|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

„Pieskie życie zmieniamy na dobre!”

11 cudownych psiaków i tysiąc powodów, aby przygarnąć każdego z nich... Podobnie jak rok temu „Marsz jamników” poprzedzi akcja „Pieskie życie zmieniamy na dobre!”, podczas której Radio Kraków postara się pomóc w znalezieniu dobrych domów dla psów czekających na adopcję w małopolskich schroniskach.

Kamyk z Bolesławia czeka na nowy dom!

MARSZ JAMNIKÓW JUŻ 10 WRZEŚNIA! JAMNIKI OPANUJĄ KRAKÓW PO RAZ 23.!

 

Od 29 lipca do 2 września Radio Kraków zaprasza do włączenia się w akcję „Pieskie życie zmieniamy na dobre!”, która poprzedzi tegoroczny „Marsz jamników”. Na antenie i na stronie www.radiokrakow.pl przybliżymy czekające na happy end historie 11 psów, które na swój dom czekają w małopolskich schroniskach.

5 PSÓW ZNALAZŁO JUŻ NOWY DOM! NIE OGŁASZAMY JEDNAK SUKCESU, BO...

...Kajtuś z Oświęcimia, Surówka ze schroniska w Skawinie, Gunia z Tarnowa, Sali ze schroniska w Wieloglowach, Tosia z Nowego Sącza, Józio, Iwo z Rzezawy, Jantek z Nowego Targu, Kamyk z Bolesławia, Trampek z krakowskiego schroniska oraz Szoszon ze schroniska w Starym Sączu - bohaterowie akcji „Pieskie życie zmieniamy na dobre!” różnią się wiekiem, wzrostem, kolorem, charakterem, temperamentem i psim usposobieniem, łączy je jedno: wciąż wszystkie wyczekują na swojego Człowieka i własny dom.

 

Przed podjęciem decyzji, że możecie Państwo zapewnić dom bohaterom naszej akcji, prosimy, abyście odpowiedzieli sobie na kilka pytań:

- czy wszyscy domownicy zgadzają się na adopcję psa,

- czy ktoś w rodzinie nie jest uczulony na sierść zwierząt,

- czy jest ktoś, kto może przejąć opiekę nad psem w przypadku Państwa dłuższych wyjazdów,

- czy obecnie macie Państwo w domu inne zwierzęta a jeśli tak, to jaki jest ich stosunek do innych zwierząt,

- co mogłoby Państwa skłonić do oddania psa ponownie do schroniska? (narodziny dziecka, przeprowadzka, choroba, zmiana pracy, trudne zachowanie psa, brudzenie przez psa, sierść, choroba psa).

 

WAŻNE. Ogólne zasady związane z adopcją psów ze schroniska:

- psy mogą być wydane do adopcji tylko i wyłącznie osobom pełnoletnim,

- każda osoba adoptująca musi podpisać umowę przedadopcyjną,

- jeżeli zwierzę będzie mieszkać w wynajętym mieszkaniu, to potrzebna jest pisemna zgoda właściciela na przetrzymywanie w domu zwierzęcia,

Żaden z piesków nie zostanie wydany na łańcuch ani do kojca!

Jeśli masz pewność, że Kajtuś, Surówka, Gunia, Sali, Tosia, Józio, Iwo, Kamyk, Trampek, Jantek oraz Szoszon mogą odnaleźć dzięki Tobie kochający dom, zgłoś się do schroniska, w którym przebywa wybrany przez Ciebie pies (link przy każdym z psiaków) i umów się na wizytę. Nie pozwól jednak, aby pochopna decyzja podjęta pod wpływem emocji sprawiła, że przeżyją one kolejny zawód związany z odrzuceniem / zwróceniem do schroniska.

 

ZAPRASZAMY W KAŻDĄ SOBOTĘ SIERPNIA  NA SPECJALNE WYDANIA "KLINIKI ZDROWEGO CHOMIKA". O GODZINIE 9:00 BĘDZIE OKAZJA DO POZNANIA HISTORII PSICH BOHATERÓW NASZEJ AKCJI

 

Poznajcie Kajtka, Surówkę, Gunię, Saliego, Tosię, Józia, Iwo, Trampka, Jantka, Szoszona oraz Kamyka:

 

Tydzień 5:

 

Szoszon - czeka na swojego Człowieka w schronisku w Starym Sączu

ZOBACZ

W schronisku od 2016 r.

