|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Edward Siarka: "Władysław Frasyniuk próbuje podważać także podstawy prawne państwa"

- Kłopotem jest to, że legenda Solidarności ma problemy z prawem - tak poseł PiS Edward Siarka komentował w Radiu Kraków zatrzymanie Władysława Frasyniuka. Został on zatrzymany w środę rano. Prokuratura postawiła mu zarzuty dotyczące zakłócenia miesięcznicy smoleńskiej i chciała go przesłuchać w tej sprawie. Frasyniuk nie stawiał się na jej wezwania. "W ten sposób podważa podstawy prawne państwa" - mówił poseł Siarka w porannej rozmowie Radia Kraków.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: RK

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z posłem PiS, Edwardem Siarką.

 

Dzisiaj rano policja zatrzymała Władysława Frasyniuka – jedną z legend Solidarności. Policjanci wyprowadzili go z mieszkania w kajdankach. To fakt, że Władysław Frasyniuk odmawiał stawiania się na wezwania prokuratury. Nie jest to jednak wizerunkowy kłopot dla rządu?

- To jest kłopot. Kłopotem jest to, że osoba tak znana, legenda Solidarności, ma problemy z prawem, że brała udział w zakłócaniu legalnej demonstracji. Pan Władysław podnosi argumenty, że on się nie musi liczyć z władzą co do działań, z którymi się nie zgadza. Tu dochodzimy do paradoksu. Ktoś kto kwestionuje działania władzy, próbuje podważać także podstawy prawne państwa. W tym wypadku jak nazwać odmowę stawienia się na przesłuchanie? Jesteśmy równi wobec prawa. Tutaj pan Frasyniuk niepotrzebnie eskaluje konflikt.

 

Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer w mediach społecznościowych na gorąco pisała: „Takie czasy już były, słusznie minione. Stan wojenny. Znowu wracamy do aresztowań opozycjonistów z politycznych pobudek?”. Jak się odnieść do takich komentarzy?

- To pomieszanie pojęć. Niedopuszczalne są takie porównania. To inne sytuacje. W przypadku pana Frasyniuka sprawa jest prosta. Jest przesłuchanie, trzeba się stawić. O zostanie wypuszczony po przesłuchaniu. Nie róbmy wokół tego historii, że działa przeciwko niemu opresyjny system. To normalny przepis prawa. Mam wezwanie - stawiam się. Jak ktoś odmawia - jest doprowadzony. Nie da się inaczej działać.

 

Teraz należy się spodziewać równie stanowczej reakcji policji ws. propagowania faszyzmu? Gazeta Wyborcza pisze, że w sobotę polscy neonaziści mają swój zlot na Mazurach. Mają być tam koncerty zespołów propagujących treści neofaszystowskie. 21 kwietnia na Dolnym Śląsku ma być świętowana z kolei 129. rocznica urodzin Adolfa Hitlera.

- Mam nadzieję, że to są nieprawdziwe informacje, że to element wyczulenia na to, co jest związane z propagowaniem faszyzmu. Chodzi o tępienie tego w zarodku. Dobrze, że jesteśmy na tym punkcie wrażliwi. Ta sprawa szkodzi wizerunkowi Polski.

 

Zwłaszcza w kontekście tego, co ostatnio przeżywaliśmy wokół nowelizacji ustawy o IPN.

- Tak. Podejrzewam, że w tym jest wiele prowokacji. Musimy być na to wyczuleni. Nawet jak informacje o tych zjazdach są przesadzone, każdy taki przypadek lub wygłup jest wykorzystywany przeciwko Polsce. Musimy sobie zdawać z tego sprawę. Organy państwa i my, obywatele musimy na to zwracać uwagę. To nasza odpowiedzialność za wizerunek nas wszystkich. W Polsce nie ma bytu filozofia nazistowska.

 

Mimo to takie poglądy się pojawiają w przestrzeni publicznej.

- Tak. To się pojawia. Wystarczy jeden głupi wpis w mediach społecznościowych i robi się z tego afera na całą Europę.

 

Taka sprawa jak zatrzymanie Władysława Frasyniuka i zapowiadany zlot neofaszystów to są zadania, którymi pilnie powinien zająć się zespół ds. szybkiego reagowania? Dziennik Gazeta Prawna pisze, że rząd zamierza powołać takie ciało, które ma przeciwdziałać kryzysom wizerunkowym, podobnym do tego polsko-izraelskiego.

