|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jacek Majchrowski: "Jak deweloperzy do mnie przychodzą to narzekają, że są szykanowani"

- Fala krytyki dotycząca zabudowy Krakowa wynika z przyczyn czysto politycznych - mówił poranny gość Radia Kraków, prezydent Jacek Majchrowski. "Wszystko odbywa się na podstawie precyzyjnych przepisów" - podkreślał prezydent i dodawał, że jeśli inwestor spełnia kryteria to urząd nie można odmówić wydania WZ-ki. W środę popołudniu zbiera się Rada Miasta. Radni będą pytać prezydenta Majchrowskiego o agresywną zabudowę Krakowa.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Jacka Bańki z prezydentem Krakowa, Jackiem Majchrowskim.

 

Ulice Klimeckiego, Filtrowa, Wrocławska, osiedle Czyżyny – to tylko kilka przykładów agresywnej zabudowy, na które wskazują radni PiS. Jak będzie się pan chciał tłumaczyć z takiej formy zabudowy Krakowa?

- Tu jest jedno wielkie nieporozumienie. Niektórzy zakładają z przyczyn politycznych, że zabudowa Krakowa odbywa się w sposób woluntarystyczny, że siedzi pani prezydent Koterba i mówi, że temu damy WZ, temu nie. To są precyzyjne przepisy. One mówią na jakich warunkach można wydawać WZ, jakie kryteria muszą być spełnione. Jeśli inwestor je spełnia, urząd nie może odmówić. Czasem można tak, można tak. Dajemy odmowę, ale wojewoda lub sąd to uchylają. W kilku z tych przypadków tak było. Druga rzecz jest taka, że w procesie wydawania tych decyzji uczestniczą też organy rządowe. To konserwator zabytków i inne instytucje od ochrony środowiska. Potem jest wojewoda. Każdy ma prawo odwołać się od decyzji do SKO, sądu. Część ludzi z tego korzysta. Nie tylko my dajemy. To cała procedura. Ci, którzy to zarzucają, albo nie wiedzą, że tak jest – co jako radnych ich dyskwalifikuje – albo wiedzą i kłamią, że nie widzą. To już ocena moralna.

 

157 pozwoleń na budowę w ubiegłym roku, rosnąca liczba wydanych pozwoleń. Czyli co drugi dzień jest nowa decyzja o zabudowie.

- To rozwój Krakowa. To miasto. Kilka lat temu wszyscy się szczycili jak Kraków się rozbudowuje. Teraz mówią, że za dużo. Nie można jednak powiedzieć stop. Są w całej procedurze punkty, które należy zmienić. Wiele razy prosiłem o to parlament. Powstawał kodeks urbanistyczny, ale wstrzymano prace. To działania, których do końca nie rozumiem.

 

Bardziej od radnych przyłożyli się dziennikarze Onetu, którzy tę listę zabudowy budzącej kontrowersje rozszerzają. Świętej Gertrudy, Grzegórzecka, Golikówka, Bronowice – można dłużej wymieniać. Jakby pan zdefiniował ten problem?

- Co to znaczy, że wzbudzają kontrowersje? To znaczy, że pan albo pani, którzy mieszkają obok, nie chcą domu obok siebie. Tak było w jednym z programów telewizyjnych. Dla tego pana to była łąka obok. Dla właściciela działki był to teren budowlany. On ma prawo budować. Na terenie, gdzie ten pierwszy pan mieszka, też kiedyś była łąka.

 

Przywołał pan program telewizyjny, w którym kilka razy padło sformułowanie, które krąży po Krakowie, że to deweloperzy tu rządzą. Jak pan przyjmuje takie oskarżenia?

- Jakie to oskarżenia? Jak deweloperzy do mnie przychodzą to narzekają, że są szykanowani. Zależy od punktu widzenia.

 

Co zmieni w planowaniu przestrzennym ta dzisiejsza sesja nadzwyczajna?

