|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Medice, cura te ipsum!*

Każdy kiedyś może zachorować, szczególnie jak ma 70 lat. Pani Basia poczuła się źle i poszła do przychodni...

fot: Pixabay

Przed wizytą u lekarza, kazano jej zmierzyć ciśnienie. Pielęgniarka przywitała ją słowami:

- Ciuchy zostawiać na korytarzu! -

Pani Basia nieco zdziwiła się formą wypowiedzi, ale posłusznie "ciuchy" zostawiła na korytarzu. Zmierzono jej ciśnienie. Usiadła w oczekiwaniu na lekarza. Ten zjawił się po dłuższej chwili i mijając siedzące panie, nie patrząc na żadną, rzucił w przestrzeń:

- Niech któraś wejdzie! -

Któraś weszła. To znaczy weszła pani Basia. Lekarz popatrzył na nią niechętnie i zapytał:

- Cukier jest? -

- Słucham? - zdziwiła się pani Basia. Domyśliła się, że lekarz nie żąda od niej prezentu w postaci paczki skrystalizowanej sacharozy, czyli C12 H22 O11, ale wyniku badania, poinformowała więc, że nikt jej nie powiedział, że ma takie badanie zrobić. Lekarz stwierdził krótko:

- Iść poruszać pielęgniarkę, niech zrobi -

Pani Basia wróciła do pielęgniarki i przekazała zalecenie lekarza.

- Co napisał? - zapytała pielęgniarka. Pani Basia wyjaśniła, że niczego nie napisał, ale kazał nią poruszać. Pielęgniarka nie wyglądała na zdziwioną, ale badania nie zrobiła, bo okazało się to niemożliwe ze względu na zbyt krótki czas od zjedzenia ostatniego posiłku. Odesłała panią Basię do lekarza. Ten zadał jej kilka pytań, na które odpowiedzi nie wyjaśniły przyczyny złego samopoczucia pani Basi, zadał więc ostatnie:

- Rodziła? -

Pani Basia potwierdziła i usłyszała diagnozę:

- Kobitki rodzą, później narzekają! -

 

Komentarzem niech będzie słynna scena z równie słynnego filmu o tytule - nomen omen - Pora umierać...

 

*Lekarzu, lecz się sam - Medice, cura te ipsum! (łac.) - Biblia, Ewangelia Łukasza 4, 23

95%
5%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 23

bee

Poniedziałek, 18 marca 2019, 14:21

Tak, w istocie nie żałuję za wyjątkiem drogi którą muszę pokonać a to drrr , drr, charat bum, bum, dum dum bo i moc nie ta i biegi zaklinowane ale pokonujemy wspólnie 300 km i osiadamy zmęczeni na laurach ale odczyszczone świecimy srebrem po blokiem skromnie i godnie wszak to ordynatora samochód :)))

Odpowiedz

Beata Penderecka

Środa, 13 marca 2019, 21:25

@bee

Emocje chyba niepotrzebne:) Nie powtarzałam plotek - opisałam historię, która wydarzyła się w poniedziałek w jednej z przychodni w centrum Krakowa. Spisałam ją słowo w słowo z nagrania pani Basi. Uważam, że słusznie, bo tacy lekarze psują opinię większości fantastycznych pracowników służby zdrowia. Pani Basia nie mogła iść na skargę do przełożonego lekarza, bo jest on właśnie własnym przełożonym. Zrobiła więc to, co Danuta Szaflarska w załączonym fragmencie filmu, czyli wstała i wyszła. W przeciwieństwie do Szaflarskiej, bez słowa:) Wypisała się też z tej przychodni i przepisała do innej. Komuna się na szczęście skończyła i mamy prawo wyboru, a takie teksty, takie traktowanie pacjentów, zwracanie się do nich w trzeciej osobie, jest niedopuszczalne. Mam nadzieję, że wszyscy się ze mną zgadzają?

