|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"Podróż koleją do Skawiny? Nie mam dobrych doświadczeń"

"Kolej aglomeracyjna do Skawiny to potrzebne połączenie, ale ja niestety, nie mam, jak do tej pory, dobrych doświadczeń..." - pisze słuchaczka w liście do redakcji Radia Kraków.

Fot. Jakub Kusy/RK

Pragnę opisać moją przygodę z koleją aglomeracyjną do Skawiny. Uruchomiono ją 10.12 i nawet Państwo w Radio Kraków próbowali przetestować jej funkcjonowanie. Nie wiem, jak wypadł ten test, ale ja niestety, nie mam, jak do tej pory dobrych doświadczeń. Owszem, podróż trwa krócej, ale pociągi jadące do Skawiny są zawsze opóźnione od 5 do 25 minut (na mojej trasie, gdzie łączna podróż trwa 19 minut!!!). Dojeżdżam do pracy od prawie 8 lat i do tej pory nigdy nie zdarzało mi się spóźnić. Niestety, odkąd z komunikacji MPK przesiadłam się na pociąg, czyli przez zaledwie 3 tygodnie doświadczyłam tego już dwukrotnie. Nie brzmi to zachęcająco. Często na przystanku Kraków Podgórze nie ma nawet informacji, że pociąg będzie opóźniony, a po jego, rzekomym planowym odjeździe znika po prostu informacja na wyświetlaczu. Na nowym przystanku przez dwa tygodnie nie działały też schody ruchome, a te normalne są przeznaczone dla nieźle wyćwiczonych młodych ludzi. Z windy skorzystałam raz, z obawą, że też nie działa tak, jak powinna. Automat biletowy nie działa do tej pory. Cóż, jeżeli tak ma wyglądać dalej przygoda z koleją aglomeracyjną Kraków-Skawina, to chyba zrezygnuję (jak sądzę nie ja jedna). Nie mogę sobie pozwolić na ciągłe spóźnienia, a połączenia są na tyle rzadko, że podróż wcześniejszym pociągiem mija się z celem, bo wtedy jestem w Skawinie godzinę przed rozpoczęciem pracy. Szkoda, że w naszym kraju nic nie może być normalne. Już się cieszyłam, że będę mogła dojeżdżać do pracy bez stania w korkach, krócej, niż tak, jak do tej pory około 1,5 godziny w jedną stronę, no ale widocznie się nie da. 

Z pozdrowieniami rozczarowana pasażerka kolei aglomeracyjnej 

 

Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza

Czekamy też na wiadomości na nr 500 202 323 i 4080

46%
54%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 16

lol

Poniedziałek, 15 stycznia 2018, 14:14

To się nazywa pułapka miasta średniego rozwoju (średniej wielkości). Kraków jest z jednej strony dość duży, z drugiej zdecydowanie za mały. Ma za mały budżet, za mało mieszkańców, za niską gęstość zabudowy. ani tu się nie da jeździć wygodnie autem (bo na to za duży), ani nie ma metra, SKM bo za mały. Albo to będzie minimum 2.5-3.5mln mieszkańców aglomeracja z metrem i SKM i wysoką jakością przestrzeni publicznej, albo się wyludni do 300 sty mieszkańcówi i będzie małym miasteczkiem jak Rzeszów gdzie się wali autem przez całe miasto w 20min.

Odpowiedz

Dziedek

Sobota, 13 stycznia 2018, 20:03

@Tomek

@ Tomek. Mieszkam obok linii na Słomniki, na zdjęciu masz najnowszy skład o który mi chodzi, ten jedzie 2 razy dziennie. Z pompą był promowany zarówno w Skawinie jak i Miechowie, a na trasie go zwyczajnie nie ma Jeżdżę, wiem. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Optymista

Piątek, 12 stycznia 2018, 14:17

Polacy jednak najbardziej lubią narzekać. Do tej pory Pani pisząca tekst o dojeździe do Skawiny dojeżdżała 1,5 godziny akceptowała ten fakt. Teraz na dojazd musi stracić 25 plus nawet 20 minut opóźnienia. Łącznie 45 minut czyli dokładnie połowę mniej i Pani jest niezadowolona. Jako wartość dodana jest pewnie taniej niż samochodem, z pewnością globalnie bezpieczniej , a jeszcze może w spokoju poczytać książkę.

Odpowiedz

wwww

Wtorek, 9 stycznia 2018, 15:43

tak to jest jak nauczycielka zabiera się do pisania

Odpowiedz

Tomek

Wtorek, 9 stycznia 2018, 08:03

@Dziedek

Bzdury piszesz. Kilkanaście razy dziennie jedzie nowy pociąg.

Odpowiedz

Dziedek

Poniedziałek, 8 stycznia 2018, 21:05

Warto jeszcze dodać, że nowe składy które były hucznie prezentowane w Skawinie i bodajże w Miechowie to może ze 2 razy jadą na dzień tą trasą (SKA2).

Odpowiedz

Dziedek

Poniedziałek, 8 stycznia 2018, 21:02

@ XXXX Fakt, niemal każdy skład jadący na trasie SKA2 w stronę Słomnik a zaczynający w Skawinie jest opóźniony, a już zachwalałem znajomym że punktualność kolei naprawdę niczego sobie. Jest jeszcze MPK, choć komfort żaden, to przynajmniej jeżdżą o czasie. Smutne.