- Każdy odpowiedzialny rząd takie zaplecze powinien mieć. Takie zespoły dzisiaj działają. One wyłapują te informacje, które się pojawiają. Jeżeli mamy skutecznie się bronić przed informacjami o tym, że gdzieś faszyści mają się zebrać, czy problemy z prawem ma osoba publiczna, dobrze z punktu widzenia wizerunku Polski by było, żebyśmy mieli profesjonalny zespół, który odpowie zagranicznym i polskim dziennikarzom. Chodzi o przekazanie naszego stanowiska, żeby się odcinać od takich sytuacji.

 

Po nowelizacji ustawy o IPN – jest pan także historykiem – będzie łatwiej dyskutować o mrocznych kartach polskiej historii, polskim antysemityzmie, czy trudniej?

- Jeżeli idzie o relacje polsko-żydowskie to mamy wiele dobrych przykładów. Moglibyśmy się na forum europejskim tym chwalić.

 

Chociażby rodziny z Markowej, gdzie powstało muzeum.

- Chociażby tak. Możemy się chwalić wkładem Żydów w odbudowę państwa polskiego. Wszędzie byli Polacy wyznania mojżeszowego. Oni mieli wielki wkład w odbudowę państwa. Żyliśmy w zgodzie.

 

To jasne. Miarą wielkości narodu nie jest jednak też umiejętność rozliczenia się z tymi trudnymi sytuacjami, z których dumni być nie możemy?

- Są też takie sytuacje, że dochodzi do niezrozumiałych awantur. Tak było w czasie wojny i po wojnie. System nam narzucony wprowadził podziały. One zaskutkowały haniebnymi zachowaniami. Trzeba się rozliczyć z tym. Tak było. Powtarzam jednak, że mamy tak wiele dobrych przykładów, że możemy to pokazywać jako przykłady zgodnego życia Żydów i Polaków.

 

Ten artykuł 55a nowelizacji o IPN nie będzie działać mrożąco na debatę publiczną? Zgodnie z jego zapisami naukowcom i artystom będzie wolno mówić o wszystkim. Jednak dziennikarzowi recenzującemu spektakl, czy osobie opisującej książkę będzie trudniej. Ona może podpadać pod paragraf.

- Ten sam przepis obowiązuje w stosunku do kłamstwa oświęcimskiego. Zatem nie sądzę. Jak kogoś spotkają represje, bo ktoś prowadził badania naukowe i znalazł czyn godny potępienia i miał problem z jego argumentacją to by się okazało, że przepis wymaga zmiany. Na dzisiaj nie widzę takiego zagrożenia. Nie sądzę, żeby pan się poddał takiej presji. Dziennikarze nie poddadzą się temu, żeby miały ich spotykać reperkusje prawne, bo dociekają niecnych zachowań z przeszłości wobec Żydów. Z tego nie powinno być problemów, ale jakby się tak okazało to zastanowimy się nad zmianą przepisu.

 

Jest potrzeba znalezienia złotego środka między pedagogiką wstydu, którą zarzucacie ludziom rządzącym w III RP, a pedagogiką dumy, którą mamy dzisiaj? Tak to określa jeden z publicystów.

- Mamy wiele dobrych przykładów. Na nich powinniśmy kształcić pokolenie. Ja pamiętam pytanie maturalne, gdzie pani polonistka zapytała mnie o Żydów w polskiej literaturze. Mamy szereg takich pozytywnych przykładów z historii. Trzeba to młodym przekazać. Nie może być wyobcowania my-oni. To fatalne. Ci ludzie ze sobą żyli, budowali ten kraj. Były spory, kłótnie, ale generalnie pokazując wiele takich negatywnych zjawisk, możemy także budować dobre relacje. Trzeba pokazać kontekst, nie obciążając się nawzajem jako nacje pojedynczymi zdarzeniami z błędami.

 

Jeszcze Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej. Wczoraj senacka komisja kultury przegłosowała poprawkę, żeby siedzibą tej instytucji był Tarnów. Będzie lepiej działać taka instytucja, jeżeli będzie mieć główną siedzibę w Tarnowie, a nie w Warszawie?