Wiek: 3-4 lata

Szoszon został adoptowany na krótko, ponieważ dostał ataku, po którym uciekł. Właścicielka odwiozła go do schroniska. W schronisku nikt nigdy nie zauważył ataków. Jedna z wolontariuszek wzięła go do siebie na obserwacje. Niestety ataki się powtórzyły. Zostały więc zrobione badania, które wykluczają inne choroby. Na dzień dzisiejszy wiemy, że jest to padaczka lub nowotwór, aby to stwierdzić potrzebny jest rezonans mózgu. Po napadzie faktycznie Szoszon był bardzo agresywny, ale trudno stwierdzić czy to przez atak czy przez serię niechcianych badań i nowego otoczenia. Zaczęliśmy podawać mu lek Luminal, wszystko było w porządku. Wolontariuszka, która miała go cały czas w domu, postanowiła sprawdzić czy można zmniejszyć dawkę. Pies czuł się bardzo dobrze, przez pewien okres, bo był nasycony luminalem, jednak znowu dostał słabszego ataku. Po napadzie był nieswój, jest to tzw. ”aura po ataku”. Szukaliśmy mu długo domu, po wielu okresach próbnych u różnych właścicieli - wrócił do schroniska. Dostaje nadal lek i nie ma ataków. To jest dobry pies, jednak chory, ma swoje plusy i minusy. 

POSŁUCHAJ MATERIAŁU MARTY JODŁOWSKIEJ O SZOSZONIE

 

Kamyk – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Bolesławiu

ZOBACZ

Wiek: 4 lata

W schronisku od: lutego 2016r.

Cechy charakteru: aktywny, posłuszny, toleruje inne pieski

Opis: Kamyk to 4-letni większy psiak z Limanowej. Uwielbia biegać, ale także ładnie chodzi na smyczy. Bardzo dobrze dogaduje się z innymi czworonogami, dlatego najlepszy byłby dla niego dom z ogrodem oraz kompanem do zabawy i pościgów. Kamyk szuka właścicieli aktywnych, którym nie znudzą się spacery. Psiak nadaje się do zawodów dogtrekkingowych. Już półtora roku czeka w schronisku na Człowieka, który pragnie towarzystwa przy codziennym joggingu. W biegu za piłką będzie niedościgniony, ale może czasem pozwoli wygrać w tym pościgu swojemu czworonożnemu towarzyszowi.

Zasady adopcji: wizyta podopcyjna, umowa adopcyjna zobowiązuje nowego właściciela do godnego traktowania psa, zapewnienia mu dobrych warunków, należy przyjść z własną obrożą oraz smyczą, w ramach podziękowania schronisko przyjmie karmę dla psiaków.

 

 

1 tydzień:

Kajtuś – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Oświęcimiu

ZOBACZ

Wiek: 4 lata

W schronisku od: czerwca 2015 r.

Cechy charakteru: łagodny, dogaduje się z innymi psami, szybko się uczy.

Opis: Kajtuś to wesoły, kochany psiak o ciekawym wyglądzie i łagodnym charakterze, który nie może znaleźć swojego miejsca na ziemi. Od dwóch lat wygląda na swojego Człowieka w schronisku. Jest grzeczny, bardzo pojętny, dobrze dogaduje się z innymi psami (bywają wyjątki). Ładnie chodzi na smyczy podczas spacerów, nie ciągnie, zachowuje czystość w pomieszczeniach i niczego nie niszczy, nawet gdy zostaje sam. Jest jeszcze stosunkowo młody i wciąż uczy się psiego życia. Szukamy troskliwego opiekuna, który nigdy nie dopuści do tego, by znów stał się bezdomny, a także poświęci mu trochę swojego czasu i uwagi, bo psiak ma wiele miłości do zaoferowania.

Zasady adopcji: wywiad z potencjalnym właścicielem, pracownicy mają prawo odwiedzić pieska po adopcji, najlepiej stawić się z własną obrożą i smyczą, wskazany transport autem, a nie komunikacją miejską, można przekazać dobrowolny datek na schronisko.

 

Surówka – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Skawinie

ZOBACZ

Wiek: ok. 2 lata

W schronisku od: lato 2016 r.

Cechy charakteru: łagodna, nieśmiała, lubi i toleruje obecność innych psów.

Opis: Surówka razem ze swoimi szczeniakami została znaleziona w lecie 2016 w stodole, w jednej ze wsi pod Skawiną. O ile jej dzieciom szybko udało się znaleźć dom, ona nadal czeka w schronisku na człowieka, który okaże jej trochę miłości. Surówka to niewielki, jeszcze młody piesek - ma około dwóch lat. Jest łagodna w kontakcie z ludźmi i innymi zwierzętami, ale przy pierwszym kontakcie bywa nieśmiała (należy pamiętać, że była psem wolno żyjącym i prawdopodobnie nigdy nie miała swojego domu). Najlepiej, gdyby mogła zamieszkać w domu z ogródkiem do codziennego wybiegania się, na pewno też ucieszy się z towarzystwa innego psa. Jest wysterylizowana i zaszczepiona.