Odpowiedz

bee

Środa, 13 marca 2019, 20:59

@takie czasy

To, jak facet na świeczniku niszczy polskich kardiologów świadczy o tym, że człowiek mściwy, zadufany w sobie, o nieludzkim podejściu do lekarzy, którzy robili co mogli, może sobie pozwalać na tak wiele. Całym sercem jestem za nimi tymi którzy bez skutku walczą z jawną niesprawiedliwością. O tempora o mores!

Odpowiedz

Środa, 13 marca 2019, 20:25

@bee

i stawiam dukaty przeciw orzechom, że nie zamieniła by Pani tego Seicento na żadne mercedesy:)

Odpowiedz

Środa, 13 marca 2019, 19:14

@bee

Coraz mniej takich ludzi. Serdecznie pozdrawiam.

Odpowiedz

takie czasy

Środa, 13 marca 2019, 16:43

No i problem polega na tym, że człowiek, który traktuje pacjenta jak śmiecia, rzuca niedopuszczalne, szowinistyczne żarciki, ma się dobrze, a jeden z najwybitniejszych europejskich kardiologów jest od kilkunastu lat włóczony po sądach przez mściwego faceta.

Odpowiedz

bee

Środa, 13 marca 2019, 15:32

Drogi Krzysztofie, żyję już na tyle długo, że kilka razy przeżyłam podobne sytuacje. A to "krotochwilny'' lekarz, a to wredna lekarka, a to rubaszny ginekolog.Nie trzeba dać się wciągać w relacje; Co było w PRLu to był dramat i demoralizowanie lekarzy przez pacjentów( nie dasz nie potraktuje cię serio.) Teraz nie ma pielęgniarek w gabinetach lekarzy to i więcej na nich spada.Biedny lekarz to lekarz ciapa, nieudacznik i ma pod blokiem przechodzone Seicento, bogaty ma Audi i dawno się wybudował. Bo był zaradny by nie rzec dosadniej. Patrzę na to Seicento i myślę: cena nieskalanej . uczciwości starego lekarza.Mojego męża.

Odpowiedz

Krzysztof

Środa, 13 marca 2019, 11:58

@bee

Nie życzę Ci, droga 'bee', abyś znalazła się w takiej sytuacji, jak opisana. Pracowałem w 'branży' prawie 10 lat, z tym, że nie jako tzw. biały personel, w czasach tzw. słusznie minionych i mogę stwierdzić, że w publicznej służbie zdrowia niewiele się do tej pory zmieniło. Dobrze pamiętam, że już w tamtych czasach dla niektórych pacjent to "klient", że dowód wdzięczności może być 'prosty' lub 'złożony, itp. Rzeczywiście jesteś aż taką optymistką, że wizyta u przełożonego lekarza coś by zmieniła ? Nie tak dawno próbowałem zarejestrować do lekarza "pierwszego kontaktu" syna z prawie 40 stopniową gorączką, usłyszałem, że "w dniu dzisiejszym nie ma już wolnego terminu", dopiero interwencja u rzecznika praw pacjenta, owszem pomogła, ale wcześniej syn musiał skorzystać z prywatnej, płatnej pomocy. Czy intencją autorki było drwienie z kogokolwiek, śmiem wątpić, opisała po prostu sytuację, która może się trafić (ku przestrodze) każdemu z nas, kto korzysta z POZ, a fragment z filmu z udziałem ś.p. Danuty Szaflarskiej jest adekwatną puentą całego felietonu. Pozdrawiam raz jeszcze wraz z życzeniami, aby przytoczona w blogu sytuacja nigdy nie była Pani udziałem.