- Koledzy z Sącza podnosili też ten temat, żeby siedzibą Instytutu był Sącz. Jest propozycja, żeby to był Tarnów. Na dzisiaj najważniejsze jest to, żeby ta instytucja powstała, pokazała współpracę i dała możliwości rozwoju. Lokalizacja, która pobudzi lokalne społeczności nie jest złym pomysłem. Mam nadzieję, że rozstrzygnięcia zapadną i będą służyły współpracy.

70%
30%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 42

No i tak.

Piątek, 16 lutego 2018, 17:16

Panu Posłu i Radiu Kraków do sztambucha : warto się szlachetnie różnić od TVP1: "OD POCZĄTKU EMISJI GOŚCIA WIADOMOŚCI W PROGRAMIE WZIĘŁO UDZIAŁ: 40 POLITYKÓW Z PO I 335 Z PIS" I to by było na tyle.

Odpowiedz

No i tak.

Piątek, 16 lutego 2018, 16:41

Odstawienie czegoś, czego się nie używa (ja wiem, to niepatriotycznie : Polak - katolik - alkoholik) może być skomplikowane. Ale ten, kto nie wie, co odpisać - bo jest za cienki w palcach - nierzadko sądzi wg siebie.

Odpowiedz

Piątek, 16 lutego 2018, 12:36

@No i tak.

Nie powinieneś odstawić alkoholu, zwłaszcza przed południem?

Odpowiedz

No i tak.

Piątek, 16 lutego 2018, 11:51

Nie rozumiem pytania. Andżej Buła to syn starego Buły i Pani Bułowej. Nazwiska żony nie przyjął, bo żona z domu jakoś się bardziej skomplikowanie nazywa. W przeciwieństwie np do znanego kompozytora Kowalskiego, który zdecydował, że nazwisko jego żony lepiej się będzie prezentować w świecie MGM i Warner Bros. I miał rację!

Odpowiedz

No i tak.

Piątek, 16 lutego 2018, 01:18

@Apollo

Z godnością i poprawnie o osobach które na to nie zasługują nauczę się pisać zaraz po powrocie z Radomia. A tymczasowo się nie wybieram. Nie znajdujemy się u SzPana w kuchni, gdzie można rozkazywać żonce i dzieciątkom, co mają robić - oraz kiedy. Ponieważ mało się znamy, więc SzPan nie wie, komu dorastam do pięt, a kto mnie nie dorasta doi zelówek. Z pewnych względów, których wolałbym nie rozwijać, umiem pisać poprawnie tak złożone (dla SzPana) słowa jak "Andżej". Nie zetknąłem się dotąd ze zjawiskiem pisania słowa "Andżej" z godnością. To duże novum w polskiej ortografii. Zanim więc zacznie SzPan uczyć kota, jak się pije mleko, to warto się nauczyć, że do osób sobie nie znanych nie zwracamy się przez "Ty". Nie za trudne?

Odpowiedz

Środa, 14 lutego 2018, 22:26

@No i tak

Kto to jest Andżej Buła?

Odpowiedz

Muza

Środa, 14 lutego 2018, 21:56

@Apollo

A jak się pisze z godnością, bo bardzo chciałabym się nauczyć. Jak się podpisujesz Apollo, to pewnie wyglądasz jak skrzyżowanie Kaczyńskiego z Pawłowicz.

Odpowiedz

Apollo

Środa, 14 lutego 2018, 20:05

@No i tak

Najpierw naucz się pisać z godnością i poprawnie Andrzej, i nie obrażaj ludzi, którym nie dorastasz do pięt, pomimo że masz tutaj takie przyzwolenie prawniku od cezara Rzepy.

Odpowiedz

No i tak

Środa, 14 lutego 2018, 19:00

@No i nie

To najpierw musiałoby być prawo. Ostrożnie z wyrazami znanymi. jedynie ze słyszenia, drogi legionisto. Prawo to jest coś innego, niż SzPan dotąd sądził. Prawo to jest to, co sprawi, że Andżej Buła trafi przed trybunał stanu, a córka znanego kacyka PZPR przed sąd karny, za przestępstwo urzędnicze - nieopublikowanie w ustawowym terminie wyroku TK. To jest prawo.

Odpowiedz

tow.Szmaciak

Środa, 14 lutego 2018, 16:08

@Szpotański o Gomułce:)

Przywołanie Szpotańskiego jak najbardziej na czasie. Warto przypomnieć, że tow.Gomułka wsadził go za te dykteryjki na trzy lata chyba, do paki. Po cytacie o Gnomie, sięgnąłem na półkę, żeby odkurzyć zapomniane teksty i że zdziwieniem zobaczyłem, że są tak samo aktualne jak 50 lat temu. Jak widać, niektórzy komentujący urwali się z choinki i kompletnie nie złapali o czym napisałeś. Jeżeli to nie dzieciaki z podstawówki, to smutne. Zero znajomości historii, zero znajomości literatury i zero kultury.