- Sesja ma charakter tylko polityczny. Jest taka zasada, że kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Pokażemy też działania tych, którzy sesję zwołali. Przykładowo. Jeżeli działacze PiS zarzucają agresywną zabudowę to ja pytam, co sądzą o programie Mieszkanie Plus, gdzie BGK wykupił olbrzymi teren na Klinach i będzie tam budował mieszkania? Także mieszkania normalne na sprzedaż. Ta ilość jest równa mniej więcej ilości mieszkańców Olkusza.

 

35 tysięcy mieszkańców, 10 tysięcy mieszkań...

- To jednak jest dobre...

 

Kiedy to wyrośnie?

- Nie wiem. Będzie konkurs na projekt. To kilka lat.

 

Oczywiście jest pytanie, czy wytrzyma to infrastruktura drogowa i społeczna?

- To trzeba będzie zmienić. Będzie trzeba uzbroić te tereny.

 

Posłanka Barbara Bubula mówiła w Radiu Kraków, że takie sesje nadzwyczajne to będzie dobre podsumowanie 4 lat kadencji. Spodziewa się pan kolejnych nadzwyczajnych sesji?

- Tak. Chciałem powiedzieć, że się tego nie boję. Nie ma nic do ukrycia. To też daje możliwość odpowiedzi na głupkowate zarzuty.

 

Przybliża to pana do odpowiedzi na pytanie o start w wyborach?

- Nie. To nie ma związku.

 

To prawda, że postawił pan warunek, że wspólne listy pana klubu z PO zostaną skonstruowane, jeśli wejdą w ich skład także aktywiści miejscy?

- Nie. Nie rozmawiałem na ten temat z nikim.

 

Co z tym wspólnym klubem?

- To decyzja klubu. Ja stosują taką zasadę, że dwa kluby muszą podjąć decyzję. Ja tylko zasugerowałem, żeby się kluby spotkały i uzgodniły działania.

 

Mieszkańcy dotknięci czyszczeniem kamienic są zawiedzeni tym, że tak zwana dużą ustawa reprywatyzacyjna nie obejmie Krakowa. Pan zapowiada publikację białych ksiąg, dotyczących reprywatyzacji w Krakowie. Co zmieni ta publikacja?

- Jedna już jest wydrukowana. Za tydzień będzie to rozdawane radnym. Chcemy to przekazać mediom, prokuraturze. Ta księga obejmuje wszystkie sporne kamienice, które miasto przejęło w całym procesie. Będzie adres kamienicy i cała jej historia. Jakie były działania, kto co robił i jaki jest efekt. Za miesiąc będzie druga księga, która będzie mówiła o tych nieruchomościach, których miastu nie udało się przejąć. Pokażemy działania, kto odrzucił nasze wnioski.

 

Będzie to publikacja, która okaże się przydatna także dla zespołu policyjno-prokuratorskiego?

- Na pewno. To cała historia kamienic w tym kontekście.

 

Co nie działa w systemie? Dopiero po kilku dniach smogu jest bezpłatna komunikacja.

- Każde rozwiązanie jest złe. Teraz to robimy na zasadzie prognozy. Wcześniej była bezpłatna komunikacja jak smog się pojawił. Czasem było za późno. Teraz robimy to na zasadzie prognoz. One albo się sprawdzają, albo nie. Chcemy zrobić system mieszany. Połączymy prognozy z sytuacją. Na przykład koło 3 rano sprawdzimy jaka jest sytuacja i wtedy będziemy ogłaszać. Jednak będą głosy, że jak o 4 rano nam powiedzą to do nas to nie dotrze.

 

Czyli teraz model mieszany?

- Chcemy. Teraz są prognozy.

 

Nie jest tak, że ten nowy model został oparty na nowym liczeniu pieców, na nowej inwentaryzacji i stąd jest problem?

- Nie. Inwentaryzacja pieców wyszła dobrze. Mamy około 4700 takich miejsc, które muszą zmienić sposób ogrzewania. Rozpoczęła się kontrola, chodzą ludzie, którzy rozmawiają z właścicielami. Oni robią też zdjęcia. Na obrzeżach są takie domy, które się nie nadają do wymiany.