Zasady adopcji: wywiad z potencjalnym właścicielem, przybycie po psiaka z własną obrożą, smyczą i kocykiem do samochodu, transport wskazany własnym samochodem, a nie komunikacją miejską.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU KATARZYNY MACIEJCZYK O SURÓWCE

 

Gunia – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Tarnowie

ZOBACZ

Wiek: ok. 10-12 lat

W schronisku od: grudnia 2016 r.

Cechy charakteru: spokojna, uwielbia być na rękach, jest łakomczuchem.

Opis: Gunia jest 10-, 12-letnią małą, drobną suczką. Do azylu w Tarnowie trafiła pod koniec grudnia 2016 roku z gminy Radłów. Zamieszkuje boks nr 1. Gunia z pewnością jest mieszanką konkretnych ras, możliwe, iż ma coś z pinczerka czy też chihuahua. To bardzo kochany i spokojny piesek, najlepiej czuje się w ramionach człowieka, uwielbia być rozpieszczaną tulasami i głaskaną. Jest bardzo grzeczna i uległa. Uwielbia też spacery, podczas których ładnie chodzi na smyczy. Jest dużym łakomczuchem. Na wybiegu woli brykać z koleżankami poznając nowe zapachy, samej jest nudno. Największą radość Guni sprawiają spacery i kontakt z człowiekiem, choć czasami przy obcej osobie można zauważyć w jej oczkach niepewność. Gunia świetnie odnajdzie się jako psiak rodzinny i z pewnością będzie wpatrzona w swoich ludzi. Toleruje obce osoby i psy.

Zasady adopcji: podpisanie umowy adopcyjnej, zobowiązującej do zapewnienia psu godnych warunków i dobrego traktowania, wizyta poadopcyjna (nie zawsze).

POSŁUCHAJ MATERIAŁU AGNIESZKI WROŃSKIEJ O GUNII

 

2 tydzień akcji:

Sali – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Wielogłowach

ZOBACZ

Wiek: ok. 1,5 roku

W schronisku od: sierpnia 2016 r.

Cechy charakteru: tolerancyjny i dla innych psów i dla kotów, trochę nieufny wobec człowieka.

Opis: Sali - pies ok. 1,5 roku. W schronisku od sierpnia 2016. Przybył jako 6-7 miesięczny szczeniak kompletnie zdziczały, urodzony w lesie. Błąkający się ze sforą dzikich kundelków. Piesek nie wykazuje cienia agresji, uwielbia wszystkie psy, więc szukamy dla niego domu z drugim psem, żeby czuł się bezpiecznie. W schronisku poczynił olbrzymie postępy, ale w stosunku do człowieka nadal jest nieufny. Pięknie chodzi na smyczy, uwielbia spacery, zachowuje czystość w kojcu. Lubi dzieci, a także uwielbia koty (przetestowane ), więc jak najbardziej nadaje się do rodzinnego domu pełnego zwierzaków. Szukamy domu bezpiecznego dla niego, z którego nie będzie mógł uciec do czasu aż się zaaklimatyzuje, szukamy człowieka, który poświęci mu trochę czasu i pokaże, Że człowiek nie jest taki zły, a głaskanie jest przyjemne.

Zasady adopcji: wizyta przedadopcyjna, po adopcji zdjęcia lub filmiki jak psiak czuje się w nowym otoczeniu, można przekazać dobrowolny datek na schronisko.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU BARTOSZA NIEMCA O SALIM

 

Tosia – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Nowym Sączu

Fot. Marta Jodłowska

Wiek: ok. 2 lata

Cechy charakteru: miła i łagodna, lubi dzieci.

W schronisku od 1,5 roku.

Więcej: https://www.facebook.com/TOZNS/photos/pcb.672124509656608/672123739656685/?type=3&theater

Opis:

Od 1,5 roku przebywa w domu tymczasowym! Miła, łagodna, młoda - ok. 2lata, wysterylizowana sunia. Lubi dzieci, zgadza się z innymi psami, przypilnuje posesji...Czego jej brakuje, że nikt nie chce jej adoptować? Czy fakt, że jest kundelkiem, przekreśla jej szanse na miłość człowieka?