Odpowiedz

bee

Środa, 13 marca 2019, 10:56

Jak napisałam, nie jestem z "branży" ale to nie był temat dobry. Lekarze, a szczególnie operatorzy często posługują się "skrótem" myślowym a przecież nikomu nie uwłaczył.Nie ma co oczekiwać "wersalu"Jest to tzw ciężki język ale najważniejsze aby lekarz był kompetentny po dyżurze czy przed. A to "lekarz z R" jest paskudnie złośliwy i prostacki. Ej, jaki to z niego lekarz, dowcipny czasowy troll. Pozdrawiam M logicznie i na temat i z kulturą tak obcą lekarzowi z R

Odpowiedz

Agnieszka

Wtorek, 12 marca 2019, 22:33

Pani Beato, moja mama poczuła się bardzo źle i siostra zawiozla ją do lekarza. Pani doktor zrobiła ekg i stwierdziła że chyba coś nie tak z sercem. Zaproponowała żeby jechać do szpitala taksówką bo będzie szybciej! Mama miała rozległy zawał.. Naszczęście przeżyła ale..... lekarze pierwszego kontaktu to czasami porażka.

Odpowiedz

M

Wtorek, 12 marca 2019, 21:25

@lekarz z R.

Człowieku, prześledź tą naszą bezsensowną konwersację i zobacz kto się do kogo przyczepił. A jeśli każdy kto się z tobą nie zgadza to pisowski troll to pora odwiedzić kolegę po fachu. Aha, i nie sil się na kolejne obrażanie mnie, bo i tak tego nie przeczytam.

Odpowiedz

lekarz z R.

Wtorek, 12 marca 2019, 17:36

@M

Ten wolny zawód to zapewne pisowski troll, a twórczość jakąkolwiek dostrzec trudno. A ja mam dziś wolny dzień, więc się kobieto odczep.

Odpowiedz

bee

Wtorek, 12 marca 2019, 17:28

@Krzysztof

A niby jakie sumienie miało mnie ruszyć, ja nie z "branży". Ja tylko nie lubię jak się z ludzi drwi. Jak tak było trzeba zgłosić chamstwo lekarza do szefostwa. Miało być szczególnie dowcipnie a wyszło......................................jak wyszło, ps A może będziemy czytać teraz o wesołych historyjkach z różnych zawodów ludzi?

Odpowiedz

M

Wtorek, 12 marca 2019, 13:53

@lekarz z R

Nigdy nie napisałem nic pod tekstem o jakimś waszym szpitalu. A odnośnie godzin pracy to mam wolny zawód i pracę twórczą. To ty się weź do roboty i nie wypisuj głupot w godzinach pracy, za które ja jako podatnik płacę.

Odpowiedz

lekarz z R

Wtorek, 12 marca 2019, 12:12

@M

Czyli tak, jak pod tekstem o naszym szpitalu, teraz tu będziesz pisać miliony komentarzy. Pytanie do przełożonych - dlaczego to, zapracowana ponad siły istoto, robisz to w godzinach pracy?

Odpowiedz

Mina

Wtorek, 12 marca 2019, 11:49

Nihil novi sub sole.

Odpowiedz

M

Wtorek, 12 marca 2019, 11:29

@lekarz z R.

Salowe to też ludzie panie lekarzu i mają prawo czytać i pisać. A twoje uwagi to nic innego jak pogarda dla innych. Na pewno jesteś lepszy?

Odpowiedz

M

Wtorek, 12 marca 2019, 10:49

I jeszcze trzeba dopisać, że konował wziął od pani Basi ostatnie pieniądze co na leki, chleb i wodę miała i kupił sobie za to dywaniki do nowiutkiego mercedesa

Odpowiedz

lekarz z R.

Wtorek, 12 marca 2019, 10:27

@M

O, pani salowa z jednego ze szpitali czyta felietony? Myślałem, że głupie komentarze pisze tylko pod tekstami o polityce. Domyślam się kto został opisany, pacjenci z tej przychodni zapewne też.

Odpowiedz

M

Wtorek, 12 marca 2019, 09:56

Tak się rodzi plotka. Pani Basia coś usłyszała, coś opowiedziała pani P., coś dalej poszło w eter. Każdy powód by obsmarować często ponad siły pracującego człowieka jest dobry.

Odpowiedz