Odpowiedz

Kebababasztajn

Środa, 14 lutego 2018, 15:09

@Szpotański o Gomułce:)

Faktycznie pasuje do Frasyniuka, choć Gomułka był nieco wyższy.

Odpowiedz

Środa, 14 lutego 2018, 14:17

Po jednej stronie bohater walki z komuną po drugiej zaspana Balbina z jego komuchami, kulsonami i trolami.

Odpowiedz

mht

Środa, 14 lutego 2018, 14:13

Nie ma obowiązku słuchania władzy która złamała Konstytucję i przeprowadziła zamach stanu. Warto to sobie uświadomić.

Odpowiedz

Środa, 14 lutego 2018, 14:06

Mały naczelnik jest w strachu, stąd te nerwowe ruchy i działania w duchu komunistycznych prześladowań. A milicja ślepo wykonuje rozkazy. Deja vous

Odpowiedz

zafrasowany

Środa, 14 lutego 2018, 13:59

1. OTRZYMAJ 2 WEZWANIA DO PROKURATURY 2. NIE STAW SIĘ NA ŻADNE Z NICH 3. UDAWAJ ZDZIWIONEGO, ŻE PO CIEBIE PRZYJDĄ 4. OLEWAJĄC PRAWO ZOSTAŃ W KOŃCU DOPROWADZONY PRZEZ POLICJĘ 5. ŚCIĄGNIJ TVN I ROZKRĘĆ INBĘ ŻE "ZŁY PIS" GNĘBI NIEWINNEGO MĘCZENNIKA 6. BRAK PROFITU I LEKKA ŻENADA

Odpowiedz

Szpotański o Gomułce:)

Środa, 14 lutego 2018, 13:42

"Jaki śmieszny jest Gnom, / kiedy buzię ma złą / i z wściekłości aż tupie nóżkami! / I pomyśleć, że był czas, / gdy taki ktoś był przywódcą mas. / Ten naród jest potwornie głupi!”.

Odpowiedz

Adam

Środa, 14 lutego 2018, 13:24

Komuniści też atakowali Frasyniuka żądając ukarania wichrzycieli i zaprowadzenia porządku. Historia kołem sie toczy. Tylko nie było wtedy takiego wysypu oglupiałych trolli

Odpowiedz

Rówieśnicza Frasyniuka

Środa, 14 lutego 2018, 13:22

O co tak naprawdę chodzi z prześladowanie Frasyniuka? O kompleksy, potworne kompleksy. Kiedy Frasyniuk narażał życie i zdrowie dla Polski, oni byli komunistycznymi prokuratorami i sędziami, a w zabawniejsze wersji kradli adidasy, demolował pociągi, włamywali się do samochodów albo ćpali. Frasyniuka wsadzano do więzienia z kryminalistami, żeby go złamać, ale się nie udało. Na dodatek był cholernie przystojny, wszystkie dziewczyny się w nim kochały, czego różne pseudomęskie pokurcze nie darują. Trzymaj się Władek! Przeżyliśmy komunę, przeżyjemy komunę bis.

Odpowiedz

sentinel

Środa, 14 lutego 2018, 13:20

Jak gosc palił kulkę Żyda na rynku we Wroclawiu nie byli tacy gorliwi w przestrzeganiu prawa. Kogut podejrzany o łapówki chodzi po wolności a bohatera walki z komuną skuwają o 6 rano. Ich dni sa policzone, stad ten strach reżimu przed prawdą. Zawsze będę szanowal pana Frasyniuka a wy macie szanujcie swojego komunistcznego prokuratora, przybłędę, Wolfganga, świra i drabinkowego co przespał stan wojenny u mamy pod pierzyną mamusi

Odpowiedz

DE-MO-KRA-CJA

Środa, 14 lutego 2018, 13:08

@gąska Balbinka

No nie rozumie, ale pocieszam się tym, ze ty rozumiesz. Ponieważ nie został internowany, to dzisiaj Frasyniuk może łamać prawo. O take Polskie walczyłem.

Odpowiedz