Zasady adopcji: umowa adopcyjna zobowiązuj do utrzymania psa w dobrym zdrowiu, utrzymania go pod nadzorem, aby zapewnić mu bezpieczeństwo.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU MARTY JODŁOWSKIEJ O TOSI

 

3 tydzień akcji: 

Józio – czeka na swojego Człowieka w schronisku Psie Pole w Racławicach

ZOBACZ

Wiek: 8-10 lat

W schronisku od 2015 r.

Cechy charakteru: lubi ludzi i psy, spokojny, stabilny.

Opis: Dlaczego kochamy Józia? Bo jest najlepszym psem, jakiego można sobie wymarzyć. Potrafi długo i cierpliwie patrzeć w oczy, słuchać smutków i radości, rozbawić, pocieszyć, być przy człowieku. Po prostu jest psem – przyjacielem.  Józio jest dziarskim, psim dżentelmenem w słusznym wieku ok. 8-10 lat. Świetnie dogaduje się z psimi kolegami, z którymi przyszło mu znosić schroniskowy los. Mimo, że jego świat ograniczają kraty, Józio potrafi każdego dnia cieszyć się na widok człowieka, wytężać wzrok w oczekiwaniu na odwiedzających spacer, czy podkradać co lepsze kąski z ręki opiekuna. Po prostu korzysta z życia, czekając na SWOJEGO człowieka.

Józio nie wie co to zły humor i agresja. Każdego człowieka traktuje z taką samą sympatią. Chętnie pójdzie na spacer czy wędrówkę, poprzytula się, położy koło człowieka.

Zasady adopcji: umowa adopcyjna zobowiązuj do utrzymania psa w dobrym zdrowiu, utrzymania go pod nadzorem, aby zapewnić mu bezpieczeństwo.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU MARTYNY MASZTALERZ O JÓZIU

 

Iwo – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Rzezawie

ZOBACZ

Wiek: 7 lat

W schronisku od: czerwca 2016 r.

Cechy charakteru: aktywny, lubi ludzi, niekoniecznie inne pieski.

Więcej: https://www.facebook.com/schroniskoadopcjepsow/photos/a.553929934764901.1073741906.381352452022651/774436646047561/?type=3&theater

Opis: Iwo przebywa w schronisku w Rzezawie ponad rok. To ładny, 7-letni piesek, jasnobrązowej maści, o krótkiej sierści. Jest średniaczkiem - sięga powyżej kolana. Do schroniska przybył w bardzo złym stanie, był mocno wychudzony, miał uporczywą biegunkę. Okazało się, że choruje na przewlekłe zapalenie wątroby. Dziś Iwo jest w bardzo dobrej kondycji, powrócił do swojej prawidłowej wagi, przebyta choroba nie przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu - Iwo nie wymaga już podawania leków, jedynie należy podawać mu nadal specjalistyczną karmę typu hepatic lub sensitive. Iwo to nade wszystko pies bardzo wesoły, lubi spacery, przyjazny wobec ludzi, choć zapewne z powodu złych doświadczeń wykazuje zachowania agresywne wobec innych psów, dlatego szukamy dla niego kochającego domu, którego właściciele odpowiedzialnie potraktują nowego podopiecznego, tj. nie tylko utrzymają specjalne karmienie, ale podejmą szkolenie pieska. Iwo potrzebuje długich spacerów i sporo ruchu. Nie wiadomo, jak Iwo zachowuje się wobec dzieci i kotów.

Zasady adopcji: wizyta przedadopcyjna i spacer z psiakiem w towarzystwie psiego behawiorysty, wizyta podopcyjna, z chęcią dołączymy do umowy adopcyjnej specjalistyczną karmę, która została zakupiona specjalnie dla niego w schronisku (na dobry start).

 

POSŁUCHAJ MATERIAŁU MAGDY ZBYLUT O IWO

 

4 tydzień akcji:

Trampek – czeka na swojego Człowieka w schronisku w Krakowie

ZOBACZ

Wiek: 10 lat

W schronisku od: września 2011 r.

Cechy charakteru: kocha ludzi, bardzo szybko uczy się sztuczek

Opis: Trampek jest psem niezwykle inteligentnym i przy odpowiedniej motywacji (wspartej smakołykami) szybko uczy się nowych rzeczy. Zawsze i ze wszystkiego zadowolony, kocha ludzi, w schronisku bardzo zabiega o uwagę. W tym niewielkim piesku drzemie wielki duch. Mimo wielu zalet czeka na kochający dom w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie już od września 2011. Mimo słusznego wieku nigdy nie nudzi mu się zabawa, a pieszczoty wynagradza obdzielaniem swoich ludzi niewyczerpalnymi pokładami miłości. Potrzebuje domu, w którym stanie się pełnoprawnym członkiem rodziny.

