|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jacek Majchrowski w Radiu Kraków: "Pewne rzeczy trzeba dokończyć"

"Uważam, że jestem na siłach. Analiza wyników badań pokazuje, że mogę liczyć na duże poparcie. Spotykam się z tym poparciem także na ulicach" - mówił podczas debaty Radia Kraków prezydent Jacek Majchrowski. Będzie kolejny raz ubiegał się o urząd prezydenta Krakowa. Prezydent decyzję ogłosił w czwartek na specjalnej konferencji prasowej. Majchrowski sprawuje urząd od 2002 roku.

Zobacz: Jacek Majchrowski będzie kolejny raz kandydował na prezydenta Krakowa

 

 

Zapis rozmowy Jacka Bańki z prezydentem Krakowa - prof. Jackiem Majchrowskim. 

 

Jacek Bańka: Kiedy pan podjął decyzję? Pańscy współpracownicy wydawali się zdezorientowani.

 

Jacek Majchrowski: Jeżeli decyzja miała być tajemnicą, to nikt nie mógł wiedzieć. Decyzję miałem podjętą parę dni temu. Dzisiaj ją ogłosiłem.

 

 

Mówił pan kiedyś o potrzebie przeprowadzenia analizy SWAT. Jakie są najmocniejsze i najsłabsze strony tej decyzji?

 

 

Podjąłem decyzję dzięki tej analizie. Są różne - słabe i mocne strony. To jest oczywiście moje subiektywne zdanie, ale coraz mniej jest samorządu w samorządzie. Władze centralne przejmują wiele rzeczy, odbierają je samorządom. Słabą stroną jest to upolitycznienie samorządu, które staje się coraz większe i regulują to przepisy prawne - że ta sytuacja będzie miała miejsce. Pozytywne - to to, że trzeba pewne rzeczy dokończyć. To jest takie mówienie, bo zawsze tak będzie. Nigdy się nie skończy wszystkiego. Uważam, że jestem na siłach, mam badania lekarskie pokazujące, że jest dobrze. Analiza wyników badań pokazuje, że mogę liczyć na duże poparcie. Spotykam się z tym poparciem także na ulicach. Zaczepiają mnie nieznani ludzie, też w taksówkach. Wszędzie.

 

 

A to zdezorientowanie pracowników - słyszeliśmy, że byli przygotowani na to, że mogą już się niemal pakować - to nie jest sygnał, że część z nich zdaje sobie sprawę, że to jest ten moment, by powiedzieć sobie "pas"?

 

 

Trudno jest powiedzieć. Zawsze można tak powiedzieć. Ja mam taki niedobry chrakter. Nie jestem rewolucjonistą, uważam, że wszystko powinno się załatwiać na zasadzie ewolucyjnej. I tak ten urząd i miasto funkcjonuje. Sądzę, że dużo osób też nie jest zwolennikami radykalnych zmian. Nowa ekipa, która przychodzi, co oczywiście kiedyś nastąpi, musi mieć przynajmniej rok, półtora, by obyć się z sytuacją. By stwierdzić, co jest, co trzeba, co można. Boję się ludzi, którzy mają rewolucyjny charakter. Jeden z radnych mówił w telewizji krakowskiej: "A tam ustawy, różne rzeczy, głupoty. Prezydent jest od tego, by rządził i robił to co chce". To nie jest mój sposób myślenia.

 

 

Wielu komentatorów ocenia, że raczej pan musiał niż chciał. To jak to było?

 

 

Powiem szczerze: ja nic nie muszę. Jakbym nie chciał to bym nie startował.

 

 

Po raz piąty zaprezentuje pan swoją wizję miasta. Jakiś nowy pomysł? Trudno mówić o kontynuacji, a musi pan przekonać krakowian już po raz piąty.

 

Jestem z wykształcenia prawnikiem, trochę legalistą, może za dużym. Uważam, że pomysły na kampanię i program ogłasza się wtedy, kiedy ona jest. Nie jestem zwolennikiem sytuacji jaka panuje w Warszawie. Mimo że nie ma kampanii, nie ma terminu wyborów, panowie się kłócą, już organizują spotkania, przedstawiają programy. Nie chcę użyć brzydkiego słowa - niedobrze o sobie mówią. Państwowa Komisja Wyborcza zwraca im uwagę, ale tak naprawdę nie ma żadnych możliwości, żeby temu się przeciwstawić. Co też widzimy w Krakowie. Tu kampania jest prowadzona od 4 lat. Mimo upomnień Komisji Wyborczej, kandydat prowadzi kampanię. Ja nie będę tak robił. Gdy wszystko zostanie ogłoszone, przystąpię do akcji.

36%
64%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 14

kra

Piątek, 11 maja 2018, 15:30

Śmieszą mnie te zarzuty o zabudowaniu miasta. A co, mamy stać w zastoju i niczego nie budować? Bardzo dobrze że się dużo buduje.

