcej koryt

Odpowiedz

cena spokoju

Piątek, 12 stycznia 2018, 11:02

zamieniła kandydaturę na Prezydenta Krakowa na tekę Ministerstwa-tyle mniej więcej kosztuje puste pole dla Pani Wasserman. Choć już wcześniej szef tej Pani powiedział, że wystawi Panią Emilewicz na Prezydenta Krakowa ale jak Pis wystawi Panią Wassermann to poprze ją właśnie- to znaczy znowu - będzie głosował za ale nie będzie się cieszył....

Odpowiedz

busola pracuje

Piątek, 12 stycznia 2018, 10:22

Dziwną nowomową posługuje się tą pani. Brzmi to tak, jakby odpowiadając na pytania wyciągała spod stołu przypadkowe karteczki z przypadkowymi zdaniami.

Odpowiedz

Barbara

Piątek, 12 stycznia 2018, 09:11

Wiele się z tego wywiadu nie dowiedziałem. Taki "bezpieczny".

Odpowiedz

Piątek, 12 stycznia 2018, 08:55

Czy przypadkiem nie kupili pani tym stanowiskiem, żeby nie rywalizowała pani z Wassermanówną o stołek Majchrowskiego?

Odpowiedz