Zasady adopcji: umowa adopcyjna zobowiązuje do zapewnienia psu dobrych warunków, jeśli adoptowany psiak choruje przewlekle (właściciel adoptuje chorego pieska) schronisko gwarantuje nieodpłatne jego leczenie w swoim gabinecie, wizyta poadopcyjna.

 

POSŁUCHAJ MATERIAŁU DOMINIKI BARANIEC O TRAMPKU

 

Bezimienny jamnik, który został nazwany przez słuchaczy Radia Kraków JANTKIEM:

Mały piesek, czarny, gładki ma 8 lat. Jest po zabiegu kastracji. Bardzo łagodny oraz spokojny. Zaczyna figlować, gdy tylko wstaje dzień. Wszędzie jest go pełno, jest radosny, co potwierdza merdając swoim ogonkiem i bardzo żywy. Piesek jest bardzo wesoły i bezkonfliktowy. Pełen pozytywnych emocji, uroczy, poszukuje bliskości, odpowiedzialnych oraz świadomych opiekunów, którzy przygarną go do swojego domowego ogniska, gdzie będzie mógł okazać radość z psiego życia. Otwierając dla niego drzwi swojego domu, otrzymają w zamian oddanego i kochającego i zaufanego przyjaciela, cudownego towarzysza. 

Piesek pochodzi z Gminy Krościenko i przebywa w schronisku od 13.06.2017 r. Ponownie apelujemy – ADOPTUJ PIESKA. 

Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu:  

18 448 84 33, 508 204 372

Więcej: https://www.facebook.com/schronisko.nowytarg/photos/a.10154938445869226.1073741971.311178229225/10154938445969226/?type=3&theater

Schronisko jest czynne od poniedziałku do soboty włącznie w godzinach 8:00 – 15:00.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU MARTYNY MASZTALERZ O JANTKU

 

 

 

Do wzięcia udziału w akcji i na Marsz Jamników zapraszają:

 

Organizator: Radio Kraków
Współorganizator: Krakowskie Biuro Festiwalowe
Patron honorowy: Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski

 

 

37%
63%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 24

iWONA I ŁUKASZ

Środa, 30 sierpnia 2017, 16:34

Szanowne RADIO KRAKÓW !! WSPANIAŁA AKCJA !!! WIELKI SZACUNEK !!!

Odpowiedz

Tomasz

Środa, 30 sierpnia 2017, 15:36

@ojciec chrzestny

:) :) :) brawo !

Odpowiedz

Zofia

Środa, 30 sierpnia 2017, 15:35

@Pit Bull

Proszę Pana widać jak na dłoni że kultura u Pana lezy. Nie jesteśmy na Ty i nie będziemy - no ale to wynosi się z domu, w szkole też widoczne tego Pana nie nauczyli. Nieważne jakie są fakty - zbiera się tyłek z kanapy i się działa, ponieważ właśnie w ten sposób powstają zmiany na lepsze. Wiadomo niech ktoś zrobi inny ...

Odpowiedz

Julia.