Odpowiedz

Piątek, 11 maja 2018, 09:25

@cogito56

Zgoda,pełna zgoda.Trzeba odsunąć od władzy tego leśnego dziadka

Odpowiedz

Piątek, 11 maja 2018, 09:23

Dobuduj kolejny kolejny blok tylko tule ci zostało

Odpowiedz

Flesz

Piątek, 11 maja 2018, 09:09

@cogito56

Służalczych spółek miejskich których dyrekcje i pracownicy jak by mogli to by miotełkami czyścili drogę i buty dziada .

Odpowiedz

Piątek, 11 maja 2018, 08:57

A kto będzie głosował na tego dziada, chyba tylko pracownicy podległych mu spółek miejskich w obawie przed utratą pracy !!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz

Piątek, 11 maja 2018, 08:55

Urzędnicy ZIKiTu i innych spółek miejskich niech zaczną już szukać innej formy zatrudnienia, te spółki słupy Majchrowskiego nowy Prezydent zlikwiduje.

Odpowiedz

bezdech

Piątek, 11 maja 2018, 08:07

Panie Prezydencie, bardzo prosimy udrożnić główny kanał przewietrzania miasta - ten przechodzący przez Pałac Wielopolskich. My się tu dusimy przynajmniej od dwóch kadencji!!!!!!

Odpowiedz

Karp

Piątek, 11 maja 2018, 07:36

@Stara Krakowianka

Jaśnie nam w Krakowie panującą. I co ciekawe ma ona niewiele wspólnego z Krakusami. Krakus nie niszczy swojego miasta. Zwłaszcza ostatnie lata do dramat dla Krakowa. Dobrze, że choć Angolom się znudziły wypady do Starego Miasta. Reszta spraw nie rozwiąże się w sposób "naturalny". Potrzebne są zdecydowane działania.

Odpowiedz

Piątek, 11 maja 2018, 01:53

potrzeba jeszcze potworzyć parę spółek z państwowego mienia parę zarządów dzięki temu, rad nadzorczych. Zabezpieczyć swoich ot co.

Odpowiedz

krowoderski zuch

Piątek, 11 maja 2018, 00:33

Panie z Sosnowca pora sobie już odpocząć. Przymusili do startu w wyborach bo nie było komu. Układ nie odpuścił i nakazał kandydowanie. Proszę nie chrzanić w style: "to już ostatnia kadencja czy też muszę zakończyć to co rozpocząłem. "Panie Szanowny zdarta płyta, powtarzasz się Pan. Pewnie urzędnicy zachwyceni bo dalej będą mieli ciepłe posadki a szczególnie dyrektorzy, prezesi spółeczek i rady nadzorcze". Kasiorka publiczna będzie dalej dojona, Kraków zabudowywany. Może więcej osób dojrzeje do ZMIAN w Krakowie i wyśle Pana w końcu na emeryturę.

Odpowiedz

kkj

Czwartek, 10 maja 2018, 23:55

Ciekawe ile trupów z szafy się wysypie jak zmieni się rezydent w Krakowie. Rezydent. Prezydentem to był Leo czy Dietl.

Odpowiedz

cogito56

Czwartek, 10 maja 2018, 23:36

To początek końca Majchrowskiego. On kandyduje tylko po to, by trwał układ interesów w mieście. By kasa trafiała tam, gdzie trzeba. Ale w tym mieście może być normalnie. Wystarczy w to uwierzyć. Miasto może służyć ludziom, a nie deweloperom. Syn wiceprezydent nie będzie pracował dla deweloperów, a prezydent nie będzie brał od nich pieniędzy na kampanię. Tramwaje nie będą musiały jeździć 10 km/h. Nie będziemy słyszeć wiecznego "nie da się". Mąż dyrektorki ZBK nie będzie kupował lokali od gminy z bonifikatą. Jeżeli będą powstawały nowe osiedla, to miasto zadba, by można było do nich dojechać, by były tam przedszkola i szkoły. Zarządy spółek miejskich nie będą liczyły 5-6 osób i nie będzie się w nich zarabiać 20 tys. miesięcznie. Prezydent miasta nie wzbogaci się w ciągu kilku lat o kilka milionów złotych. Jacek Majchrowski pokazał dziś krakowianom jak bardzo jest arogancki. Też możemy pokazać mu środkowy palec. I Gibała, i Wasermann będą lepsi do niego. To kwestia smaku - gorzej być już nie może.

Odpowiedz

Stara Krakowianka

Czwartek, 10 maja 2018, 21:40

@Karp

Którą sitwę masz na myśli ?

Odpowiedz

Karp

Czwartek, 10 maja 2018, 19:32

Tym razem sitwa przegra.

Odpowiedz