|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Pierwsze lata Karola Wojtyły jako arcybiskupa krakowskiego

Odkąd abp Karol Wojtyła został mianowany kardynałem (w połowie 1967 r.), stał się automatycznie bardzo ważną figurą w politycznej rozgrywce komunistów z Kościołem w Polsce. O ważnych wydarzeniach w życiu Kościoła, Polski i Krakowa w latach 60. XX wieku w programie RK i IPN „Pamięć Niepodległości” 14 lutego rozmawiali bp Tadeusz Pieronek, Marek Lasota, historyk, dyrektor Muzeum AK oraz dr Łucja Marek z oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.

J.Drużyńska rozmawia z bp T.Pieronkiem , Ł.Marek i M.Lasotą

Arcybiskup Karol Wojtyła w czasie uroczystości w Rychwałdzie. 18 lipca 1965, fotografia z materiałów SB. IPN w Krakowie

 

Biskup pomocniczy krakowski, Karol Wojtyła, został 1 stycznia 1964 r. mianowany arcybiskupem-metropolitą przez papieża Pawła VI. Jednak obowiązujący wówczas w Polsce pod rządami komunistycznymi system wyboru biskupów, tzw. terno, dawał władzom faktyczne prawo veta wobec propozycji strony kościelnej. Pierwsi kandydaci zostali odrzuceni, nazwisko biskupa pomocniczego Wojtyły znajdowało się na dalszym miejscu listy. Na koniec jednak, po wyeliminowaniu kandydatów preferowanych przez stronę kościelną, ordynariuszem krakowskim został właśnie Karol Wojtyła. Ten mechanizm (terno) i fakt wyboru Wojtyły jako kandydata rezerwowego mógłby świadczyć o tym, że był on postrzegany przez władze jako kandydat stosunkowo mniej groźny dla rządzących, niż ci wcześniej odrzuceni.

Ten paradoksalny, z punktu widzenia późniejszego biegu historii, wniosek wart jest jednak namysłu. Kim był młody wówczas biskup pomocniczy, naukowiec, amator filozofii Heone-Wrońskiego, poezji romantyków, zapalony turysta, kajakarz i narciarz, utalentowany duszpasterz młodzieży? Jakie jego cechy (lub jaki jego obraz w recepcji analityków z obozu władzy) sprawiły, że oceniono go jako – mimo wszystko – mniejsze zło?

Jeśli władze tak rzeczywiście uważały, to z biegiem czasu musiały zmienić opinię. Kolejne bowiem ważne wydarzenia w życiu Kościoła i w życiu politycznym pokazywały abpa Wojtyłę jako człowieka zasad i jako myśliciela, który dostrzegł w komunizmie system zagrażający człowiekowi, jako system zniewalający człowieka.

Jego wybitna rola w pracach Soboru Watykańskiego II (1962-1965), jego współudział w redagowaniu listu biskupów polskich do niemieckich (1965), potem udział w obchodach Millenium Chrztu Polski u boku kard. Stefana Wyszyńskiego (1966), jego postawa wobec tzw. wydarzeń marcowych (1968) musiały spowodować w obozie władzy zmianę recepcji jego osoby.

Odkąd abp Wojtyła został mianowany kardynałem (w połowie 1967 r.), stał się automatycznie bardzo ważną figurą w politycznej rozgrywce komunistów z Kościołem w Polsce. Jednak, wbrew nadziejom sprzed kilku lat, nie stał się on czynnikiem konkurencyjnym w stosunku do Prymasa Polski, polityka wbijania klina pomiędzy obu hierarchów nie mogła liczyć na sukces.

 

RG/IPN

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0