Środa, 30 sierpnia 2017, 15:32

@Iga

Igo jest tzw pieniaczem wkurzającym otoczenie, któremu serdecznie współczuje. Taką typową babą co nie widzi swojego zaśmieconego podwórka i domu. Miasto jest brudne zadymione zaśmiecone ale przez ludzi (z całym szacunkiem do tych sympatycznych ludzi, którzy dbają o czystość naszego miasta). Na przystankach czuje smród ale od papierosów i braku antyperspirantu szczególnie gdy jest gorąco. Natomiast po weekendzie widzę wymiociny imprezujących ludzi - taka prawda. Widzę też kopcące samochody a w zimie kopcące kominy. Trawniki wydeptane no bo po co nadkładać drogi ? Niektórych trawników już nie ma no bo są zabudowane czyli jest beton. Pani Iga nie robi kup proszę Państwa !!! naprawdę ! nie sika ! też .. a jeśli to robi w mik się wszytko neutralizuje i jest piękny zapach o tak ! Ja ma pytanie do Pani a mianowicie ile Pani zużyła plastiku siatek plastikowych do tej pory ? ile Pani śmieci uzbierała ścieków ? i co myśli Pani że ich nie ma bo Pani ich nie widzi ? błąd proszę się douczyć wiedza przydaje się każdemu nawet Pani ! Ile Pani zużyła kosmetyków z chemią ? Totalny smród proszę Pani pozostawią ludzie ! Totalna ignorancja zakazu wysypywania śmieci do lasu, totalna ignorancja segregowania śmieci, są i tacy co palą śmieci w kominkach notorycznie my ludzie zaśmiecamy naszą planetę. Widać Pani Igo że pani nie podróżuje po świecie może kiedyś była pani w kurorcie w Egipcie ale figę pani widziała ponieważ w Europie jest coraz więcej miejsc gdzie można wchodzić z psem również do restauracji no ale jak powiedziałam to trzeba widzieć ... psy przynajmniej umieją się zachować zaś niektórzy ludzie ... szkoda słów .. nawet nie wiedzą w której ręce widelec trzymać a już o kulturze wypowiedzi nie wspomnę. Sklep i ludzie - oto kilka przykładów: "macanie" chleba czy jest świeży pozostawianie produktów byle gdzie.. rozpakowane produkty etc To ja mam dość takich ludzi jak pani - pieniaczy widać że nie jest pani dobrym człowiekiem tylko konfliktowym . można nie mieć zwierząt ale jak komuś zwierzęta przeszkadzają to z dala o takich ludzi ! nie pomogą nawet człowiekowi tylko własnego ego najważniejsze, Pani nie umie żyć w harmonii i to widać myślę że wstaje Pani rano z naburmuszoną miną i wszytko pani przeszkadza. Proponuje refleksje nad własnym życiem bo jak tak nadal pójdzie to wiecznie będzie pani nieszczęśliwa i wszytko pani będzie przeszkadzać. PS uważam że po psach należy sprzątać i kto po nich nie sprząta powinien dostać mandat i to tyle. Życzę więcej radości w tym Pani życiu.

Odpowiedz

Poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 17:26

@Iga

człowiek wytwarza dziennie tysiące ton śmieci oraz wód ściekowych płynów i gazów, które zanieczyszczają powietrze. Przemysł, ścieki komunalne i przemysłowe są w rzekach jeziorach i morzach, przez co znika tlen a na dnie osadzają się substancje trujące. Chemia rolnictwa z czasem spowoduje zaniknięcie życia w zbiornikach wodnych. Człowiek niszczy organizmy żywe i nie umie korzystać z zasobów naturalnych. Samochody, promy, kominy, - kwaśne deszcze. Wycinanie lasów,, tony śmieci plastiku, zanieczyszczone powietrze - CZŁOWIEK dokonał nieodwracalnych szkód. najlepszy zakaz na świecie ? zakaz wprowadzania ludzi na ten świat.

Odpowiedz

Iga

Niedziela, 27 sierpnia 2017, 21:28

Już wam się ludzie przewraca w głowach z tymi psami. Wszystko jest obejszczane przez psy, kamienne kosze są aż czarne od moczu, smród z każdego trawnika, makabra !!! Każda latarnia, słupek, kamienica obejszczana. Psie kupy jeśli łaskawie sprzątnięte często wrzucane są do kosza na przystankach komunikacji !!! Totalny smród. Nawet do sklepów wchodzi się teraz z pieskami, do apteki. Zupełna ignorancja zakazu wprowadzania psów !!! Ja mam naprawdę dość. Piesek jest ważniejszy niż człowiek.

Odpowiedz

Pit Bull

Piątek, 25 sierpnia 2017, 13:15

Do Sz.P. Zoska: dziękuję Zosi , za pełnej troski rady, ale nie trafione nawet w tarczę. Polecam artykuł i komentarze: http://24tp.pl/n/41559 . Nie ładnie też bawić się we wróżkę i snuć domysły co ktoś myśli i robi, to nieładnie , i Zosi nie przystoi. Proszę trzymać się faktów. Wypisuję się z tego psiego cyrku. baj,baj

Odpowiedz

ojciec chrzestny

Środa, 23 sierpnia 2017, 14:00

Witam ... /znow musialem sie zajac fuchą ojca chrzestnego- z sukcesem!!/ bo.. Jamnik z krzywymi nóżkami + Nowy Targ... =Ja-NT-ek .. zdrobniale Janciuś... /no i darmowy dodatek odrobiny folkloru w imieniu../ oczywiscie z zyczeniami szybkiej adopcji ... ale kto nie pokocha "janciusia piotr /ten od Nowatki../