 

Mamy kontrolę ministerstwa kultury w Domu imienia Piłsudskiego. Ta kontrola może być przełomem ws. porozumienia dotyczącego remontu i odzyskania tej nieruchomości?

- Gdy idzie o komendanta Waksmundzkiego to się nie wypowiadam. Wszystkie uzgodnienia są łamane. Co może przynieść kontrola? Ona może stwierdzić, czy to jest prywatne muzeum, czy nie. Czy to taki zbiór rzeczy położonych na kupę. Ja uważam, że są tam rzeczy, które mają charakter muzealny. To na przykład sztandary. Resztę można kupić w każdym antykwariacie.

 

Jeśli by się okazało, że to rzeczy położone na kupę to jakie by to miało konsekwencje?

- To będzie krok do tego, żeby coś z tym zrobić. Problem w tym, że jeżeli chcemy, żeby na rocznicę niepodległości budynek dobrze wyglądał i miał odpowiednie funkcje, trzeba tam jak najwcześniej wejść.

10%
90%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 28

Freelancer

Środa, 11 kwietnia 2018, 10:59

Taka zabudowa Krakowa to 10 kroków wstecz w walce ze smogiem niestety. Zapraszam do zapoznania się z tematem działeczka w Krakowie 50°05'08.3"N 19°57'42.6"E Developer wspólnie z rządzącymi idą jak przecinak :) Obecni mieszkańcy są niczym jako strona w rozmowach, i tak powstają jednokierunkowe na osiedlach, wywłaszczenia działek, zagrożony gatunek żabki na działce też nie ważny. Gdy budowałem dom kazano mi zmienić cały projekt o 1 pustak bo jest on nie zgodny z warunkami zagospodarowania przestrzennego tymczasem dla przepchnięcia sprawy developera miasto zmieniło sobie warunki zabudowy :) Pojawił się też chętny do "pomocy" mieszkańcom radny trzymający dumnie Pana Schetynę za rączkę. Była TVP były reportaże, na pisma brakuje już miejsca, a osiedle i tak powstanie i tak. Jak to się mówi Taki mamy komuszkowy klimat :)

Odpowiedz

krakus

Czwartek, 8 marca 2018, 15:39

Tłumaczenie, że jeżeli deweloperzy spełnią warunki to musi być wydane pozwolenie na budowę. To jest tylko unik, czyli najwyższy czas zmienić prawo albo prezydenta, albo jedno i drugie. Jeżeli to nie nastąpi to nie będzie zieleni, parkingów, światła dziennego w mieszkaniach i żadnych sprzyjających warunkach do zamieszkiwania w takich mieszkaniach. Prezydent miasta powinien jednak liczyć się z opiniami mieszkańców.

Odpowiedz

a

Środa, 7 marca 2018, 17:33

@bratanek

Jakoś Pan Giabała nie zerwał kontaktów z Panem Gowinem. Do dzisiaj nie pokazał publicznie skąd miał pieniądze na kampanię billboardową w sprawie referendum odłowania prezydenta. Okazało się że 10 tys podpisów mu brakło, a miał ponoć o połowę więcej niż trzeba - ładny to kandydat, co jeszcze wyborow nie ma a już kombinuje i na refernedum głosów nie umiał uzbierać. Gdzie to Pan Gibała dzisiaj jest, w jakiej partii? Bo był raz u PO, raz u Palikota, a teraz? Zagłosuję na innego kandydata niż Prezydent Jacek, ale niech on coś sobą prezentuje, a nie bycie bezkręgosłupowym bezideowcem...

