|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Poinsecja

Poinsecja pochodzi z lasów liściastych Meksyku. Rośnie tam jako krzew, który dorasta do wysokości pięciu metrów. Światową karierę, rozpoczęła na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Paul Ecke zafascynowany piękną, czerwoną poinsecją, która rosła dziko niedaleko jego farmy w Południowej Kalifornii, rozpoczął jej uprawę, ale sprzedawał je głównie w formie kwiatów ciętych. W Europie popularność zyskała jako roślina doniczkowa w latach pięćdziesiątych XX wieku. To właśnie wtedy udało się niemieckim ogrodnikom wyhodować zwarte odmiany o krótkich łodygach, które jako rośliny pokojowe były w stanie wytrzymać temperaturę ogrzewanych pomieszczeń.

fot. stars for europe

Aztekowie, zamieszkujący teren dzisiejszego Meksyku pomiędzy XIV a XVI wiekiem, nazywali poinsecję Cuetlaxochitl, co znaczy „skórzany kwiat”. Tą dekoracyjną rośliną ozdabiali swoje świątynie, widząc w niej symbol nowego życia dla wojowników poległych w bitwie. Jest też bohaterką jednej z najpopularniejszych legend: Montezuma, władca Azteków wierzył, że czerwony kolor na górnych liściach pochodził od kropli krwi bogini Azteków, która zmarła ze złamanym sercem.

Poinsecje są dość łatwymi w pielęgnacji i niezbyt wymagającymi roślinami. Trzeba je jednak ustawić w jasnym i ciepłym miejscu o temperaturze między 15 a 22°C. Należy przede wszystkim unikać mroźnych przeciągów i na czas wietrzenia pomieszczeń odsunąć je od okna. Roślinom nie przeszkadza bezpośrednie nasłonecznienie, ale kiepsko znoszą sąsiedztwo grzejników lub innych źródeł ciepła. Należy pamiętać, że – podobnie jak inne kwiaty – więdną i giną w towarzystwie owoców, bo bardzo szkodzi im etylen, gaz wydzielany podczas dojrzewania.

Poinsecje lubią umiarkowaną wilgotność podłoża. Wystarczy je podlewać co kilka dni niewielką ilością wody o temperaturze pokojowej lub raz w tygodniu porządnie namoczyć całą bryłę korzeniową. W cieplejszych pomieszczeniach nie wolno dopuścić do wysychania ziemi, zwłaszcza gdy roślina stoi w słońcu czy przy kaloryferze, bo duże liście szybko zwiędną. Natomiast w wyniku przelania, roślina będzie żółkła albo wręcz zacznie gubić liście. Zawsze należy usunąć nadmiar wody ze spodka lub osłonki. W okresie kwitnienia, raz w miesiącu należy podlewać roślinę wodą z dodatkiem nawozów, aby rośliny wzmocnić.

fot. stars for europe

Wbrew powszechnej opinii jej kwiatami nie są kolorowe, górne liście w kształcie gwiazdy, lecz pąki, znajdujące się w samym środku tej gwiazdy. Przed kupnem poinsecji należy bardzo dobrze przyjrzeć się ich kondycji: małe, żółte pączki między kolorowymi, gęstymi liśćmi świadczą o wysokiej jakości rośliny. Powinno się wybrać poinsecję bez uszkodzeń, bogato rozkrzewioną, o grubych liściach oraz widocznych pąkach kwiatowych. Ziemia w doniczce nie powinna być ani zbyt mokra, ani przesuszona. Należy zrezygnować z zakupu poinsecji, które stoją w przeciągach, ponieważ jest to często przyczyną gubienia przez nie liści. Podczas zakupu należy je ze szczególną starannością owinąć w papier i jak najszybciej przetransportować do ciepłego pomieszczenia.

Gdy poinsecja przekwitnie i straci kolorowe przykwiatki, wówczas pędy kwiatostanowe skracamy do kilkunastu centymetrów. Po pewnym czasie pojawią się nowe pędy z zielonymi liśćmi. Latem poinsecja najlepiej się czuje na balkonie lub tarasie w lekko zacienionym miejscu. W tym czasie już nie przyrasta na długość i nadal jest cała zielona, ale nawozić najlepiej odżywką dla roślin kwitnących. Do domu zabieramy roślinę, gdy nadejdą zimne jesienne dni. Jesienią gwiazda betlejemska przygotowuje się do wytworzenia kwiatostanów – wybarwienia podkwiatków i wytworzenie małych kwiatków. Sprzyjają temu coraz bardziej krótkie dni. Roślina ta potrzebuje określonej ilości krótkich dni (w których światło dzienne dociera do niej przez mniej niż 10 godzin). Niestety, ten cykl łatwo zakłócić. Jeśli poinsecja stoi w oświetlonym pokoju lub dociera do niej światło ulicznej lampy – może nie zakwitnąć.

 

 

Anna Kluz- Łoś/wm

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0