Odpowiedz

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 23:04

@Ludzie ludziom zgotowali ten los

„Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i . ... Wmawiano w nas zbyt długo przekonanie, że człowiek stoi na jakimś szczycie drabiny ... no i masz babo placek. Przypominam Panu, że to człowiek jest odpowiedzialny za agresje, wojny na tym świecie, za zło panujące na tym świecie ..Więc może niech Pan nie będzie przekonany o swoim jestestwie bo szybko Pan spadnie z drabiny. Proszę trochę poczytać jak żyją zwierzęta a jak ludzie (z całym szacunkiem do normalnych ludzi, bo uważam że tacy jeszcze są :) ) I CZŁOWIEK MA SIĘ OBAWIAĆ WIEZIENIA GDY ROBI COŚ ZŁEGO A ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘCIEM JEST ZŁEM ! i zacytuje tutaj Willa Judy "Kto kopie psa zbliża swoją duszę do piekła". i jeszcze jeden cytat: "Boży świat tworzący cząstkę tego kosmosu, a w tym nasi bracia zwierzęta, rośliny oraz człowiek. Oczywiście kocham cały świat i każde zwierzę, dlatego że Pan Bóg je stworzył. Toteż mam pozytywny stosunek do całości".

Odpowiedz

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 22:49

@Ludzie ludziom zgotowali ten los

No tak wiec uczymy Pana niedouczonego ! Czemu służy umowa adopcyjna, którą podpisujemy zabierając do siebie psa? Umowa adopcyjna jest umową cywilno-prawną, zawartą między dwoma podmiotami – osobą która chce adoptować psa a schroniskiem. Jak każda umowa, tak i ta podpisywana jest w celu zobowiązania się stron do spełnienia pewnych warunków. Głównymi kwestiami, do których zobowiązujemy się podpisując umowę jest opieka nad psem, karmienie go, wyprowadzanie na spacery oraz sterylizacja bądź kastracja, gdyż niestety są schroniska, które zrzucają wykonanie tego zabiegu na nowego właściciela. Dzięki umowie schronisko może łatwo odebrać psa, gdy podczas wizyty poadopcyjnej okaże się że pies nie jest odpowiednio traktowany. No rozumiemy ?

Odpowiedz

Zoska

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 22:44

@Pit Bull

Szanowny Panie ! pisze Pan że jest Pan fanem psów ale czy na pewno? dlaczego Pan nie podejmuje żadnych działań? co ma zrobić radio Kraków? Pan redaktor ma łapać te psiaki? troszkę wystarczy poczytać i dowiedzieć się co można w tej sprawie zrobić samemu wraz z pomocą mieszkańców. Zatem proszę napisać pismo do Gminy (uwzględniając teren na którym znajdują się te psiaki) - wydział ochrony środowiska, ze na terenie Gminy są bezdomne psiaki, po prostu opisać całą sytuację. Gmina ma podpisaną umowę z osobą lub firmą.. strażą miejską, która ma obowiązek wyłapać pieski. UWAGA Gmina jest odpowiedziana za bezdomne psiaki na swoim terenie. Proszę również zebrać jak najwięcej podpisów mieszkańców pod tym pismem. Gmina ma obowiązek odpowiedzieć na pismo i podjąć w tym kierunku działania. Proszę również sprawdzić z jakim schroniskiem Gmina ma podpisaną umowę. Czy to dobre schronisko czy są tam godziwe warunki. Złapane psy będą podane socjalizacji a przede wszystkim nie będą się rozmnażać. TO DOTYCZY BEZDOMNYCH PSÓW ALE SKORO WATAHA PSÓW GONI - TO RACZEJ SA ONE BEZDOMNE. Warto zwrócić uwagę dlaczego są one agresywne ? są głodne ? bite ? straszone ? nie maja godziwych warunków bytowania? czy gospodarz ma odpowiednie warunki dla psa? Jest Pan opiekunem bobrów jest Pan fanem psów ale chyba tylko myśliwskich bo burek (moim zdaniem jest Panu obojętny). Proszę Pana można rozejrzeć się po miejscowości sprawdzić, kto ma jakie psiaki, jak są traktowane, dlaczego uciekają. Zorganizować grupę ludzi i polepszyć warunki psów. Zapytać gminy czy nie mogą wdrożyć program sterylizacji lu zorganizować składkę na pomoc dla tych psów.. Wiele rzeczy można zrobić ale trzeba chcieć.,, czadami jednak lepiej narzekać jaki ten los okrutny dla Pana jest . okrutniejszy jest chyba dla tych psiaków bo to nie ich wina że są puszczane samopas.