Odpowiedz

Gość

Poniedziałek, 8 stycznia 2018, 16:59

Katowice-Rzeszów jak codziennie m opóźnienie. Dzisiaj godzinę.Skandal. ten kto zatwierdził aktualny rozkład jazdy powinien wisieć

Odpowiedz

akronim

Niedziela, 7 stycznia 2018, 22:36

Informacja pasażerska to skandal. Też kiedyś czekałem na pociąg a tu nic, pociągu nie ma, informacji nie ma. Człowiek umówiony a tu robi się z człowieka idiotę W telefonie sprawdziłem, że pociąg ma opóźnienie ale co mają powiedzieć ludzie, nie mający takiej możliwości. Pociągami podróżują dorośli ludzie, którzy mają zobowiązania. W pracy nikogo nie obchodzi, że się pociąg spóźnił. Jak można polegać na takiej fuszerce. Najgorsze, że na tą szopkę wydano miliardy złotych. Tym wszystkim ktoś zarządza - czy ten ktoś ponosi jakąś odpowiedzialność? Czy wyciągane są wnioski i wdrażane usprawnienia? Czy może jak to w budżetówce cała ekipa tylko siorpie sobie herbatkę do 15.

Odpowiedz

mm

Niedziela, 7 stycznia 2018, 09:19

Proszę się przyzwyczajać. Ponieważ co raz więcej sfer naszego życia jest organizowana przez tzw własność wspólną (samorządy, skarb państwa) mamy powrót do PRL. Jeszcze dobrze się z niego nie uwolniliśmy jeśli chodzi o kolej a już z wracamy. Więc przepełnione pociągi, brak informacji, brud, opóźnienia itp staną się normą. Oczywiście w mediach państwowych i samorządowych wiadomości z kolejnych sukcesów w dziedzinie komunikacji. Z drugiej strony Kraków ma co chce.

Odpowiedz

akagubu

Niedziela, 7 stycznia 2018, 07:53

Witam, Też korzystam z kolei. Według mnie najgorsze w tym wszystkim nie jest to że się spóźniają pociągi i absolutny chaos. Ale właśnie to że to że nikt za to nie ponosi absolutnej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację, pisałem do nich zażalenie kilka razy nikt nie był mi łaskaw odpowiedzieć na moje listy. Ponadto Polregio,koleje małopolskie itd mają ogromny problem z komunikacją brak absolutnej informacji dla pasażerów podczas opóźnień to niedopuszczalne jak można tak traktować pasażerów. To najbardziej przerażające gdyż ma się wrażenie że pracownicy koleii przychodzą sobie tam na kawę i łaskę robią pasażerom żeby pociąg wynechał ale mam wrażenie że niedługo ta uch sielanka się skończy. Oczywiście za tym aby PKP wszystko wchłonęło i żeby wreszcie można kupuć bilet w jednym okienku co obecnie w krk nie funkcjonuje.

Odpowiedz

jeżdżę i patrzę

Piątek, 5 stycznia 2018, 23:06

@rumburak

Rzeczywiście rumburak z Ciebie. Koleje bananowe zwane marszałkowskimi się spóźniają, a Ty każesz składać reklamacje całemu światu, byle tylko nie im. Tymczasem to właśnie te bananowe rujnują cały rozkład. Teraz kamyczek do ogródka PLK. Czekałem na pociąg do Skawiny na wspaniałym (czytaj zimnym i wymarłym) przystanku Zabłocie. Z zapowiedzi z głośników można było się tylko domyślać, że są wygłaszane, bo słuchawki w uchu sąsiada grały głośniej. Na tablicy wyświetlony pociąg do Tarnowa. Mija czas odjazdu, pociągu nie ma, informacja znika. Pojawia się następna - o pociągu do Bielska. Opóźniony, najpierw puścili Bielsko - komentarz dwóch czekających. Pociąg nadjeżdża, ale do Tarnowa! Z tablic znika Bielsko, pojawia się Wieliczka, oraz nadjeżdża pociąg do... Bielska. PLK nie panuje nad informacją wizualną. Jeśli pociąg jest choć trochę opóźniony - nie ma informacji o nim ani na ruchomych schodach obok Dziwisza, ani w Borku Fałęckim, o Podgórzu i Krzemionkach nie muszę wspominać. Dla kogo jest więc ta informacja i ile kosztowały tablice produkujące dezinformacje? Może lepiej wyłączyć??

Odpowiedz

pasażer autobusowy

Czwartek, 4 stycznia 2018, 15:44

Trzeba utworzyć jeszcze więcej spółek np: KMŁ Południe, KMŁ Zachodnie, Aglomeracyjna Kraków, Miechów,Tarnów czyli 5 nowych spółek z możliwością utworzenia następnych.

Odpowiedz

gość

Czwartek, 4 stycznia 2018, 14:29

rozkład jazdy po grudniowej korekcie to pomyłka bardzo delikatnie mówiąc.

Odpowiedz

rumburak

Środa, 3 stycznia 2018, 23:46

Reklamacje składać do PKP PLK i PolTegio. KMŁ to tylko bogu ducha winny przewoźnik. Jak się Regionalnym jeden skład opóźni, to siada cały rozkład...

Odpowiedz

XXXX

Środa, 3 stycznia 2018, 19:13

Niestety, ale to połączenie to porażka. Dojeżdżam codziennie na trasie Kraków-Miechów i po wydłużeniu jej do Skawiny nie było dnia aby pociągi były punktualnie. Przed tą zmianą dojeżdżałam codziennie od dwóch lat i naprawdę byłam bardzo zadowolona.

Odpowiedz