|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Urszula Wolak poleca: „120 uderzeń serca”

Jak żyć ze świadomością, że choroba już dawno wydała na nas wyrok śmierci, a świat wokół nas wcale nie sprzyja w walce z nią? Co pozostaje młodym ludziom, przeciwko którym sprzysięgła się władza i koncerny farmaceutyczne? Odpowiedzi między innymi na te pytania przynosi „120 uderzeń serca” Robina Campillo, który sugeruje, że jedyne co nam pozostaje to bunt i braterstwo.

fot: materiały prasowe

Swą historię oparł na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce we wczesnych latach 90. we Francji, gdy powstała tam organizacja Act Up walcząca o poprawę sytuacji osób zarażonych wirusem HIV i zmagających się z Aids – nie tylko reprezentantów mniejszości homoseksualnych. Dzieło święciło w minionym roku triumfy na najważniejszych międzynarodowych festiwalach, w tym w Cannes i w Wenecji. Zostało też uznane najlepszym filmem we Francji zgarniając aż sześć prestiżowych Cezarów.

To film ważny i odważny z kilku powodów. Nie tylko dlatego, że opowiada o ważnym momencie w społecznej historii Europy, ale również dlatego, jak podpowiada reżyser, że wyczuwalny jest w nim smutek związany ze stratą tych wszystkich ludzi, których podziwialiśmy, kochaliśmy i z którymi się śmialiśmy. „Jednak staram się skupić na tych z nas, którzy przetrwali i wciąż walczą z chorobą” - powiedział Campillo. Aktualność „120 uderzeń serca” jest zadziwiająca. Trudno oprzeć się wrażeniu, że akcja rozgrywa się „tu” i „teraz”, a nie w latach 90., kiedy to aktywiści z Act Up inicjowali szereg wydarzeń mających na celu zwrócenie uwagi na problem osób zarażonych wirusem HIV; wdzierali się do do szkół i edukowali młodzież w szkołach, rozwieszali plakaty z „krzyczącymi” hasłami, mówili o śmierci podczas – wesołych z gruntu – tęczowych parad, obrzucali sztuczną krwią przedstawicieli firm farmaceutycznych. Wszystko po to, by świat wreszcie usłyszał o potrzebach i problemach chorych na Aids.

„120 uderzeń serca” skupia się jednak nie tylko na tym, co publiczne, ale też pokazuje osobisty wymiar nieuchronnej tragedii. Z bohatera zbiorowego powoli wyłaniają się jednostki, których historie budzą poruszenie. W parze ze śmiercią idzie bowiem miłość, z której nie chcą rezygnować nawet ci, na których śmierć czeka już za najbliższym rogiem.

 


O filmie „120 uderzeń serca” Robina Campillo rozmawiamy dziś o godz. 18.30 w programie „Kinowyprawy” Radia Kraków. Gościem Uli Wolak będzie Ola Starmach z Kina Pod Baranami.

 

 

 

 

Urszula Wolak

0%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0