Odpowiedz

Zoska

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 22:18

@Ludzie ludziom zgotowali ten los

akt prawny? to Pan się douczy: Ustawa o ochronie zwierząt Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tekst ujednolicony). Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę! Ilekroć w ustawie jest mowa o: humanitarnym traktowaniu zwierząt – rozumie się przez to traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę! itd. Ostrzejsze kary za znęcanie się nad zwierzętami. Sąd będzie miał obowiązek nałożenia kary od 1 tys. do 100 tys. zł. To reakcja na liczne przypadki znęcania się nad zwierzętami oraz szokujące przykłady bestialskiego ich uśmiercania. Pakiet zmian w ustawie o ochronie zwierząt oraz w Kodeksie karnym ma przeciwdziałać temu procederowi. tak więc dzięki Bogu zaczynamy traktować zwierzęta lepiej i mama nadzieje że będą jak święte krowy :)

Odpowiedz

Paweł.

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 22:09

@Ludzie ludziom zgotowali ten los

psy w lasach uwiązane przy drzewie psy zakopane w ziemi żywcem, psy porzucone przy ruchliwej jezdni, psy powieszone. psy w schroniskach .. zwierzęta w masowych ubojniach, kury w klatkach - bo tak jest wygodniej.. to właśnie ludzie zgotowali zwierzętom taki los!!. ..zwierzęta są stworzone przez Boga są na dane, my zaś jesteśmy za nie odpowiedzialni a tak o nie dbamy: przepełnione schroniska i bida ... AKT PRAWNY ! powinien być stosowany przede wszystkim do oprawców - ludzi maluczkich, którzy są na tyle słabi, że wybrali sobie przeciwnika słabszego fizycznie od siebie, tylko fizycznie słabszego bo nie jeden pies mądrzejszy od człowieka.

Odpowiedz

Nałkowska

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 20:12

@Ludzie ludziom zgotowali ten los

Czy ty wiesz w ogóle co cytujesz swoim podpisem? Czasem lepiej pomyśleć zanim się napisze, ale do myślenia potrzebny jest mózg.

Odpowiedz

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 19:49

@Ludzie ludziom zgotowali ten los

a Pan ma głupotę wrodzoną czy nabytą ?

Odpowiedz

Ludzie ludziom zgotowali ten los

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 18:08

@Yogi

W Indiach są już święte krowy, a w Polsce niedługo będą święte psy, których nie będzie wolno dotknąć - w obawie przed więzieniem albo grzywną. Gdyby ktoś nie wiedział, adopcja to «akt prawny polegający na uznaniu cudzego dziecka za własne».

Odpowiedz

Pit Bull

Czwartek, 17 sierpnia 2017, 13:21

Akcja piękna , cel szczytny. Pytanie tylko , kto się zajmie psami z podhalańskich wiosek? Psy gonią , srają , leją gdzie popadnie , są agresywne do ludzi , innych psów i zwierząt , nikt ich nie pilnuje , nie wyznacza im terytorium np. podwórka. Wina właścicieli , do których nie dociera ani głos z ambony , ani prośba. W Białce Tatrzańskiej wiosną goniła wataha takich psów (opisywane w TP24). Kto się tym zajmie? Nie można spokojnie iść do sklepu , czy z dzieckiem na spacer , bo jest się atakowanym przy każdym podwórku przez jakiegoś kundla. Wstyd. Tak nie powinno być. Dla jasności jestem fanem psów , kotów , właścicielem psów myśliwskich , opiekunem rozlewiska bobrów. Zróbcie coś z tymi psami !!!

Odpowiedz

Radio Kraków

Środa, 16 sierpnia 2017, 10:24

Panie Piotrze, dziękujemy za zaangażowanie w akcję adopcyjną psów z małopolskich schronisk i za wymyślenie imienia dla Bezimiennej suczki z Nowego Targu. Jeszcze przed weekendem udało się znaleźć dla niej dom, co jest oczywiście wielkim sukcesem, dlatego informację o imieniu przekażemy opiekunom Schroniska. Być może zostanie ono wykorzystane przy okazji innych adopcji.

Odpowiedz

Zoska

Niedziela, 13 sierpnia 2017, 09:49

@chrzestny

:) taka ładna :) - niestety mam już 4 psy ...

Odpowiedz

chrzestny

Czwartek, 10 sierpnia 2017, 14:50

Bezimienna z Nowego Targu juz ma swoje imie "NOWATKA" /od NowyTarg/ wymyslilem je dzis, i zostalo zaprezentowane w RK w audycji "Przed Hejnalem"- . z najlepszymi zyczeniami szybkiej adopcji PROSZE PILNIE O SKORYGOWANIE TEGO FAKTU NAD ZDJECIEM... pzdr Piotr

Odpowiedz