Odpowiedz

greg

Środa, 7 marca 2018, 17:30

@Wściekły

Co ci blokowiska przeszkadzają? To ludzie tylko w willach i kamienicach mają mieszkać? To najnormalniejsze na świecie, że duże metropolie się rozwijają i rozbudowują. "Obrzydliwe biurowce" - aha, czyli już nieważne, że budują, ale, że brzydkie - a kto Pan jest żeby oceniać, może innym się podobają? Nowe biurowce, np. obok sądów wyglądają dobrze, szkileetor bedzie wyglądał też dobrze. Zero zieleni - a o remoncie Parku krakowskiego pan słyszał? A o tym, że na Karmelickiej zmaiast parkingu będzie park? Opanujcie się ludzie.

Odpowiedz

@@

Środa, 7 marca 2018, 16:49

@krakowiak

Gibała i PiS to jeden pies. To raz. Dwa, że może być gorzej - obecny bajzel do którego dojdzie pomnikomania na którą wszyscy w PiS chorują przewlekle. Chodniki się sypią, w powietrzu syf, a radni PiS lekką rączką chcieli bańkę na jakiegoś kaszalota przy Placu Inwalidów wyłożyć. Do tego jeszcze plany nowego koszmarka "dla AK" pod Wawel chcą wsadzić. W AK byli często inteligentni, wykształceni ludzie, którzy jakby zobaczyli ten pokraczny projekt pod siedzibą królów polskich, to by autorów sami pogonili.

Odpowiedz

@inwestor

Środa, 7 marca 2018, 15:51

Pan Prezydent (którego osobiście nie lubię), ma o tyle rację, że prawda jest pośrodku. Każdy widzi czubek swojego nosa. Przykładowo, zainwestowałem ciężko zarobione pieniądze w nieruchomość, sąsiedzi (nowy blok może powstał z 5 lat wcześniej) od 10 lat mnie blokują, bo chcą mieć ładny widok i zielono za oknem (niech kupią moją działkę). Gdybym na tą nieruchomość wziął kredyt, to już bym był pod mostem, bo ktoś może tak długo blokować nie mając żadnych racji prawnych, tylko zwykłe - bo ja tak chcę. Również działacze stowarzyszeń tak w rzeczywistości w większości (nie uogólniam - nie wszyscy) dbają o swój własny interes, zieloni, "obrońcy" Grzegórzek, itp. Czy chcielibyście, żeby nic się nowego w Krakowie nie budowano, czy wszyscy z Was mieszkają na Wawelu lub w starych kamienicach, czy może jednak kupiliście coś co ktoś wybudował? Miasto musi się rozwijać, chociaż niestety raczej jest tak, jak w reportażu, że to Pani Prezydent i Pan Prezydent decydują, która inwestycja jest "dobra" dla Naszego Miasta.

Odpowiedz

Krakus

Środa, 7 marca 2018, 15:24

Rżnie głupa, jak zwykle. A jaki bezradny.

Odpowiedz

Małgorzata

Środa, 7 marca 2018, 14:39

Śmieszne słowa deweloperzy szykanowani a co my mieszkańcy, którym zabiera się resztki zieleni i wyburza domki jednorodzinne stawia tak ładnie nazywane "budynki wielorodzinne" powyzej 5-ciu pięter. Smog a przez co brak przewietrzenia przez gęstą i wysoką zabudowę.

Odpowiedz

bratanek

Środa, 7 marca 2018, 14:39

@aBc

A co ma wujek do rzeczy? Mój wujek jest wyznawcą Rydzyka i cała rodzina zerwała z nim kontakt.

Odpowiedz

C'est moi

Środa, 7 marca 2018, 13:17

Jak deweloperzy do mnie przychodzą to narzekają, że są szykanowani. Zależy od punktu widzenia. - wstydziby sie Pan takie rzeczy opowiadac mieszkancom.

Odpowiedz

Wściekły

Środa, 7 marca 2018, 13:16

Blokowiska, obrzydliwe biurowce, zero zieleni, korki - dziekujemy Jacku Majchrowski. Pora odejść, bo jeszcze można uratować to co zostało przez zabetonowaniem.

Odpowiedz

aBc

Środa, 7 marca 2018, 13:12

@krakowiak

Gibala to taki niezależny jak jego wujek Gowin, wiec ...

Odpowiedz

sentinel

Środa, 7 marca 2018, 12:54

Bandytka Development & Mafia Construction. Prawie się wzruszyłem. To bodaj jedyny prezydent, który prowadzi poradnię dla znerwicowanych deweloperów i jeszcze chwali się tym publicznie. Albo postępujemy zgodnie z prawem, albo biegamy na gorzkie żale do prezydenta, znakiem czego prezydent może coś w tej sprawie zrobić. Żaden normalny biznesmen nie traci czasu na zanoszenie skarg do instytucji, która nie ma wpływu na działanie prawa, procedur i przepisów. Ciekawe czy MPZP-y opiniowane przez miejskich prawników, a następnie unieważniane przez sądy jako buble prawne też wynikają z przyczyn politycznych ?

sentinel

Odpowiedz

krakowiak

Środa, 7 marca 2018, 12:23

@krkmylove

Stadiony? Really? Miasto potrzebuje dwóch stadionów za 900 mln zł? Nie wiedziałem. Nikt nie ma pretensji do Majchrowskiego o inwestycje w infrastrukturę, ale o naciąganie prawa przez urząd z korzyścią dla deweloperów, a ze szkodą dla mieszkańców. Takie rzeczy nie powinny się zdarzać. Chcesz kogoś nowego? Będziesz miał bezpartyjnego Gibałę i kandydata PiS. Wystarczy zagłosować. Gorzej być już nie może.

Odpowiedz

tedi

Środa, 7 marca 2018, 12:20

@Wacek

Głupia prowokacja. Co mają pomniki do smogu, afer w urzędzie, korków i sprzyjania deweloperom? Akurat Majchrowski by mieć święty spokój zgodziłby się na 100 pomników. Wybudowałby nawet pomnik swojego cygara. W sprawie pomników Majchrowski nie miał nic przeciwko, radni zaczęli się burzyć.

Odpowiedz

~Alicja

Środa, 7 marca 2018, 11:56

Blok przy bloku, galeria obok galerii, słupek przy słupku, parkomat przy parkomacie, auto w korku przy aucie. Drzewo przy...drzewa zaraz nie będzie żadnego.

Odpowiedz

Neon

Środa, 7 marca 2018, 11:23

Tak właśnie brzmią słowa rozzuchwalonego, pewnego siebie rezydenta, który za sprawą cynicznej gry, politycznej ekwilibrystyki, no i niezwykłej naiwności dużej części społeczeństwa, uczynił z urzędu folwark dla siebie i sobie przychylnych koterii. Po prostu przemożny beton.

Odpowiedz

Wacek

Środa, 7 marca 2018, 11:21

ludzie nadszedł czas na zmiany. Zmienimy zabudowę mieszkaniową na zabudowę pomnikową. Ten człowiek nie zgadza się na budowę pomników. My doprowadzimy do możliwości budowy pomników, których on nie chce.

Odpowiedz

krkmylove

Środa, 7 marca 2018, 11:12

Nie jestem wielki fanem prezydenta Jacka i chętnie widziałbym świeżą krew w Ratuszu, ale jeśli wszystko co mogą mu zarzucić konkurencji to "betonowanie Krakowa" to znaczy, że był dobrym prezydentem, muzea, ronda, komunikacja miejska, tauron arena, sala kongresowa ice, stadiony itd itp - wszystko się rozwija. Co zrobił dobrego nitk mu nie odbierze ALE dobrze jakby pojawił się ktoś nowy.

Odpowiedz

anty

Środa, 7 marca 2018, 10:32

Kończ już, wstydu oszczędź. Ten sam ton co przy igrzyskach, Tajsterze i wszystkich aferach. Ja wiem lepiej, inni są głupi i w ogóle chcą mi zrobić na złość. Majchrowski nie zarządza już miastem, ta kadencja pokazuje to dobitnie. Oby była ostatnia.

Odpowiedz